Szczerze mówiąc, kiedy zobaczyłem screen z tej gry, wydawało mi się, że będzie to jedna z najlepszych strzelanin na Amigę. Jednak tuż, tuż po uruchomieniu gry, niewiem czy zmieściła by się ona w pierwszej dwudziestce.
Jedziemy...
Od razu przy włączeniu gry pojawia nam się okienko z cheatami. Możemy grać na nieskończoność żyć, energii, lub zacząć grę od dalszej planszy. Dla mnie taka opcja jest bez sensu. Jak grać, to grać od początku.
Menu główne :)
Kiedy zobaczyłem menu główne po prostu się zaczęłem śmiać. Otóż jedyne opcje to gra na jednego gracza i gra na dwóch graczy. Nic więcej. Chociaż to dobrze, że jest przynajmniej multiplayer.
Gra - odpalona...
Jak to wygląda... Otóż możemy się ruszać tylko na boki, choć jest to skuteczne, gdyż możemy się uchronić przed granatami, czy pociskami. Strzelamy za pomocą celowniku. Mogę powiedzieć, że wygląda to identycznie niż w Virtua Cop. Lecą również do nas paczki z amunicją i bronią.
Średnio...
Ale wyjaśnie teraz dlaczego gra nie jest idealna. Po pierwsze gra nie jest trochę nudna, gdyż cały czas strzelamy to przeciwników, mogąc ruszać się tylko na boki. Po wybiciu pewnej liczby wrogów zmienia nam się plansza. I tak coraz trudniej... Po drugie przeciwnicy dziwnie się ruszają. Niby normalnie, ale jakoś tak dziwnie ;).
Ja tak nie powiedziałem!
Eeee... Ja nie powiedziałem, że gra jest kiepska... Po prostu spodziewałem się czegoś lepszego. Patrząc na screen myślałem, że to jakaś wypasista strzelanka, gdzie można chodzić na każdy kierunek, oraz przede wszystkim bardziej mnie przykuje do monitora. Ale nie oznacza to, że gra jest zła, bo po prostu tak nie jest.
Podsumujmy
Cabal to dobra strzelanina. Nienajgorsza grafika, całkiem niezły wygląd plansz, może trochę niska grywalność, ale da się grać. Przydałoby się trochę więcej gry w tej grze :).
Gatunek: Strzelanina
Dyskietki: 1
Ocena: 6+/10
Plusy:
-Po prostu dobra strzelanka
-Multiplayer
-Plansze
-Wymaga refleksu
Minusy:
-Można chodzić tylko na boki
-Niezbyt grywalna, ale...
Marcin Bednarek - Bedzio (bedobmx@poczta.onet.pl)
|