|
.::.
Black & White
Sir Hyde
Czy
marzyłeś kiedyś o tym, by być bogiem? Mieć tysiące wyznawców, móc czynić cuda i
opiekować się swoim ludem? Jeśli tak, to Black & White jest grą właśnie dla
Ciebie, lecz jeśli nie, to i tak powinieneś zobaczyć tą świetną grę! :)
Kto stworzył B&W?
Za tą grą stoją ludzie z Lionhead Studios, firmy, którą założył Peter
Molyneux. Kim był ten człowiek, uważany dziś za geniusza gier komputerowych?
Pierwszą grę, jaką stworzył Piotr była textowa gra strategiczno - ekonomiczna
Entrepreneur, którą sprzedawał wysyłkowo. Nie poszło mu najlepiej, gdyż
sprzedał... dwa egzemplarze owej gry. W 1987 roku założył firmę Bullfrog, która
zadebiutowała konwersją Druida 2 z Commodore 64 na Amigę. W 1990 roku stworzył
kolejną grę. Nazywała się Popoulus. Podobnie, jak w Black & White `cie
wcielaliśmy się w niej w boga. Niestety miał kłopoty ze znalezieniem wydawcy.
Ostatecznie grę wydało Electronic Arts. Gra sprzedała się w trzech milionach
egzemplarzy! Kolejne dzieła pana Molyneuxa to: Syndicate, Theme Park, Magic
Carpet i Dungeon Keeper. W 1997 sprzedał Bullfrog Electronic Arts i założył 20 -
osobowy Lionhead Studios. Black & White to pierwsza gra tej firmy.
O co chodzi?
W kierunku pięknej plaży zmierza trzyosobowa rodzinka: mama, tata i syn.
Niestety rodziców zaatakował Amor ze swoimi strzałami i starzy zapominają o
bożym (naszym :)) świecie pogrążając się w swoich powinnościach. Mały ucieszony
tym, że zyskał tymczasową wolność idzie sobie popływać. W morzu pojawiają się
jednak rekiny. Teraz następuje rzecz, która potwierdza moją teorię, która mówi,
że głupki mają szczęście. Otóż ty, graczu akurat teraz lecisz między gwiazdami i
innymi ciałami niebieskimi i akurat znajdujesz się w Edenie, krainie, w której
dzieje się akcja gry. Widzisz topiącego się malucha i ratujesz go. Rodzice
wielce szczęśliwi składają Ci pokłony. W ten sposób zyskujesz pierwszych
wyznawców. Nagle do akcji wkraczają...
Yin i Yang.
Którzy twierdzą, że są twoimi sumieniami. Yin - postać przypominająca
diabła, która non - stop namawia Cię do złych czynów jest twoim złym sumieniem,
natomiast Yang, to człowiek z brodą i w białej szacie, która namawia do czynów
dobrych. Twoje dobre sumienie pokazuje Ci później, w jaki sposób należy się
poruszać po wyspie, jak obracać obraz itd.
Jednak trzeba mieć...
Chowańca. Czym to to jest? No cóż, jakby to powiedzieć, jest to zwierze,
tyle że dużo większe. Na początku mamy do wyboru małpę, tygrysa i krowę. Od nas
zależy, które zwierze wybierzemy. Którego zwierzaka powinniśmy wybrać musimy
zdecydować sami, ja polecam małpę. Chowańca można nauczyć wielu rzeczy. Powinien
wiedzieć, czy ma jeść zboże, ryby, czy też ludzi albo krowy i świnię. Możemy go
nauczyć podnoszenia totemu, tańca, a także cudów, o których w następnym
akapicie). Chowańce mają własną osobowość. Nasz pupil może stać się zły, lub
dobry, jednak jego osobowość w znacznym stopniu zależy od nas. Jeśli będziemy go
karcić za zabijanie ludzi, a nagradzać za pomaganie wieśniakom, stanie się on
najprawdopodobniej dobry. Ale jeśli zrobimy inaczej, mamy szanse na złego
Chowańca.
Czym jest bóg, jeśli nie może czynić...
Cudów? Niczym. Oczywiście wiedzieli to panowie z Lionheadu i pozwolili
graczowi na wykorzystywanie wielu cudów (i nie chodzi tu o takie
wykorzystywanie, zboczki). Do dyspozycji mamy 14 cudów, m. in. kula ognia, woda,
uleczenie, piorun, burza, czy też megabuch, najpotężniejszy z cudów. Wszystkie
pomagają nam w nawracaniu wieśniaków, co jest głównym celem gry. W tej żmudnej
czynności pomaga nam także Chowaniec.
Wieśniacy...
Są stworzeniami, które ciągle czegoś od nas chcą. A to żarcia, a to
drewna, czasami mają potrzebę... rozmnażania się (a wy mówicie, że my jesteśmy
zboczki) i inne mniej lub bardziej wyszukane potrzeby. Musimy, więc zadbać, by w
wioskowym spichlerzu nigdy nie zabrakło jedzenia, które można znaleźć na polach
i w morzu, a także w różnych miejscach, gdzie pasą się zwierzęta. Nie może też
zabraknąć drewna, które potrzebne jest do rozbudowy wioski, a które można
znaleźć dosłownie wszędzie. Wieśniacy mają też swoje zawody, takie jak:
rybak - zajmuje się łowieniem ryb,
drwal - rąbie drzewo
rolnik - zbiera żarcie z pola
budowniczy - buduje domy itp.
misjonarz - nawraca wioski na nas
kupiec - handluje z niewiernymi osadami
rzemieślnik - dba o dostawy drewna do warsztatu
rozpłodnik - sami wiecie, czym się zajmuje, zboczki...
Grafa...
W tej grze jest piękna! Mimo, iż gra powstała w roku 2001, to grafika
może się równać z najnowszymi produkcjami. Choć może daleko jej do strzelanek
typu Unreal 2, czy BloodRayne, ale wśród gier strategicznych, jaką jest B&W, na
pewno gra Lionhead nie prezentuje się źle pod względem wizualnym. Podziwiamy
piękne krajobrazy wysp, a także wiernie odwzorowane budowle. Choć ludzie są
dosyć kanciaści i ich animacja nie jest perfekcyjna, to narzekać nie można.
Świetnie prezentuje się także nasz Chowaniec. Znakomitym efektem są także cuda.
Widzimy pięknie palącą się chatę, czy deszcz, który ją gasi. Pod względem
grafiki: Black & White rulez! Z odgłosami wieśniaków także nie jest źle. Kiedy
zniżamy kamerę nisko, a w wioskowym spichlerzu brakuje jedzenia, słyszymy
odgłosu w stylu: "potrzebujemy jedzenia". Także chowaniec wydaje tradycyjne
odgłosy dla swojego gatunku, a przy 'wypróżnianiu' słyszymy różne odgłosy, które
chyba mają naśladować puszczanie pawia.
Podsumowanie
Black & White jest grą bardzo dobrą i nowatorską pod wieloma względami.
Polecam ją osobom, które marzyłyby być bogiem, a także miłośnikom małp itp.
Warto ją kupić!
Na koniec pozwolę zacytować jedno zdanie z instrukcji, które mówi, co należy
zrobić, aby nadać wieśniakowi pewien zawód. Jaki, zgadnijcie sami:
"Upuść wieśniaka obok innego wieśniaka przeciwnej płci. Między wieśniakami
wybuchnie płomienne uczucie i zabiorą się za poważne zadanie płodzenia dzieci."
No comments...
Producent: Lionhead Studios;
Polski wydawca: Cenega Poland (wcześniej IM Group);
Wymagania: Procesor 350 MHz, 64 MB RAM, akcelerator 8 MB, Windows
95\98\ME\2000\XP
OCENA:        
9/10
Plusy:
+ Nowatorskość
+ Chowaniec
+ Grafa
+ Grywalność |
Minusy:
- Grywalność dla niektórych przeciętna
|
|