Człowiek - najbardziej perwersyjna kreatura na Ziemi

 

 

 

"Someone told me once, that there`s a right and wrong, punishment would come for those, who dare to cross the line, but it must not be true"

Pewien czas temu, gdy sobie szperałem po Internecie przytrafiła mi się pewna przygoda. Dziabnął mnie komar (skąd tu się draństwo wzięło!?), przez co niechcący kliknąłem pewien banner. Odesłał mnie on do pewnej strony, którą zapewne szybko bym wyłączył - strony porno (nie ślubowałem celibatu; po prostu nie jestem jednym z tych debili, dla których porno jest tak ważne, że marnują grubą kasę wchodząc na takie strony). Jak napisałem - BYM wyłączył, gdybym nie zdążył rzucić okiem na menu. Pobieżne przejrzenie strony... 15 minut później wyłączyłem modem i nawiedziła mnie tytułowa refleksja.

W dawnych czasach ludzie nie byli tak uzależnieni od seksu. Owszem, wiem, jaki zawód jest uważany za najstarszy na świecie. Ale przynajmniej w tamtych czasach nie mówiło się o tym tyle, nie mówiło się o tym tak głośno, nie wymyślano tylu form, a jedna bardziej perwersyjna od drugiej. Ludzie dzisiaj są już zupełnie zepsuci, a przynajmniej spora ich część. Co konkretnie skłoniło mnie do tych przemyśleń? (od razu informuję, że nie podam tu żadnych adresów) To, na co się natknąłem. Rzeczy, którymi ludzie się dziś podniecają. I to nie tylko seks, ale o tym "nie tylko" powiem trochę później.

"Doesn`t matter what`s right, it`s only wrong if you get caught"

Jak napisałem wcześniej, przejrzałem pobieżnie tę stronę, by nie pisać tylko na podstawie własnych domysłów. I co ujrzałem? Zwykły seks w różnych pozycjach, analny, oralny, homo, lateks i kilka rzeczy, których raczej się nie spodziewałem.

Może ja jestem jakiś dziwny, ale niezbyt mnie podnieca sranie na siebie nawzajem, obsmarowywanie się gównem czy zjadanie go. Trochę się zdziwiłem na widok zdjęć bab mających według opisu 150 kg. Jeszcze bardziej się zdziwiłem, gdy zobaczyłem stronę, na której nie było zdjęcia kobiety poniżej 50 lat. Gdy dotarłem do strony zatytułowanej "w ciąży" zacząłem się bać, co znajdę dalej. Pewne obrzydzenie wywołała według mnie strona poświęcona bliskim kontaktom ludzi z psami, kotami, końmi, świniami itp., czyli ogólnie zoofilii. "Trochę" nieprzyjemne odczucia dała mi strona pt. "Brutalnie" - bicie, kopanie, biczowanie, wiązanie, filmy zawierające ponoć autentyczne gwałty...  Ale naprawdę mną zatrzęsło, gdy na następnej stronie ujrzałem zdjęcia małych dzieci... dosyć. Rozłączyłem się, opróżniłem temporary internet files, historię i cookies, by więcej tam nie trafić. BOŻE!!! Co się porobiło z tymi ludźmi!? Dlaczego oni to robią!? Co ich w tym podnieca!? Dlaczego nikt nie próbuje czegoś zrobić w związku z tym? Bo to by oznaczało cenzurę? Koniec z wolnością słowa? Jak to ma być wolność słowa, gdzie można publikować m.in. pornografię dziecięcą, to nie wiem, czy nie wolałbym cenzury. Pewien czas temu oglądałem film "Fear Dot Com". Bohater tego filmu, pracujący w FBI (jeśli dobrze pamiętam) ścigał gościa, który torturował kobiety przed obiektywami kamer internetowych, na żywo. W filmie "The X Files" policja szukała dr Kurtzwella, bo podobno rozprowadzał przez Internet pornografię dziecięcą. Czyżby takie działania miały miejsce tylko w filmach?

Ale to nie wszystko. Teraz pora na "nie tylko", o którym pisałem wcześniej.

Okazuje się, że ludzie podniecają się również śmiercią. Pewien czas temu w CDA był artykuł o ciekawych stronach internetowych i ich adresach. Było też coś dla ludzi chcących "zobaczyć coś naprawdę obrzydliwego". Sprawdziłem tę stronę. Zdjęcia ludzi poważnie "pouszkadzanych" w różnych wypadkach (takie zdjęcie: gość cały fioletowy na twarzy, bez ręki i nogi; noga leży jakieś dwa metry dalej), zdjęcia zamordowanych (facet z siekierą wbitą w głowę), zdjęcia zwłok w różnych stadiach rozkładu... w kwietniu, na lekcji informatyki, jeden gość siedzący przy kompie obok mnie grzebał po folderach z dokumentami innych ludzi. W jednym znalazł "ciekawy" film: jakiś gościu leży na ziemi, drugi przydeptuje mu nogą głowę, po czym wbija mu nóż w szyję i ucina głowę, a następnie obraca ją tak, by było widać co tam jest w środku... w filmie tym był też adres strony internetowej, ale nie odważyłem się tam wejść... w innym arcie pisałem o filmie "Kwiat ciała i krwi", który przedstawiał podobne sceny, ale był tylko pokazem możliwości speców od efektów specjalnych. Jednak jeśli chodzi o film, na który trafił mój kumpel, to naprawdę nie wiem co o tym myśleć - prawda, czy nie.  Ludzie, czym wy się podniecacie!?

Mówią, że człowiek jest najwyżej rozwiniętą formą życia na Ziemi. Jeżeli do tego "rozwinięcia" należą też wszelkie perwersje - to ja dziękuję za coś takiego, wolałbym już być np. jakimś pierwotniakiem, bylebym nie musiał znosić myśli, że autorzy w/w pomysłów należą do tego samego gatunku. Pokażcie mi zwierzęta, które odbywają stosunki tylko dla przyjemności i czerpią przyjemność ze srania na siebie, gryzienia do krwi, molestują małe, mordują jeden drugiego dla rozrywki czy zbierają się tłumnie dookoła, gdy ktoś to robi. Pokażcie mi drugą taką istotę, tak zdegenerowaną, zepsutą, perwersyjną. Drugą na tyle bezczelną, że przy takich zachowaniach śmie nazywać siebie "rozumną". Pokażcie mi coś gorszego od człowieka.

"Maybe it takes longer to catch a total asshole"

 

wielce zniesmaczony Helmut Sekatorr

lkj@post.pl - wpisujcie w temacie "helmut", prooooszę!!!

PS. Do słuchania polecam album "Opiate", Tool, zwłaszcza utwór "Jerk-off", z którego wziąłem cytaty.

PS 2. Jeżeli gdzieś walnąłem jakiś głupi błąd w cytatach - przepraszam fanów Tool, pisałem ze słuchu.