Do ostatniej chwili nie było wiadomo, kto będzie składał kącik w tym miesiącu. Miał to robić Tsalarioth, ale wygonili mnie wcześniej ze szpitala i zaczęło mi się w domu nudzić. Tym sposobem kącik został tradycyjnie złożony przeze mnie.
Ponieważ w zeszłym miesiącu EDC nie uświadczyliście (ukazał się tylko w necie - http://www.EDCorner.prv.pl) to w tym miesiącu dostaniecie numer podwójny.
Przy okazji chciałbym ogłosić dwa święta.
Po pierwsze, razem z Nr 17 mija rok mojego redagowania kącika. Najpierw robiłem to z =rH=, później sam a teraz z Tsalariothem. Dziękuję wszystkim, którzy nas czytają i spierają zarówno dobrym słowem, jak i tekstami.
Po drugie, wraz z Nr 18 Earthdawn Corner kończy półtora roku. Jesteśmy coraz starsi i coraz śmielej sobie poczynamy. Mam nadzieję, że się na nas nie zawiedziecie i że będziemy coraz lepsi.
Nie mam zamiaru pisać co możecie dziś przeczytać, gdyż z racji podwójnego numeru jest tego za dużo. Napiszę tylko, że klikając link "Barsawia" traficie na świeżą mapę tejże krainy oraz iż zawitali do nas nowi writerzy (mam nadzieję, że na stałe) - Nernethier oraz Yachu. Witamy bardzo serdecznie.
Na koniec ogłoszenie drobne:
Zapraszam wszystkich, w imieniu swoim a także Tsalariotha na Falkon do Lublina. Odbywa się od w Listopadzie.
Będziecie mieli okazję spotkać nas tam oraz wziąć udział w prowadzonym przez nas konkursie wiedzy o ED i/lub prelekcji o Smokach (także w naszym wykonaniu). Dodatkowo będziemy rozdawali numer specjalny (najlepsze teksty z całej historii Earthdawn Corner). Co warte zauważenia - będzie on na papierze :)
To tyle na dziś ode mnie.
Piszcie maile do Qnika (qnik@pf.pl) o więcej miejsca dla RPG Chamber oraz do mnie (kahor@o2.pl lub edcorner@wp.pl) z opiniami o kąciku. Pod te maile możecie również przesyłać waszą twórczość. Serdecznie zapraszamy do współpracy.
Ufff... to był ciężki miesiąc. Ghost w szpitalu, ja w robocie na dwunastogodzinnych dyżurach... a myślałem, że na wakacjach wypocznę... Dobrze, że za dwa tygodnie ląduję nad jeziorkiem z zimnym piwkiem w ręku i kobietą u boku (albo w wodzie.. ;D).
Cóż mogę napisać? Lipiec był naprawdę dziwnym miesiącem i właściwie to dobrze. Oglądaliście 'Ciemną stronę miasta'? Jest tam takie odniesienie do pełni: 'To miasto już jest jebnięte, ale kiedy jest pełnia, to miasto po prostu cipieje'. Mam dziwne wrażenie, że to całkiem nieźle odnosiłoby się właśnie do tego cudownego miesiąca, który właśnie jest za nami...
Dobra, pozwólcie, że utnę dygresje...
Zasadniczy problem ze wstępniakami polega na tym, że zazwyczaj są niczym więcej jak rozbudowanym spisem treści albo krótką historią powstawania kolejnego numeru. Ale jakoś nie chce mi się Was zanudzać szczególnie polecając tekst Ghosta o Wiecznych Strażnikach, jako że jest to pomysł zaprawdę godny wykorzystania, czy też mój tekst o odniesieniach do twórczości Quentina Tarantino, bo w końcu kto nie chciałby chociaż raz zagrać Tymi Złymi, Choć Sympatycznymi Postaciami... Jakoś nie chce się mi też opisywać, przez co obaj musieliśmy przejść w przeciągu ostatniego miesiąca - problemy na uczelni, rodzinne, zdrowotne, kłótnie w redakcji RPG Chamber... W końcu to nie jest istotne. Najistotniejsze jest to, że oto macie przed sobą kolejny numer EDC. To się liczy. Jest prawie połowa wakacji. Szybko minęła. Może za szybko. Ale to dopiero połowa. Wszystko przed nami.
Za dwa tygodnie jadę na jezioro podładować baterie. Odpocząć. Nabrać nowych pomysłów. Być z Martą. Życzcie mi dużo szczęścia i... powodzenia..;) Ja życzę Wam tego samego.