
|
| Nie ma gry bez... bugów. Niestety, ale taka jest prawda. Nawet gra, która dostała by najwyższe oceny we wszystkich czasopismach poświęconych grom komputerowym zawsze ma jakieś bugi. Większe, lub mniejsze, jednak zawsze da się jakiś wychwycić. Takie produkcje jak GTA 3, Newerwinter Nights, The Elder Scrolls 3 czy choćby nasz Hitman 2: Silent Assassin - mają zawsze jakieś bugi. I nie jest to bynajmniej wina mojej upierdliwości, że wychwytuje różne bugi, to niestety prawda. W GTA 3, niby takiej świetnej, genialnej itp. Gierce można natrafić choćby na huśtający się samochód, kiedy przebywamy w nim z kobietą lekkich obyczajów, mimo, że my nie wykonujemy w nim żadnych wstydliwych czynności. W tych dwóch RPG-ach także są bugi. A jakie błędy ja, strasznie upierdliwy i szukający wszędzie błędów człowiek (nie kosmita :)) znalazłem w grze Hitman 2: Silent Assassin? Lista nie jest oszałamiająco długa Nie jest długa, nie jest, drodzy państwo! Ale może to wszystko spróbujmy wymienić: Nie możemy używać noża w przysiadzie! Tak, proszę państwa. Kiedy kucamy mając w ręku owe narzędzie zbrodni nie możemy go swobodnie użyć. Co nie znaczy, że nie możemy. W takiej sytuacji, gdy naciśniemy lewy przycisk myszy, Tobias Repier wstaje, macha nożem gdzie się da i ponownie kuca. Nie możemy więc przy takim zabiegu stale pozostawać w ukryciu. Szkoda, wielka szkoda, gdyż tak, jak napisał w swojej recenzji Hitmana 2 Czarny Iwan, nie możemy, czając się za biurkiem, dziabnąć kogoś w podbrzusze. W misji Gontranno Sanctuary idziemy za księdzem. Wtedy można wykryć inny babol. Uaktywnijmy kody i wpiszmy ioigives. Dostaniemy wszystkie bronie. Weźmy do ręki SP 12, najpotężniejszą broń w grze. Choćbyśmy nie wiem ile naboi wpakowali w księdza, ten i tak będzie żył. Tak samo będzie, kiedy użyjemy toporka, noża, pistoletu lub karabin maszynowego. Spróbujmy jednak skorzystać z Fiber Wire. Podchodzimy do księdza i dusimy go. Co??? Mission Failed?! Jeszcze inaczej jest z chloroformem. Spróbujmy użyć jego. Biedny ksiądz, leży na ziemi. Czyżby nie żył? Ale czemu nie pokazało się 'mission failed'? Weźmy dowolną bron palną. Postrzelamy do niego. Hę? Teraz dopiero pokazuje się 'mission failed'? Jak widać księdza ciało broni Opatrzność boża. Tylko czemu jego szyja jest tak nie odporna? :) Przy tym sycylijskim kościele chodzić musi chyba sam Chrystus! :) Załóżmy, że przed pierwszą misją zabijemy świnie. Przejdźmy Anathemę i zobaczmy do chlewu. O mój Boże! Świnie zmartwychwstały!!! :) W naszej szopie, gdzie trzymamy broń, są specjalne miejsca, gdzie pukawki można umieścić. Spróbowałem na nich za pomocą karabinu SMG SD6 napisać własną ksywę, ot zwykłe 'Sir Hyde'. Szło mi nawet nieźle. Jednak po napisaniu literki 'e' zauważyłem, że całe 'Sir Hy' zniknęło. :( Abra kadabra! Niech dziury znikną? :) Zauważyłem także dziwne rozpadanie się arbuzów po strzale z ballersów do tych owoców. Wystarczy jeden (1) strzał, by arbuz rozpadł się na drobne kawałki. Podobnie sprawa się ma przy użyciu 9mm pistol. Ja nie wiem, ale żeby po jednym strzale arbuz pękał aż tak? Taki efekt mógłby być po strzale z SP 12, ale żeby jeden nabój ze słabego pistoletu powodował takie zniszczenie? Ale po przejściu jakiejś misji arbuzy i tak są całe. Później możemy też zobaczyć kolejną magię. Strzelając z kuszy (crossbow) w na pzrykład drewniane drzwi, nie zobaczymy bełtu, który tam został. Spenetrowałem całą okolicę miejsca, w którym powinien być bełt, jednak niczego nie znalazłem. :( Gra nie-idealna To tylko niektóre z bugów, jakie można wychwycić w grze Hitman 2: Silent Assassin. Prawdopodobnie jest ich dużo, więc jeśli znajdziecie jakieś, róbcie z nimi to, co z wadami. Ślijcie o nich maile do Sir Hyde`a |