Piwo z Soczkiem
Czy ta nazwa cos wam mówi? Aha. Tak czy inaczej zamierzam przybliżyć wam sylwetkę tej wspanialej kapeli.
Piwo z Soczkiem gra gotik mjuzik oraz Jaskierowe Pobrzdąkiwania. Jego założycielekami są Piwosz oraz Cholera Jasna. Jak na razie Piwo z Soczkiem nie odniosło sukcesu na polskiej scenie, lecz zapewniam was, ze niedługo to się zmieni, a to za sprawą jakże głębokich i zmuszających do refleksji textów...
Historia Piwa z Soczkiem nie jest długa. Pewnego zimowego dnia Piwosz i Cholera Jasna poszły sobie na lodowisko. Po powrocie ulokowały się na dywanie w pokoju Piwosza myśląc, co by tu porobić. Cholera dopadła książki o Czarownicy Tekli "Bardzo Duże Litery"... Tutaj historia się urywa. Założycielki nie mogą przypomnieć sobie jak narodziła się idea Piwa z Soczkiem. Widziałam jednak rękopisy textów, zapiski na marginesach są dość zastanawiające... "Dla potomnych: Bardzo Duże Litery rlz!", "To kiedyś będzie sławne", "Ta kartka tarzała się w rozdeptanym jabłku"... Co to może oznaczać? Nie wie tego nikt. Tak czy inaczej, Piwo z Soczkiem narodziło się w grudniu 2002 roku.
Krótkie biografie członków:
imię/xywa:Cholera Jasna
data urodzin: 31.10
funkcja w "Piwie...": filar zespołu, texty, odgłosy walenia piórnikiem o stół
Cholera jest bardzo płodna, jeśli chodzi o texty. Podczas pisania "Gotyckiego Mambo" non stop nabijała się z "Bardzo Dużych Liter". Ma kolegów o dziwnych pseudonimach, chociażby Embrion. Chce zlegalizowania marihuany. Lubi rozwiewać Piwoszowi włosy (i śpiewać przy tym "if you're going to San Francisco") gdy ta pije soczek "Tarczyn". Wielka wielbicielka reklamy Capivit A+E.
imię/xywa: Piwosz
data urodzin; 27.10
funkcja w 'Piwie...": filar zespołu 2, texty, odgłosy Krzysztofowania [krzysztofowanie- od "krzysztofa"- machanie łbem, najlepiej przy próbie otwarcia drzwi zamkniętych na klucz, oraz krzyki "KRZYSZTOF!!!"]
Właścicielka "Bardzo Dużych Liter". Mocno opiera się wychowawczyni, gdy ta chce od niej wyłudzić pieniążki. Lubi rzucać agrestem w długowłosych blondynów podobnych do Cobaina. Specjalistka w śpiewaniu "San Francisco". Wmawia sobie, że ma tiki nerwowe i co jakiś czas pokrzykuje. Ostatnimi czasy często przeklina, jej ulubiony wulgaryzm: "o żesz k***a!".
imię/xywa: Darul
data urodzin: 8.8 (?)
funkcja w "Piwie...": gitarzysta
Zespołowa ofiara. Ma pieprzyka na lewym policzku i nos niczym skocznia narciarska. Pija wodę z Hitlerem na etykietce. Często przebywa w "Kujon Szopie", gdzie gra z Gabrysiem w Pokemony.
imię/xywa: Norbert "Borbi" Kowalski
data urodzin: nie ustalono
funkcja w "Piwie...": wokalista
Ma głupią wadę wymowy, nie potrafi mówić "R". Właśnie dlatego Piwosz i Cholera kazały mu śpiewać w "Porytym Utworze Poszerzającym Horyzonty". Jego mamusia ma sklep "Norbuś". Jest również właścicielem psa o wdzięcznym imieniu Kiraj (w wykonaniu Borbiego "Kichaj').
imię/xywa:Rus vel Łysy Szczepan
data urodzin: nie ustalono
funkcja w "Piwie...": klawiszowiec, kłajer (no czyli chórek :))
Lubi grać na keyboardzie utwory z klasyki. Ma bujne wąsy i nie mniej bujną fryzurę. Do nikogo nie gada, bo przechodzi mutację. Ukochany Rusicy.
imię/xywa: Rusica
data urodzin: 14.4
funkcja w "Piwie...": klawiszowiec 2
Stale wygląda jak naćpana. Pisze listy miłosne do Rusa i podpisuje się jako Piwosz. Wydzwania do Rythina po nocy, a potem twierdzi, ze to nie ona.
imię/xywa: Grzyb
data urodzin: 15.8
funkcja w "Piwie...": wokalistka
Wielbicielka Pearl Jam. Zazwyczaj towarzyszy Piwoszowi w jej dzikich eskapadach do miasta. Woli być zerem nic Leszkiem Millerem. Lubi śpiewać "Spring is Comming" w duecie z kimkolwiek.
imię/xywa: Parówa
data urodzin: nie ustalono
funkcja w "Piwie...": odgłosy picia soku wielowarzywnego
Jego największe hobby to picie soku wielowarzywnego na czas. Wygląda jak parówka, stad xywa. Często podbiera Piwoszowi listy. Aha, i jest masochistą :)
imię/xywa: Karolina Kalka
data urodzin: 16.1
funkcja w "Piwie...": piszczenie paznokciami po tablicy
Kocha piszczeć po tablicy, niekoniecznie paznokciami. Często coś sobie łamie. Na pierwszy rzut oka nie można rozróżnić jej płci.
imię/xywa: Kietla
data urodzin: 1.6
funkcja w "Piwie...": odgłosy zapinania i rozpinania plecaka
Uniemożliwia reszcie zespołu normalne funkcjonowanie, a to przez nieustanny łupież. Jak to kiedyś określił Parówa: "Jingle Bells, Jingle Bells". Ciągle psuje mu się zamek od plecaka.
imię/xywa: Dżaca
data urodzin: nie ustalono
funkcja w "Piwie...": odgłosy pstrykania w uszy
Potocznie zwany "Uszol". Dostarcza zespołowi rozrywki wachlując naokoło uszami.
Dyskografia:
- "Bardzo Duze Litery"
- singiel "Majteczki w Kropeczki, gotik werszyn"
In Bloom
PS: Jak donoszą nieoficjalne źródła, soczek jest malinowy... Lecz żaden z członków zespołu nie potwierdził tej informacji!