Liga Mistrzów
Wiele niesamowitych spotkan, niespodzianek i emocji dostarczyl ostatni sezon elitarnej Ligi Msitrzów.
Bardzo dobrze wypadly kluby z Wloch, niezle hiszpanskie, slabiej angielskie i niemieckie.
Zawiedli pilkarze Liverpoolu, którym szkole dobrej pilki dal europesjki beniaminek FC Basel.
Równiez nie popisali sie zawodnicy bawarskiego Bayernu Monachium. Niemiecka machina wojenna byla traktowana
jako faworyt, a zajela dopiero czwarte miejesce w pierwszej fazie grupowej. Równiez AS Roma i Bayer
Leverkusen nie moga tego sezonu zaliczyc do udanego. Ich slaba dyspozycja w Champions League jak i zarówno
w lidze dziwila niejednych kibiców. W finale czekal nas pojedynek dwóch wloskich gigantów: Juventusu i Milanu.
Lepsi okazali sie popularni Rosso-nerri, choc wywalczyli Puchar dopiero po rzutach karnych.
W krótce czeka nas sezon 2003/2004 Ligi Mistrzów. Europejskie pucharu przybiora nowa forme. Nie bedzie drugiej fazy
grupowej, tylko od razu system mecz-rewanz. Sila poszczególnych klubów
sie zmienila. Tu znajdziesz moje opisy teamów i przewidywania na przyszly pilkarski rok.
Turynska druzyna nie posiada zbyt wiele wad, za to jest zorganizowana i sprawia wrazenie dobrze naoliwionej maszyny, która z czasem staje sie coraz grozniejsza.
Po mimo to wloski team potrafil zaskakiwac slaba forma w niektórych meczach w Lidze Msitrzów. Kiedy pilkarze Juve umieli w Serie A dogodnie gromadzic punkty, to miedzyczasie w Puchrze Mistrzów stracili
az trzy gole w meczu z Manchesterm United na swoim terenie. Wielu w tym ja- do czego z pokora sie przyznaje- stracilo nadzieje na to, ze Wlosi wyjda z grupy. Obawy okazaly sie
nieuzasadnione, bo Juve awansowal i w cwierc-finalach odrodzil sie niczym feniks z popiolów, pokonujac dume Kataloni, FC Barcelone. Teraz Bianco-nerrich czekal arcy trudny sprawdzian, bo nastepnym rywalem okazal sie
królewski Real Madryt. Pilkarze z pólwyspu Apeninskiego przystapili do meczu z dodatkowa satysfakcja, bowiem w miniony weekend zapewnili sobie pierwsze miejsce
w Serie A, a co za tym idzie Scudetto. Najwidoczniej zdobycie mistrzostwa 27. raz dodalo sil turynskim pilkarzom, ktorzy rozgromili Real trzy do jednego. Tym sposobem
Stara Dama po czterech latach przerwy znów zagoscila w finale Ligi Mistrzów. Na Old Trafford, gdzie na stapil finisz, Juve przegralo w rzutach karnych dwa do trzech z AC Milanem.
Podopieczny Bianco-nerrich Marcello Lippi jest nienasycony i bedzie chcial udowodnic w tym sezonie, ze to jego klub jest najlepszy.
Wloski gigant od poczatku do konca dzielil i rzadzil w poprzedniej Champions League. Pokonujac Deportivo 4:0, Rosso-nerri udowodnili swoja wartosc. Niezwykla skutecznoscia wykazal sie Filippo Inzaghi, strzelajac hat-tricka.
Pogrom dokonany w Hiszpani nie wystarczyl mediolanskiemu teamowi. Milan zaczal kolejno wygrywac z: Realem Madryt, Borusja Dortmund i Ajaksem Amsterdam. Kibice czerwono-czarnych byli pewni pewni jednego- Milan wygra Lige Mistrzów.
W pól-finale Rosso-nerri z trudem zwyciezyli róznica bramek Inter. To wystarczylo by w finale, ku chwale swoim wszystkim fanom, Milan siegnal po Puchar Mistrzów.
Co rok klub ze stolicy Hiszapani, tak jak to przyzekl Fiorentino Perez, zakupuje wielka gwiazde futbolu, wydajac przy okazji
dziesiatki grubych milionow dolarów (choc ostatnio równiez i funtów). Pierwszy na liscie byl Luis Figo. Pózniej dolaczyli
do niego: Zidane, Ronaldo i Beckham. Wszyscy jak latwo zauwazyc sa zawodnikami ofensywnymi.
Real sprowadzajac pomocników i napastników widocznie zaniedbal obrone. Dwaj stoperzy: stary Fernando Hierro i gapowaty Helguera raczej do swiatowych slaw na tej pozycji nie naleza.
Hiszpanski dziennik "Marca", tak opisywal gre obu pilkarzy: "Hierro i Helguera nawet w Serie C nie znalezliby zatrudnienia", "Niektórzy zawodnicy powinni zakonczyc kariere". Krytyka zaostrzyla sie
po wysokiej przegranej z Juventusem w Turynie. Niestety pomimo prózb fanów o zakupienie klasowego obroncy, prezes klubu nadal uparcie twierdzi, ze "nie wyda ani jednego Euro na srodkowego defensora".
Taka wypowiedz moze tylko zmartwic kibiców Królewskich.
Zywot fana niemieckiej druzyny nie jest uslany rózami. Kiedy wszystkie znaki na niebie i ziemi przepowiadaly wielki sezon Bayernu Monachium i Bayeru Leverkusen, jak na przekór oba kluby calkowicie zawiodly.
Honor Bawarczyków podratowalo zdobycie Mistrzostwa, ale nawet ten zaszczytrz raczej nie zmaze skazy u kibiców, jaka pilkarze pozostawili po przegranych meczach w Lidze Mistrzów. W tym roku trudno cokolwiek prorokowac. Postawa Bayernu zalezy wylacznie od mentalnosci jego gwiazd. Potencjal na zdobycie Pucharów z pewnoscia jest.
Dzialacze angielskiego giganta maja równie wielkie ambicje co Realu Madryt. Czerwone Diably zawsze graja o najwyzsze trofea, w tym sezonie nie moze byc inaczej. Kibiców United moze zmartwic transfer Davida Beckhama i fakt iz Ronaldihno- odkrycie na zeszlorocznym Mundialu- nie znajdzie sie w szeregach druzyny. Sir Alex Furguson ma co prawda asa w rekawie, w postaci senegalskiego pilkarza Djemby-Djemby, ale nawet on moze niezastapic Davida. Mimo to Manchester United na pewno bedzie sie liczyl w walce o Puchar Mistrzów, który od 99 roku wymyka mu sie w jakis magiczny sposób z rak.
Ti-mon
okey3@interia.pl