|
.::.
Blitzkrieg
Książe Ciemności
Pewnego dnia po kupnie CD-Action
zerknąłem na CD Cover zobaczyłem Blitzkriegta. Kolejna część Sudden Strike'a
pomyślałem, ale byłem w wielkim, bardzo wielkim błędzie. Jak się okazało jest to
kolejna gra twórcy Sudden Strike'a i jest o wiele lepsza od pierwowzoru (jeśli
tak go można nazwać).
Sudden Strike i jego klony
Sudden Strike, każdy fan RTSów powinien znać ten tytuł. Gra pozwala nam
wcielić się w dowódcę jednej z trzech stron drugiego wojennego konfliktu. Gra
doczekała się dodatku i sequela. Mnie SS wcale nie ruszał, w ogóle nie chciało
mi się w to grać, niby to był fajny, ale IMO trochę nudny. A dema dwójki to
nawet nie odpalałem.
Blitzkrieg i jego klony
W przeciwieństwie do SS w demo Blitzkriega grało mi się bardzo
przyjemnie. W demie mamy po jednej misji dla każdej ze stron konfliktu, a tymi
stronami są Alianci, Sowieci i Niemcy. Demo jest nawet proste (dla mnie), ale
trochę za krótkie.
Działa, działeczka...
Podczas gry dostaniemy do dyspozycji 50 czołgów, 84 działa, 40 rodzajów
piechoty, 35 samolotów, 9 statków, 38 pomocniczych i 10 specjalnych. Od zwykłego
flaka przez Królewskiego Tygrysa po Karl Super Hevy Mortar, czyli najcięższy
moździerz używany podczas drugiej wojny światowej (i tu jest jeden błąd, na
początku nie mogłem zapanować nad tym Hevy Moździerzem, póki nie odkryłem
przycisku RORATE). Teraz nieco o piechocie, która jest podzielona na małe grupki
(około 20 żołnierzy w jednej takiej grupce), a w niej są wojaki z różnym
uzbrojeniem! Dodatkowo grupki te mogą przybierać rożne formacje a także włazić
do różnych okopów tudzież bunkrów.
Zostaw ten worek!!!
Czołgi i działa w Blitzkriegu mają kilka specjalnych opcji. Jedną z nich
jest okopanie się workami z piaskiem, dzięki temu maszyna jest trudniejszym
celem. Kolejną jest Ambush czyli zasadzka, teraz czołg będzie czekał aż coś się
nawinie na lufę...
Pomocy!! Pale się!!!
Podczas wojny, tak jak i w grze bardzo potrzebne są jednostki pomocnicze.
Z nich możemy wyróżnić saperów, którzy naprawiają pojazdy, robią okopy, stawiają
i rozbrajają miny. Czy Ciężarówki dostawcze, które dowożą amunicję do naszych
maszynek (a amunicja się kończy!), może do takiej ciężarówki wejść piechota (i
nie musi robić tylu kilosów na piechtę) lub też zabrać jakieś działo z pola
bitwy.
Walcz!!
No właśnie w tej grze najważniejsza jest walka, wyeliminowano wszystkie
opcje ekonomiczne (surowce itp.), a skoncentrowano się na walce. Było to bardzo
dobre posunięcie. Walka, no właśnie w tej grze jest odwzorowana doskonale,
wszystkie czołgi, samoloty, działa mają takie same zalety i wady jak w
rzeczywistości!!! Tak, że czołgi są tu najważniejszą bronią, a piechota, no
cóż... Druga wojna światowa to także lotnictwo, które możemy wezwać w każdej
chwili. Wsparcie możemy dostać od zwykłych myśliwców czy ciężkich bombowców
(fajnie wygląda druga misja w demie po zbombardowaniu miasta Liberatorami, a na
planszy można zniszczyć dosłownie wszystko), to się bardzo często przydaje, a
czasami jest wręcz potrzebne.
Ale to ładnie wygląda, a jaki wydaje dźwięk!
Engine Blitzkriega bazuje na tym z Sudden Strike'a, grafika jest bardzo
ładna wszystkie jednostki prócz piechoty są 3D, a teren 2D i to właśnie wygląda
najlepiej. Teren jest nawet duży i bardzo ładny. Co nie oznacza że jednostki
brzydko wyglądają, są bardzo podobne do tych z II wojny. No i wreszcie dźwięk,
jest wręcz doskonały, panowie CDV bardzo się postarali, wszystko jest takie
realne, a i gdzieniegdzie w tej wojennej zawierusze można usłyszeć muczenie krów
lub świergot ptaków. Muzyka też jest bardzo dobra, tu także kolesie z CDV
spisali się koncertowo.
I to już wszystko?
Blitzkrieg jest grą bardzo dobrą i bije na głowę Sudden Strike'a
grywalnością! Każdy fan strategii powinien zagrać, chociażby w demo, bo to
czysty geniusz sam w sobie!!!
OCENA:        
9/10
Plusy:
+ Grafika
+ Muzyka i dźwięki
+ Grywalne to, to jest
+ Bardzo dobrze odwzorowany sprzęt |
Minusy:
- Trochę nic nie znaczących drobnych błędów
|
|