Wstępniak | Vice City | Teksty | Top Samochody | Bonus | Listy | Redakcja | Wyjście  
 

GTA: Vice City - Co nowego?::..
Elpie::..

Witam wszystkich wiernych czytelników tego kącika, z racji tego, iż jest to mój debiut na łamach przedstawię się. Elpie jestem ;) i mam zamiar przez najbliższe miesiące pisywać do tego jakże wspaniałego kącika (przesadzam :)), z równie wspaniałymi redaktorami (tak, przesadzam :P)[A gzdzie tam przeszadzasz :P - DrTedi].

W mym pierwszym tekście w skrócie opowiem o nowościach, które znalazły się w kolejnej części cyklu GTA, a mianowicie w Vice City. Nowa część tej popularnej serii nie jest jak niektórzy przepowiadali odgrzanym posiłkiem, jest to nowe wysokokaloryczne żarcie, które z przyjemnością schrupiemy w ciągu kilku najbliższych miesięcy…

Największą innowacją (i chyba najbardziej oczekiwaną przez fanów) jest pojawienie się dwukołowców (czyt. Motocykli). Już po rozpoczęciu gry obok nas znajdziemy pierwszy model pojazdów – skuter. Skuterki są moimi ulubionymi motorami, ponieważ możemy nimi bezkarnie i z niedużą, a wystarczającą prędkością w iście kaskaderki sposób wymijać samochody. Przypomina mi to pierwsze sceny z filmu TAXI, gdy główny bohater rozwozi na takim „bajku” pizze. A właśnie pizze i w GTA VC jest taka możliwość, ale o tym później. Wśród motocykli są jeszcze: krosy i harleje. Dwukołowce dają dużą frajdę, zwłaszcza jeżeli umiejętnie nauczy się jeździć na tylnym kole.

Kolejna nowość w grze to (również wymuszona przez fanów) możliwość przebierania naszego bohatera. Miejsc, w których można zmienić ubranie nie jest na początku dużo, ale z biegiem czasu dzięki możliwości kupowania budynków jest ich coraz więcej. Ale od samego początku w dzielnicy Littel Hawana jest pralnia w której znajdziemy fajny dres z dwoma paskami z wyprzedaży (jakby były cztery to z promocji ;). Po założeniu takiego kostiumu pozostaje tylko kupić bejsbola i poganiać trochę po ciemnych uliczkach.

Wspomniana wcześniej możliwość kupowania budynków jest również nowością. Wiąże się ona nie tylko z ubraniami, a z zarabianiem dużych pieniędzy i wykonywaniem dodatkowych zadań. Wśród budynków znaleźć możemy: drukarnie, fabrykę lodów (poważnie!), wytwórnie filmową (ciekawe jakie to filmy ;)) [Te oznaczone tytułami XXX :O - DrTedi], klub nocny, dyskotekę, myjnię samochodową i kilka innych. Możliwe jest również wykupienie kolejnej rezydencji, gdzie zapisujemy grę i przechowujemy samochody. Ba, jest nawet możliwość wykupienia (za 14,000$) budynku z 3 garażami (na 8 samochodów/motocykli) i helikopterem na dachu. I co ciekawe, jeżeli ów helikopter rozbijemy to na dachu czeka na nas nowiutka maszyna gotowa do lotu.

W GTA: Vice City rozszerzono również misje, które aktywuje się, podczas siedzenia w karetce, radiowozie bądź taksówce. Teraz możemy sprawdzić się jako dostawca pizzy (na skuterze!), albo lodziarz. Po zakupie fabryki lodów wsiadamy do samochodu i rozwozimy lody z kokainą uważając na policję, bardzo oryginalne zadanko.

Poszerzone został również zasoby narzędzi do robienia „kuku” bliźniemu, czyli tzw. Bronie. Mamy teraz prucz standardowych: pistoletów, kij bejsbollowych, bazuki bardziej wyszukane narzędzia zbrodni, jak: tasak, katana, piła motorowa (Tak!).

Pisząc o nowych bajerach w GTA, nie można zapomnieć o sprawach technicznych. Grafika została poprawiona. Dźwięki stoją na standardowym, wysokim poziomie. Pojawiło się dziewięć nowych stacji radiowych, z nowymi przebojami, ale tym razem są to przeboje przez duże P. Usłyszymy kawałki które były hitami lat 80-tych (Usłyszymy między innymi króla operacji plastycznych – M. Jacksona).
Miasto jest dużo większe, a pyzatym dużo ładniejsze, pełne neonów i palm i nawet plaża z latarnią morską jest! Samochody są ładnie odwzorowane, chociaż dalej brakuje licencji i nazwy są fikcyjne. Model jazdy został poprawiony, w wyniku czego samochody lepiej trzymają się drogi i ogólnie jeździ się lepiej.

Hmm, po kilku moich posiedzeniach nad tą grą jestem zdania, że szykuje się gra roku 2003. Poprzednia część GTA3 zdobyła to wyróżnienie w przeróżnych rankingach i konkursach bezapelacyjnie, a GTA Vice City wróżę podobny los…

Na dzień dzisiejszy GTA: Vice City otrzymuje ocenę 10/10 i najprawdopodobniej nie ulegnie to zmianie po kolejnych godzinach spędzonych nad tą genialną produkcją.

 
 

 

do góry  

design © 2003 by Elpie