Les articles:)


Wolny, jak...  |    Historia pewnej rośliny  |   (bez tytułu)  |   Goryle  |  



Goryle


Próbując odpowiedzieć na pytanie jakie zwierze jest najbardziej podobne do człowieka, każdy zapewne powie, że jest nim małpa. Ale gatunków małp jest na świecie o wiele więcej niż uczestników Idola i Big Brothera razem wziętych, toteż zajmijmy się na razie jednym z ich gatunków. Goryl jest bliski człowiekowi nie tylko dlatego że kilka milionów lat temu wybierali sobie nawzajem pchły z sierści. Mamy sentyment do goryli głównie za sprawą Hollywoodzkich produkcji; "King Kong" i "Kongo", jednak amerykańskim filmowcom nie należy za bardzo wierzyć, według nich Enigmę rozszyfrowali Amerykanie, podobnie to oni zdobyli Monte Cassino... ech, ręce opadają. Musimy się kiedyś zemścić i zrobić film opowiadający jak to Polacy założyli sieć McDonalda na świecie i wymyślili Coca-Colę ;). Ale zostawmy już kapitalistów w spokoju, zajmijmy się naszymi małpkami.

Człowiek długo uważał goryla za "piekielną kreaturę" lub "człowieka-zwierzę" głównie ze strachu przed tym ogromnym stworzeniem. Tak naprawdę, jednak, rzekome monstrum ważące pół tony nie istnieje. Masa przeciętnego goryla to 85 kg. Zwierzę to jest bardzo łagodne.

Goryle są znamiennym przykładem okrucieństwa człowieka. Często padają ofiarą kłusowników - amatorów trofeów w postaci czaszek tych zwierząt lub popielniczek zrobionych z ich dłoni. Jednak po tym, jak gorylami zainteresowały się międzynarodowe organizacje i gatunek został wpisany do I aneksu Konwencji Waszyngtońskiej, cała populacja zaczyna się powoli powiększać.

Nie będę wam opowiadał drodzy czytelnicy czym się żywi goryl, w jakim klimacie żyje itp. Darujemy sobie również dane statystyczne. Goryle jedzą to co im smakuje, żyją tam gdzie im wygodnie. Skupmy swoją uwagę na czymś bardziej interesującym.

Wiele informacji o gorylach zdobyliśmy głównie dzięki pracy dr.Fossey, która walcząc o życie swoich podopiecznych z kłusownikami poświeciła swoje.

Pewnego pięknego dnia dr Fossey przybyła do wulkanicznego parku narodowego w Ruandzie, gdzie rozbiła namiot na małym płaskowyżu Karisoke na wysokości 3000 m. Nieustraszona badaczka przybyła tam studiować życie goryli. Żeby zdobyć ich zaufanie często naśladowała ich gesty: poruszała się na czterech kończynach, udawała, że żuje liście, imitowała głosy goryli.

Dzięki takim próbom zbliżenia dr Fossey w końcu została zaakceptowana przez członków klanów, które obserwowała. Mówiła, że wielokrotnie miała wrażenie, iż przekroczyła barierę dzielącą człowieka i duże małpy.

Na przykład w dniu, kiedy jeden z jej ulubieńców, Digit, otoczył ją ramionami i łagodnie, czule klepał po głowie. Wkrótce po tym wydarzeniu został on zabity przez kłusowników, którzy obcięli mu ręce i głowę, aby sprzedać je jako trofea.

Książka Diany Fossey "Goryle we mgle" została opublikowana w 1982 roku. Prawie trzy lata po tym wydarzeniu została ona zamordowana przez kłusowników - otrzymała sześć ciosów maczetą w głowę. Teraz spoczywa, tak jak sobie tego życzyła, na małym cmentarzu w Karisoke, wśród grobów swych przyjaciół - goryli, podobnie jak ona, ofiar głupoty i okrucieństwa ludzi


Andrew


MENU

Wstęp
Schronisko
Artykuły
Klinika
Linki
Wasi pupile
Wywiady
Konkurs
Leksykon
Listy
Redakcja
Współpraca
Powrót do AM