Die Ärzte: "Elke"
INFO

album:
Wir wollen nur
deine Seele

data powstania
teledysku:

około 1999 r.

czas trwania:
4 min 13 s

oceny:
audio: 9/10
video: 10-/10
ogółem: 9+/10

autor recenzji:
© Wundżun

Jest to jeden z najciekawszych i najbardziej humorystycznych wideoklipów niemieckiego zespołu Die Ärzte. Pierwsza rzecz o jakiej trzeba wspomnieć, to to, że jest w stu procentach animowany! Całkiem niezły pomysł, moim zdaniem.

Zanim wdam się w szczegóły techniczne, muszę napisać, o czym jest piosenka i teledysk. Najpierw kamera (czy w filmie animowanym można mówić o kamerze?) wjeżdża do budynku, w którym Die Ärzte grają koncert i piosenkę... "Elke". Jej początek jest bardzo łagodny - taka wolna rockowa ballada na samej gitarze. Jeśli kogoś interesuje, o czym są słowa, to w tym numerze Kącika Muzycznego powinno pojawić się moje tłumaczenie.

Potem następuje jakby druga, diametralnie inne część piosenki - mocna i punkrockowa. Przed sceną pojawia się WIELKA... PRZERAŻAJĄCA... tytułowa gruba Elka we własnej osobie!!! I wyraźnie ma jakieś niecne zamiary wobec Farina (wokalista). Dalsza część teledysku traktuje o tym, jak członkowie zespołu próbują przed nią uciec.

Pewnie co bystrzejsi zauważyli już, że nie jest to specjalnie wyszukana fabuła. I właśnie o to chodzi! Piosenka, tak jak wideoklip, jest całkowicie na luzie. Zwariowana, niepoważna i szalenie śmieszna! Naprawdę, można się nieźle rozerwać i oglądać ten teledysk bez końca.

Teraz kilka słów o kresce. Widać, że była ona rysowana "z jajem", dla podkreślenia komicznego efektu. Dodatkowym atutem jest to, że użyto różnych technik rysowania, co bardzo wzbogaca ogólny wygląd. Zresztą, popatrzcie na screenshoty (powinny być w prawym górnym rogu, o ile HEX2000 ich nie wyciął). Członkowie zespołu przedstawieni w teledysku są podobni do oryginałów, choć oczywiście karykaturalnie przerysowani.

Oprócz muzyki można też usłyszeć efekty dźwiękowe, które dość dobrze wkomponowują się w nią.

Na koniec jeszcze taka jedna uwaga. Teledysk wzbudza, przynajmniej u mnie, skojarzenia ze słynną "Helą" zespołu Piersi. Również jest animowany, zabawny, opowiada humorystycznie o miłości. No i postacie "głównych bohaterek", nawet imię jest podobne: Hela i Elka. Ale to dwie w gruncie rzeczy różne piosenki. W każdym razie, o żadnym plagiacie nie może być mowy.

PS1. W tym numerze KM powinno być jeszcze tłumaczenie tej piosenki.
PS2. Tak naprawdę, polskim odpowiednikiem imienia Elke jest Adeljada :)