Wstęp
Myśliciele
Przemyślenia
Cytaty
Listy
Redakcja
Wyjście
I tak na prawdę tego kącika nie ma, wasza wyobraźnia jest po prostu chora :)
Solipsyzm
"Cogito ergo sum" - "myslę a więc istnieje" to słowa Kartezjusza (dokładniej Rene Descartez), które prawie każdy zna. Osobę autora też pewnie kojarzy, ale dla nie wtajemniczonych powiem, że był to filozof oświeceniowy, który był twórcą jednej z ważniejszych(poza empiryzmem) ideologii ówczesnych czasów, a dokładniej racjonalizmu. Teoria ta mówiła, że jedynym kryterium pozwalającym poznać świat jest rozum, czyli wszystko można wytłumaczyć poprzez logikę. Fajna teoria - jak myślicie? Ale do czego zmierzam, otóż radykalnym odłamem tej myśli filozoficznej był nurt zwany solipsyzmem. Zapytacie pewnie co to jest? Jest to taka fajna filozofia, która zakładała, że świat nie istnieje. Istnieje tylko "ja", a wszystko poza tym jest tylko wyobraźnią owego "ja". Jest to dość dziwna teoria rozumienia świata, ale za to jakże ciekawa. Taki prawdziwy solipsysta nie musi się niczym przejmować, na każde pytanie mu zadane może odpowiedzieć, że ono nie istnieje, że to tylko jego, jakże bogata, wyobraźnia. Po co o tym pisałem, może po to, aby pokazać jakąś ciekawą koncepcje życiową. Wielu ludzi myśli tylko o tym jak na tym świecie jest źle, że nie mają się czym cieszyć, że są nieszczęśliwi, że mają tyle różnych problemów. Mówią o tych swoich troskach innym, a ci znowu zaczynają zauważać swoje problemy i narzekają, że im też jest źle. Jeśli mają tak dużo różnych problemów niech pomyślą jak prawdziwi solipsyści. Wtedy wszystko wyda się prostsze i wszystko da się wytłumaczyć w sposób dla nas odpowiedni. Jeśli świat nie istnieje, to nie istnieją też nasze problemy. To wina naszej wyobraźni. Dlatego pamiętajcie: i tak wszyscy umrzemy, wiec po co się przejmować. Tym optymistycznym akcentem kończę i mam nadzieję, że się dobrze czytało.
TILL, zwany od niedawna Erekaran
Copyright © FILOSOFEM 2003 by
Daahk
Designed by
Nazcain
[
www.strefa51.z.pl
]