***Homomilitia - Twoje Ciało, Twój Wybór***
Czyli, dlaczego undreground jest do rzyci



Coraz więcej ludzi deklaruje swoje uwielbienie do muzycznego odziemia. Jak to fajnie, być niezależnym, nagrywać dla pasji... itp. NIedawno na jakimś czacie pewien typ krytykował komercyjną muzykę, promując underground. Mówił, że prawie nikt nie słucha muzy "niezależnej"... A ja postanowiłem spróbować. Z undergroundu znałęm tylko kilka badziewnych kapel, występujących u Wojewódzkiego. Właściwie to nie tyle badziewne, co specyficzne, bo niby gitara, niby perkusja, riffy i solówki, to wszystko okraszone tą ****** elektroniką i mix'ami. Pewnego dnia kumpel z uśmiechem na ustach przyniósł mi kasetę, jak to określił "zajebistego hardkoru". Przeraziłem się na słowo "hardkor", ale przypomniałem sobie, że mój kumpel nazywa tak kapele, które grają ciężej niż punk-rock i gdy ma problem z określeniem gatunku(np. hard-core brzmi ładniej niż nu-metal).Wrzuciłem sobie do odtwarzacza i....

Ło matko, ale kaszana!!! Czegoś takiego dawno nie słyszałem! To były wrażenia z leka pozytywne, ponieważ usłyszałem całkiem dobry riff, wsspomagany perkusją. No! To jest coś! Potem słyszę znów ten sam riff, z tą samą perkusją... hmmm.... słyszę go trzeci, czwarty i piąty raz, aż się chce przewinąć dalej... ale na szczęście(?) wchodzi wokal i muzyka zmienia tempo. Tak wyglądają wszystkie kawałki. Aha... i jeszcze wokal. A raczej wokalista i wokalistka, drący się niemiłosiernie do mikrofonu. Słyszę coś w stylu "Policja popiera rasistów" "Kurwa!" "Jebać system!". No to fajnie - pomyślicie. Jesteśmy w klimatach punkowych. Otóż nie! Punk - rock charakteryzuje się mniej ciężkim brzmieniem, aniżeli Milcja Homo(genizowana, hehe). Ci klesie po prostu napieprzają w instrumenty ile się da(nie powiem że to trash metal, bo nie chcę od kogoś w gębę dostać). Chociaż perkusista jest całkiem całkiem... ale nie gra nic, czego nie potrafi zagrać choćby Nicko McBrain. A do perkusisty System Of A Down dużo mu brakuje... Gitarzysta też nie jest drugim Santaną, a basu prawie nie słyszę...

Utworów jest około ośmiu. Nie wiem ile naprawdę, nie liczyłem, kaseta jest przecież przegrywana(jak underground, to underground). Przerywają je skity, czasem śmieszne(to jest na plus), ale niestety zaraz po nich następuje kaszana. Czasem skity trwają bardzo długo, na przykład gadka o myśliwych. Jakiś myśliwy przekonuje małego chłopczyka że pozyskiwanie(no bo oni nie zabijają:)) zwierząt jest dobre, przedstawiał argumenty za myśliwstwem... Ostatecznie przekonywał, że myśliwi to dobrzy ludzie(!wystarczy posłuchać jego gadki, żeby ich znienawidzić - bo ja mam w dupie jak się nazwie zabijanie i czy postępuje się według jakiegoś kodeksu). Po skicie następuje utwór krytykujący tegoż pana, jak i myśliwych. Spodziewałem się w miarę normalnego tekstu, ale oczywiście i tutaj krzykacze ani tekściarze się nie popisali. Ogólnie teksty opierają się na wyliczeniu wszystkich wad jakiegoś tam problemu i krzyk (zabójstwa zwierząt, debile z bronią, władcy lasów, tolerowanie przestępstw... AAAAA!!!). W refrenie zaserwowali nam linijki: "Ziemia jest naszą własnością, musimy respektować jej prawa" - no co ty nie powiesz... ale najlepsze jest na sam koniec utworu:

Ziemia jest moją własnością
Mogę robić to co chcę
Bo to moja planeta...

Jeżeli tak myślisz...

SPIEEEEEEERDAAAAALAAAAAJ!!!!!!!!!


To był dokładny cytat. Widać że chłopcy chcą pisać o ważnych rzeczach, ale im nie wychodzi(chyba cały zespół myśli nad jedną piosenką:)), więc robią kaszanę i drą się na maksa. Przykładowy tekst(taki mix tekstów z kasety, ujęty jako standardowy):

To jest twoje kurwa ciało...
A policja cię kopie...
HOMOFOBIA!!!
RASIZM!!!
ŁAAAA!!!!
YYYYEEAAAKUUUUUUUURRWAAAAROZPIIIIERAAAMMMNNNNNIEEEEAAAAAAAAA!!!!!!!
Dwóch facetów trzyma się za ręce...
brak akceptacji wśród społeczeństwa....
Połóżmy kres tym pier**** maczomenom!!!!
SEKSIZM!!!!
Młoda kobieta rozchyla nogi, by zaspokoić żądze samca!!!
AMERYKAA!!!!
KRAJ KERTYNÓÓÓÓÓÓÓÓÓW!!!
Strzelanie do niewinnych ludzi, korupcja, kłamstwa, fałszywe intencje, głupi prezyden
ŁŁŁLAAAAAAAAUUUUUMMMMCCCYKCYYYYYYKKURRWAAAAAAMMAĆSSSSSSSPIEEEERDAAAAAAALLLLAAJEEBAĆ!!!


Jeśłi jeszcze nie zniechęciłęm Was, Czytelnicy do homomilitii, zacytuję jeszcze jeden skit:

(Jakaś kobieta podchodzi do młodej dziewczyny w restauracji)-Lubisz Amerykę?
-Nie, tam są jacyś debile
-A lubisz amerykanskie jedzenie?
-Nie.
(dołącza się druga dziewczyna)-A jakie hamburgery są lepsze? Polskie, czy amerykańskie?
-Amerykańkskie
-A jednak! A Coca-Cola?
-Też amerykańska!
-Kochasz Amerykę?
-Bardzo...

Dalej następuje kretyński tekst o propagandach i potędze USA. To znaczy, ja się z tym zgadzam, ale zostało to tak debilnie ujęte... Wokaliści drą się, jakby chcieli za wszelką cenę wykrzyczeć nienawiść do świata. Nic tu do oceniania...

Właściwie to jedna rzecz na tej kasecie spodobała mi się bardzo. Chodzi o tytuł. Bardzo dobry, aby zobrazować wam tę kasetę - Twoja Kasa - Twój Wybór. Ale jeśłi tę kase masz i zobaczysz gdzieś okładkę z napisem "Homomilitia", nie kupuj!!! Twoją Kasę możnaby przenaczyć na przykład na płytę zespołu, który lubisz i znasz... a jeśli lubisz punkowe teksty i brzmienie, zainwestuj choćby w Pidżamę Porno i płytę "Złodzieje Zapalniczek". Jedyna rzecz, którą idzie przetrawić, to muzyka, oczywiście do czasu wdarcia się wokalu. Chociaż miłośnikom ciężkiego grania nie przypadną do gustu riffy, powtarzające się przez całą piosenkę. To naprawdę wnerwia. Tak więc, po dokładnej analizie, z czystym sumieniem wystawiam "Twojemu Ciału..." Ocenę:

Ocena:-1/10(nie 1 z minusem tylko -1, bo to nawet na zero nie zasługuje)

PS. Jeśli mam wyjaśnić podtytuł to proszę bardzo: podziemie, underground(nie ten zespół!) to dla mnie banda kolesi, którzy są zbyt ciency, aby wypłynąć i dlatego bajerują ludzi swoją "antykomercją" i podziemiem. I oczywiście, kiedy zaczynają grać lepiej i wypływają na szerokie wody, posądzani są o komercję przez kochanych fanów(nie mówię tu oczywiście o zespołach, które dopiero zaczynają, tylko tych weteranach podziemia). Opluwanie zespołów komercyjnych przez te podziemne, to czysta zazdrość(b to są skur****, lecą na komerchę, a my jesteśmy wierni ideałom). Takie moje zdanie, bo śmieszą mnie te pierdoły o skomercjalizowaniu się np. Pidzamy Porno, czy Dezertera, tudzież Metalliki... Oczywiście nie mówię tu o komercji pokroju britnej i takich tam...
PS2. Ale mi długa ta recka wyszła... a mogłem po prostu napisać "Crapshit. Koniec." Płyty Homogejów nie brać, nawet kiedy dają za darmo.


© Obywatel siX(obywatelsix@go2.pl)