Czym jest Magiczny Miecz?
Dawno, dawno, temu gdy byłem jeszcze małym brzdącem, pamiętam że dostałem na 7 urodziny dziwnie wyglądające pudełko z napisem "Magiczny Miecz". Byłem bardzo ciekawy co owe pudełko zawiera, więc czym prędzej zabrałem się do rozpakowywania. Od tego momentu minęło już 8 lat, a magia tej gry oddziaływuje na mnie nadal tak samo mocno jak wtedy gdy miałem 7 lat...
Jestem pewien, że większość czytelników RPG Chambera posiada tę grę, grało w nią, lub chociaż słyszało o niej. Osobom które pierwszy raz usłyszały o tej grze śpieszę z wyjaśnieniem: Magiczny Miecz jest to gra planszowa wydana w 1994 roku przez warszawską firmę Sfera. Jej autorem jest pan Adrian Markowski. Głównym celem graczy było pokonanie Bestii, która zamieszkiwała w swoim zamku na środku Kamiennego Mostu. Aby tego dokonać, postacie graczy (wybierane na początku gry; w pierwszym Magicznym Mieczu było bardzo wiele postaci, w Edycji Specjalnej która ukazała się niedawno, liczbę tę ograniczono do 18 :( ) musiały podróżować po świecie Magicznego Miecza w poszukiwaniu dwóch świętych artefaktów: tytułowego Magicznego Miecza (dzięki niemu możliwe było wejście na Kamienny Most) oraz Tarczy Boga Tolimana (pozwalała na wejście do Zamku Bestii). Co do postaci, charakteryzowały się one dwoma współczynnikami: Miecz - określał siłę fizyczną postaci, jej aktualną kondycję i moliwości bojowe, oraz Magię - współczynnik ten określał możliwości intelektualne i duchowe oraz umiejętności magiczne postaci. Każda postać miała również 4 punkty życia, (po straceniu których zwykle umierała), oraz 1 sztukę złota. Postać mogła nieść ponadto 4 zwykłe przedmioty (chyba że dysponowała środkiem transportu np. mułem, koniem, bądź tragarzem). A zwykłych przedmiotów było multum: różne rodzaje mieczy, sztyletów, tarcz, hełmów, itp., natomiast inaczej sprawa ma się z przedmiotami magicznymi. Do tych należą m.in.: różdżki, magiczne kryształy, pierścienie, magiczne sakwy, oraz wszystkie odmiany powyższych.
Jednak nie przedmioty były tym, co najbardziej przykuwało do tej gry. Wyjątkowym elementem tej gry było ciągnięcie odpowiedniej ilości kart Zdarzeń na danym obszarze. Niektórzy pewnie zapytają, cóż takiego może być ciekawego w ciągnięciu kart? Otóż najprościej mówiąc, można porównać to do random encounters w Falloucie :). Po prostu gdy ciągnęło się kartę, nigdy nie można było być pewnym co się wylosowało. Dzięki temu można było grać godzinami, a gra mimo wszystko nie nudziła się. Pamiętam jedną taką sesję, gdy grałem wraz ze znajomymi 3 dni (!) z przerwami tylko na sen, i dopiero przy końcu trzeciego dnia jednemu z nas udało się zgładzić Bestię.
Podsumowując:Magiczny Miecz to gra przy której można stracić naprawdę wiele godzin ze swego życia, można nabawić się odcisków i odleżyn :)) lecz rekompensowane jest to świetną zabawą i przemożną chęcią powrotu do tej gry po pewnym czasie.
Red_Dragon_PL