.:: SOULFLY - "SOULFLY" ::.


"Soulfly" to debiutancki krążek Soulflya. Płytka powstawała w dosyć trudnym momencie dla lidera grupy Maxa Cavalery. Przypomnę, że w 1996 roku ("Soulfly" zostało wydane w 1998 roku, ale powstawało już w 1997 roku) Max odszedł z Sepultury co było dla niego nie lada przeżyciem. Oprócz tego w tym samym roku zginął w wypadku samochodowym adoptowany syn Maxa - Dana Wells. Także po dosyć trudnym okresie dla byłego frontmana Sepultury, postanawia on założyć grupę Soulfly i grać muzykę bardzo spontaniczną a zarazem uduchowioną. Płytka, którą w tej chwili recenzuje nawiązuje muzycznie do Sepulturowskiego dzieła jakim jest "Roots". Powstawała ona w dosyć ekspresowym tempie, Max pisał około jeden utwór dziennie.

Album rozpoczynają dźwięki "Eye For An Eye", czyli bezwątpienia najmocniejszego utworu na płycie. Utwór nawiązuje do zdarzeń z 1996 roku, a mianowicie do odejścia Maxa z Sepultury. Jak dzisiaj muzycy Soulfly mówią, "Eye For An Eye" jest tym utworem bez którego nie może się odbyć żaden koncert grupy. Po tym uworze przychodzi czas na troszkę lżejsze klimaty, a mianowicie "No Hope=No Fear". Niby utwór wydaje się być "skocznym", ale jakoś za bardzo za nim nie przepadam. Numer 3. to singlowy "Bleed" do którego nakręcono teledysk. Chyba najbardziej agresywny utwór z całej płyty. Wszystko było by "ok" gdyby nie to, że czasem pojawiają się tu jakieś bezsensowne sample. Oprócz tego Max zaprosił do nagrania Freda Dursta (lepiej wybrać nie mógł). Oprócz wcześniej wymienionego pana, na płycie znajdziemy całą masę innych gości jak: Chino Moreno (Deftones), Benji (Dub War), Burton C. Bell (Fear Factory) i wielu, wielu innych. Utwór czwarty to "Tribe", którego rozpoczynające dźwięki to (chyba już) sławne słowa "Zumbi e o senhor das guerras (...)". Oprócz tego "Tribe" jest utworem doskonale prezentującym pewien styl w muzyce jaki wykreował Max, który dosyć często nazywany jest tribal metalem. Reszta utworów takich jak piosenka o wojowniku Umbabarauma czy też lekki "Quilombo" oraz agresywne "Fire" i "No" tylko potwierdzają, że Max powrócił ze swoim nowym zespołem, który prezentuje świeżą i oryginalną muzyką.

Ocena: 9/10


[ Groovcio ] [ groovcio@muzyka-am.prv.pl ] [ http://www.roots.fan.pl Roots Bloody Roots ]