"Mietek Fogg to był równy gość...."
Pewnie się zastanawiasz Czytelniku, czemu tak zaczynam? Chwyt na ciebie, znasz ten tekst, nieprawdaż? Skoro znasz, zainteresujesz się, przynajmniej początkiem. Niektórzy przeczytają ten tekst cały. Inni już teraz kilkają "wstecz".
Ostatnio popatrzyłem na Was, pokolenie XXI. Dziwi mnie wasz styl muzyczny. Czemu?
Idę ulicą, mijam kolesia. Już z daleka słyszę z jego słuchawek, że słucha Metalu. Spoko, idę dalej. Mijam kolejnego, słucha Hip-hopu. Obok przejeżdża auto, słyszę techno. Gdziekolwiek zajdę, spotykam tą muzykę, nawet w radiu, Komercja? Tego chyba nikt nie słucha.
Dlaczego? "Bo wszyscy to słuchają a ja słuchając metalu/hiphopu/techno jestem inny". G...o prawda. Jeżeli zmienisz upodobania muzyczne tylko dla tego by być oryginalnym to sam sobie szkodzisz. Teraz wszyscy to robią (zmieniają upodobania), i w ten sposób TY nie jesteś już oryginalny. A ja? O mnie później. Gdybyś zaczął słuchać Britney czy Wiśniewskiego byłbyś bardziej oryginalny niż słuchając "Paktofoniki". Dlaczego? Zastanów się i wyciągnij wnioski. Ciężko, pomogę ci - Nikt już tego nie słucha! (O ironio!)
A teraz o mnie. Nie tak dawno dostrzegłem że lubię... muzykę dziwną dla ludzi w moim wieku. Bo czy ktoś teraz słucha Beethovena i jawnie się do tego przyznaje? TAK, SŁUCHAM BEETHOVENA, on po prostu komponował genialne rzeczy. Podobnie jak Chopin, Mozart, Vivaldi. Lubię wszystko co ma związek z muzyka klasyczną. Znasz muzykę Clinta Mansella i "Kronos Quatet"? Zapewne nie, a rzecz jest warta posłuchania, bo to muzyka jaką skomponował (do filmu - "Requiem for a dream", kto widział, ten wie) jest wprost... uderzająca. Lubię słuchać też "Ostatnią Niedzielę" Fogga. Dlaczego? Bo mi się podoba, nie ukrywam tego (ha, zrobiłem nawet własny remix, ale niestety skasowałem wraz z formatem C:\). Nie znam biografii np. Chopina (Szopena?), nie interesuje mnie to (wiem tylko, że to on właśnie zapoczątkował ułożenie fortepianu bokiem do słuchaczy, by było lepsze brzmienie). Lubię słuchać to co skomponowali, nie to, jacy byli.
Szukacie, wy Młodzież, sensu życie w tekstach Hip-Hopu, staracie się zrozumieć świat często poprzez muzykę. Ja słucham muzykę tych ludzi, którzy ten świat zrozumieli. Jeżeli więc spotkasz na ulicy czy w autobusie kogoś kto słucha Klasykę, to będę to Ja (zwłaszcza gdy mieszkasz w Nysie).
Aha, mam 17 lat i lubię od czasu do czasu posłuchać Rocka....
Lenny (lennyv@poczta.onet.pl)
Nysa, 2003-06-18 23:01
Wiem, jestem nienormalny....i cieszy mnie to!