Crime City

     Wczesny ranek. Dzisiejsza gazeta. Na pierwszej stronie informacja o morderstwie. Zwykle nas to nie obchodzi, lecz co by było gdyby zabójcą był nasz ojciec, a ofiarą jego przyjaciel??
    W tym momencie wcielamy się w syna owego mordercy. Mamy 2 miesiące na zdobycie dowodu niewinności naszego staruszka. Dodam jeszcze, że ci dwaj kumple (David Walker&Henry White - zamordowany&morderca) to gliniarze.


    Programiści z Interacitve Fantasy Fiction stworzyli wspaniały programik. Na pewno przed oczami macie przygodówkę. Nie macie racji, a właściwie macie, ale tylko w połowie, bowiem ta gra to po prostu RPG!!!! Zaglądam w dziennik i widzę: pieniądze, poziom przestępstwa, umiejętność walki, zdolność śledzenia, poziom pierwszej pomocy, umiejętność otwierania zamków!!! Ale to nie wszystko!! Dalej jest opisany jest nasz charakter: nasz wdzięk, morale, agresja, miłość(!!!), inteligencja, energia, stres, wyrozumiałość, zdrowie i zmęczenie. Wszystko to ma wpływ na przebieg rozgrywki. Wyższa umiejętność śledzenia osób = mniejsza strata czasu = więcej czasu na przesłuchania, dalsze prowadzenie śledztwa. Po swoim małym miasteczku poruszamy się dzięki mapce. Na początku mamy dostęp tylko do kilku lokacji, ale wraz z rozwojem śledztwa jest ich trzy razy więcej! Do każdego miejsca można się dostać na trzy sposoby: za darmola(pieszo), za drobną opłatą(busikiem), za grubszą kasę(taxi). Żeby zaoszczędzić zwykle chodziłem na pieszo, ale odbijało się to na moim zdrowiu:( Kasy mamy mało, i co tu zrobić??? Zarobić!!! TAK!! Robi się to tak: idziemy do biura, włączamy kompa, do netu, rynek akcji i kupujemy. Można wybrać akcje niskiego ryzyka i ryzyka wysokiego(te są droższe). Czekamy parę dni i patrzymy czy ceny akcji rosną czy maleją... Później jeszcze uzyskamy dostęp do konta pewnego "sztywniaka". No, ale to już inna historia... Ważnym nażędziem podzas naszej pracy będzie telefon. Dzięki naszej dziewczynie (o niej za chwilę) uzuskamy dostęp do telefonów różnych bandytuff i innych typkuff z pod ciemnej gwiazdy. Poza tym możemy zadzwonić na policję, do szpitala, do kolegów, do pizzerii ("pizza będzie za trzy miesiące!":)), do mamy, dziewczyny, podejrzanych i wielu innych. Jeśli chodzi o dziewczynę, to jest trochę krzykliwa i ma różne napady:), ale jest niezastąpiona w zdobyciu informacjii. Podzas śledztwa wyjeżdża na wakacje ale nawet wtedy służy pomocą.(i dzięki niej nasz wskaźnik miłości rośnie!) Acha! Podczas wędrówek po mieście możemy natknąć się na punków, skinów, podzczas śledzenia nawet na mafię! O ile przed skinami i punkami możemy się obronić (Fighter skill) to mafia daje w łeb i mówi, że jak nie przestaneę przowadzić śledztwa, to ktoś z najbliższych ucierpi. Tyle o samej rozgrywce.


Grafika


    Grafika w Crime City jest po prostu extra. Steve Redpath był odpowiedzialny za oprawę wizualną i w pełni mu to wyszło. Mapa jest czytelna, przedmioty są widoczne, text się da odczytać, telefon jest podobny do telefonu. Grafika jest (w dwóch słowach) barwna i czytelna. Na wysokim poziomie.


Muzyka i dźwięk


    Niestety mój komp nie obsługuje żadnych standardów muzycznych. Trzeba z tym iść do Don Alfreda:(((

(Dźwięki w Crime City nie są rewelacyjne, ot takie popierdywanie z głośniczka systemowego ;)) Grywalność


    Moim skromnym zdaniem gra jest niesamowicie grywalna. Gdy musiałem opuścić tę grę zawsze byłem ciekaw co się stanie, co wyniknie z mych działań? Kiedy grałem co chwilę zapisywałem grę, bo bałem się podróżować po ulicach Crime City. Gra mnie wciągnęła i już.



Wymagania sprzętowe: PC podłączony do prądu;))), ze 4-8 RAM-u, karta graficzna EGA/VGA i oczywiście co najwyżej;)) 486.


**********


Plusy:Wspaniała grafika i grywalność, wciągająca i porywająca fabuła.

Minusy: Miejscami za trudna i czasem nie wiemy co robić. Kłopot sprawia też save: tylko w biurze i tylko 1 slot:((((!




Pedro 
Pedro_klasyka@autograf.pl