Wstępniak .:. Demo-Testy .:. OR .:. Recenzje .:. Gadanie .:. Kąciki .:. TNT .:. Stuff .:. Listy .:. Redakcja |
|
|
.::. ...You have to see it for yourself... Jest piękna lipcowa noc (dochodzi druga godzina), chomiki mojego brata dają czadu, tzn. hałasują... Nie, nie to mam na myśli, one się zabawiają... Nie! Dalej nie chodzi mi o to, one biegają sobie w takim kole (nabierają tężyzny fizycznej i zabijają nudę), ja jestem świeżo po sesyjce w Rage Rally (BTW, Bedzio, jesteś zbyt okrutny, ja dałbym tej grze 2- ;) i tak sobie postanowiłem napisać o tym co najbardziej spodobało mi się podczas gry w ENTER THE MATRIX. Uznałem, że lepiej nie pisać recki, bo zapewne wszyscy zainteresowani już je czytali w prasie albo gdzieś indziej. Drugim powodem, który przemawiał za tym żeby nie pisać recki było to, że może jakiś FACHOWIEC pokroju Yotema napisałby do niej polemikę i jeszcze spaliłbym się ze wstydu ;). Jako wielki
maniak Matrixa (Yo Caleb!) po obejrzeniu obu części postanowiłem wsiąść się za
grę. Niedowierzałem profesjonalistom piszącym o EtM jako o grze słabiutkiej. To
nie mogła być prawda! Jak się sam o tym przekonałem - to na szczęście prawdą nie
było. Ta giera ENTER THE MATRIX jest jedną z najlepszych gier, w jakie grałem przez całe moje życie, a gram już jakieś 10 lat. W pełni zgadzam się z oceną Caleba (8/10). Kilka błędów, jakie posiada gra jest przyćmiewanie przez jej zalety, a tych jest mnogo. Grajcie w to ludziska, bo Tomb Raidery tudzież inne Kłaki się przy tej grze chowają! I to by było na tyle. Wszystkiego najlepszego, wesołych świąt, szerokiej drogi, no i pijcie dużo, bo w końcu mamy lato (chociaż pewnie większość kiedy to czyta to już pewnie zimę :).
|
|