LISTY

Byt tego działu zależy od Was, więc jeśli macie jakieś uwagi na temat kącika, artykułów w nim się pojawiających lub po prostu macie w sobie nadmiar potencjału twórczego - piszcie. Adres chyba znacie: amksiazki@go2.pl. Odpowiedzi układam oczywiście ja - military. ;)

Witaj J.O. naczelny military

Mam nadzieję, że J.O. nie znaczy w tym przypadku np. "Jego Ogórkowość".:)

Moja żałość i smutek po odejściu towarzysza Phnoma na zieloną trawkę, jeszcze nie opadła, ale plastrem miodu na serce była wiadomość, że corner przejmuje człowiek zaufany, pracowity, który nigdy nie zdradziłby AM Książki.. jeden z moich faworytów ostatnich miesięcy (dla wielbicieli staropolskiego - tu nie chodzi o kochanka, zboczki;)). Najważniejsze jednak jest to, że to "nasz" człowiek z partii.

Szpilka o czerwonej główce w klapie marynarki czyni cuda...

Pomysły, o które tak bardzo nowy naczelny prosił sypnęły mi się do głowy od razu, kiedy czytałem pierwszy raz w życiu "Książki" , ale bałem się je wysunąć, gdyż Phnom był z partii wolnych demokratów, ale military to już co innego, można walić prosto z mostu. 

Widzisz, Phnomie, jak Cię respektowano na stanowisku? I oddałeś to bez walki?

Zatem partia uprzejmie domaga się :
a) Dopisywania przed recenzją książki nazwiska jej autora i pierwszej litery jego imienia. Sam nie mogę wyjść ze zdziwienia , że tego jeszcze nie ma... To tak jakby w kąciku "Muzyka" byłby tylko tytuł płyty, bez wykonawcy. Kolejność alfabetyczna byłaby teraz według pisarzy, co by chyba było lepsze. Widzielibyśmy ile recenzji jest danego pisarza w tym numerze, i ile jego tytułów. Dla przykładu, kiedy autor , studiuje dzieła jednego pisarza (np,. military - Dicka), byłyby one schudnie i estetycznie pod sobą. Michale, to bardzo logiczna propozycja i mam nadzieję, że rozpatrzysz ją pozytywnie.

Pomysł niegłupi, choć nigdy specjalnie nie przeszkadzał brak nazwisk autorów w menu... Ale jeśli lud chce, lud dostanie... Żeby mi potem nie było, że mało przejrzyste.

b) Wrzucenie layoutu ze strony do cornera w AM! On jest wręcz genialny! (Hail to Andrew) jak już przy stronie jesteśmy, to przede wszystkim by eXtra na stronce było napisane, w KTÓRYM AM bieżący numer się ukaże ! To także dość logiczne. I zachęci przypadkowych zachwyconych zwiedzających, do kupna CDA, tudzież rozpakowania AM. Sam kącika nie czytam dopóki go nie zobaczę w AM, ale to już inna sprawa..

Co do stronki - nie ja ją nadzoruję, ja tylko dostarczam materiał (złożony kącik). Jeśli chcecie coś na niej zmienić, piszcie na adres andrew_catcher@o2.pl. A layout internetowy, jeśli więcej osób będzie chciało, pojawi się i w wydaniu AM.

c) Wstępniak. Myślę, że bardzo miłym zabiegiem byłoby wyróżnianie niektórych autorów! Podniosłoby to ich system wartości, tudzież popularność. Myślę tu o tych, którzy stworzyli właśnie jakiś ładny, ciekawy art, czy recenzję, albo napisali bardzo dużo, (Jak w Książki AM#41 backsider).

Myślałem nad tym i doszedłem do wniosku, że nie jest to dobry pomysł - fakt, backsider napisał dużo dobrych tekstów i to się chwali, ale co jeśli inni autorzy też dążyliby do uzyskania wyróżnienia poprzez przesyłanie masy recenzji, nie dbając o ich poziom? Druga sprawa - trzeba w takim razie wyróżnić całą gwardię "starych wyjadaczy" - i nie zapomnieć o nikim, a to nie lada sztuka.  Trzy - odbiór tekstów to sprawa osobista, ja nie mam zamiaru narzucać nikomu swoich gustów, a nikt chyba nie stworzy obiektywnych kryteriów oceny. Prawda? (Nie musicie odpowiadać; wiem, że prawda;)) Nie znaczy to oczywiście, że jeśli ktoś rzeczywiście się zasłuży, nie dostanie pochwały z rąk prezesa partii (patrz - wstęp do recenzji w tym numerze).

d) Tak jak Phnom linkuj adresy e-mail do autorów! To dość ułatwia kontakt czytelnikom, którym się nie chce kopiować adresu. Mała rzecz, a cieszy. Wróć do tego..

Będzie, będzie - brak tego elementu to wyłącznie moje przeoczenie. 

Na razie to tyle... Cieszyłbym się gdyby te logiczne i racjonalne pomysły zostały wcielone w życie, towarzyszu. Ku chwale AM Książki!

Pozdrawia gorąco

spoxgreq


(...) gdyby nasunęły mnie się jakieś entelegentne sugestie co do kącika jako takiego... spoko - nic nikomu nie powiem. ;-)))

Rainman

No co ty - wal śmiało, na pewno przeczytam przed odrzuceniem.

 


W nawiązaniu do recenzji Kalwara, książki "Samotność w sieci" Wisniewskiego, chciałbym wyjaśnić pewną niejasność. Otóż znajoma Jakuba z ICQ nie miała na imię Jennifer, w książce ani razu nie wymieniono jej imienia. Jennifer to była dawna kochanka Jakuba.
Pozdrawiam
Tomek

 


Witam !

Czołem.

Jestem nowym Waszym czytelnikiem, który "przeżył" zaledwie 2 Wasze numery.

Gratuluję wytrwałości - większość ucieka z wrzaskiem już po pierwszym artykule.:)

Najistotniejszą rzeczą jaka mi się "rzuciła" w oczy jest brak istnienia w recenzjach książek podziału na kategorie gatunkowe. Rozumiem, że ze względu na niepewność co do ilości przysłanych przez czytelników recenzji uniemożliwia czasami taką selekcję ze względu na możliwość zaistnienia faktu, w którym ponad np 50% recenzji to opisy np. fantasy, a reszta recenzowanych książek innych typów występuje w ilościach śladowych. Jednak taki podział ułatwiłby, uprzyjemniając czytanie tego działu.

A do jakiej kategorii wrzuciłbyś powieści np. Camusa? Albo "Mistrza i Małgorzatę" Bułhakowa? Niektórych książek nie da się łatwo zaklasyfikować...

Warto by również stworzyć podkącik, w którym zamieszczane by były tytuły książek, jakie Waszym zdaniem ( i czytelników ) zasługują na miano hitów, bardzo dobrych, i dobrych ( z podziałem na kategorie )co byłoby również rodzajem pomocy czytelnikom, którzy chwilowo "nie wiedzą" po jaką książkę sięgnąć.

Czyli lista hitów? Ślijcie Wasze typy, to będzie i taka...

Tymczasem, żegnam !
Krzychu


PS: ogólnie, Wasz kącik jest moim zdaniem bardzo dobry.( jest to szczera pochwała "nowego"; w żadnym wypadku nie jest ona w jakimś sensie nieprawdziwa, nieszczera, "taka" powiedziana dla zasady )

Szczere dzięki.

 


Co do samego Action Maga to mam wrażenie, że jest on tworzony na typową zapchaj dziurę rzadko(albo żadko nie jestem pewien :-D ) kiedy trafia się fajny text dobrze, że chociarz co niektóre kąciki podtrzymują takt.

Z poważaniem Premislaus

Moja nie rozumieć twoja.

 


Poniżej macie list, jaki doszedł na obie moje skrzynki - co jest dziwne, bo z autorem ani tym, o czym pisze, styczności nigdy nie miałem... Ale pomyslałem, że niegrzecznie byłoby pozostawić mail bez odpowiedzi. 

 

Zapewne wielu z Was wie, iż największym kanałem w historii polskiego IRCa był xxx.

 

Niestety - do tej pory nie miałem pojęcia, ale dobrze, że mnie uświadomiłeś. Widać bardzo Ci na tym zależało, szczególnie że wysłałeś tą wiadomość na dwie skrzynki.

 

Niestety upadł on po wielu takeoverach i w ostatnich miesiącach przesiaduje tam zwykle nie więcej niż 30 osób.

 

Koszmar. Makabra. Apokalipsa prawie. I co zrobiłeś? Wręcz rozpiera mnie ciekawość!

Oficjalnie ogłaszam, iż w dniu 1 sierpnia 2003, o godzinie 19:00 odbędzie się wskrzeszenie kanału!

 

Hurrrrrra! I jeszcze trzykrotne hurrra na Twoją cześć! Trzeba to uczcić - stara, idź po konserwę.

W programie między innymi quiz, rysowanie w ASCII, przemówienie organizatora (czyli mnie) oraz wiele, wiele innych atrakcji - niespodzianek.

 

Boże, tyle szczęścia w jednym dniu! Czym sobie zasłużyłem?

Żeby dostać się na kanał w miejscu serwera wpisze *(miasto polskie jak warszawa, poznań bądź olsztyn).irc.pl, a później gdy już się połączy wpiszcie /j xxx

 

Miło wiedzieć. Ja też się odwdzięcze równie przydatną informacją: Manizales to miasto w zachodniej Kolumbii, w Andach; ma 187 tyś. mieszkańców i jeden uniwersytet. Przemysł spożywczy i włóókienniczy. Pewnie nie mógłbyś żyć bez tej wiedzy...

SERDECZNIE ZAPRASZAM!

 

SERDECZNIE DZIĘKUJĘ!

XXX [tutaj nazwisko, ksywa, mail i numer GG]

Jeżeli otrzymałeś tę wiadomość to znaczy, że jesteś na mojej liście kontaktowej bądź należysz do rodziny xxx.

 

Nie należę, za cholerę nie przypominam sobie też żebyśmy ze sobą mailowali.

 

Ja jako jeden z trzech braci xxx oficjalnie informuje, iż poprowadzę imprezę. Obiecuję, że więcej nie wyśle Wam tego typu reklamy, ale to dla mnie bardzo ważne.
Proszę przyjdźcie!

 

Przekonywujący argument.

Jeśli znaleźliście się na liście adresatów, a wcale mnie nie znacie odpowiedzcie na mail z treścią "nie znam cię".

 

Koncert życzeń?

1 SIERPNIA, 19.00, IRC, warszawa.irc.pl, #xxx
największa impreza na IRCu od bardzo długiego czasu!
IRC-party do rana!

 

Takie teksty przypominają mi plakaty reklamujące dyskoteki techno. Na takie imprezy też nie chodzę.


Jeżeli nie macie programu o nazwie mIRC bądź IRC II albo innego programu do rozmów w sieci IRC możecie ściągnąć ze strony xxx program mIRC (trochę przestarzała wersja, ale jak to mówią - lepszy rydz niż nic).

 

Aż tak chcesz mnie poznać? A w jakich celach, jeśli można wiedzieć? Nie to, żebym był podejrzliwy...

www.xxx.xx (już wkrótce zmiana adresu oraz layoutu, serwis będzie pod adresem www.xxx.xx, a grafiką zostanie stara szata graficzna serwisu Xxx!)

 

Na koniec mały apel: proszę Watykan o dopisanie spamowania do listy grzechów głównych.