Cartoon Network vs Fox Kids vs Minimax
Tego jeszcze nie było! Porównanie trzech najpopularniejszych, największych (i jedynych) polskich kanałów dla dzieci i młodzieży. Na samym początku muszę nadmienić, że taki zabieg (tj. porównanie) był dla mnie bardzo trudny i jednocześnie wiedziałem, jak duża odpowiedzialność spoczywa na moich barkach. Długo musiałem pogłówkować nad kategoriami tak, aby otrzymać wizerunek stacji idealnej, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Co mi z tego wyszło - zobaczcie sami.
| Logo Cartoon Network mimo, że jest do bólu banalne i czarno-białe ma jednak w sobie to coś, co sprawia, że nie można od niego oderwać wzroku. Po prostu wpiło się już w umysły odbiorców. | Tutaj krótko: nie jest złe, ale najlepsze też nie jest. Mnie ono ani ziębi, ani grzeje... | Nad logiem Minimaksa można by jeszcze trochę popracować, zbyt wymyślne to ono nie jest - kółeczko i napis. |
| 3 punkty za całokształt | 2 za ładną czcionkę i literę X | 1 punkcik na zachętę |
| Tutaj pomiędzy filmami animowanymi możemy zobaczyć ładnie pomontowane kwadraciki zawierające fragmenty różnych kreskówek. Gratuluję pomysłowości i synchronizacji. | Fox Kids raczy nas teraz trójwymiarowymi wstawkami z własnym logo w roli głównej; kiedyś były to sceny z wymyślonych przez stację gier FPP, które zdecydowanie milej się oglądało. | Dla odmiany Minimax prezentuje różnorakiej długości rysunkowe przerywniki z wymyślonymi specjalnie dla kanału postaciami. Niektóre scenki z założenia mają być śmieszne, ale takowe niestety nie są. (Bo co jest śmiesznego w odcinaniu warkocza na karuzeli?) |
| 3 punkty za oryginalność. | 2 punkty za "kiedyś". | 2 za fajną piosenkę |
| Bez zastrzeżeń - po prostu dobra robota. Zobaczcie sobie np. "Dextera", "Zwariowane melodie", czy "Johnny'ego Bravo". Również należy pochwalić piękne spolszczenie WSZYSTKICH piosenek początkowych. | Na Foksie jakość dubbingu dorównuje Cartoonowi, ale ilość spolszczeń to druga strona medalu. Nie wszystkie kreskówki zdubbingowano (m.in. "Jerry paczka"), nie wspominając już o sporej ilości angielskich piosenek (np. "Przygody Pytalskich", "Świat wg Ludwiczka"). | Tutaj, wydawałoby się, Minimax ma przewagę, bo emituje także polskie bajki, ale nie dajmy się zwieść pozorom, mimo takiego ułatwienia tutaj też zdarzają się lektorzy. |
| 3 punkty (wiadomo za co) | 1 za średni zapał | 2 za większość kreskówek |
| Networkowcy mogą oglądać tylko jedną, a na dodatek strasznie kiczowatą trójwymiarową mangę - "Cubix". Cosik o jakichś mutantach i robotach - BŁE! | Fox Kids także jest związany z jednym filmem 3D opowiadającym o zwierzętach mieszkających w sześcianowym świecie. Głównym bohaterem jest niesforny pingwinek Pecola, wszyscy boją się, że coś im popsuje. Mieszkańcy "kwadratowego miasta" mają jakby kartonowe głowy i przeżywają dziwaczne przygody. Dla mnie bomba! :) | Hmmm... Dziwnym zbiegiem okoliczności tu też jest tylko jedna trójwymiarowa kreskówka (jeśli się mylę - zastrzelcie mnie). "Olinek Okrąglinek" - coś takiego jak "Pecola" tylko dla odmiany zamiast sześcianów mamy kule. |
| 1 bo ktoś to pewnie lubi | 3 punkty za pingwinka | 2 za zadowolenie dzieci |
| Na Cartoon Network liczba wszystkich filmów tego typu wynosi... zero. :( | Fox Kids dla odmiany ma sporo takich filmów, ale widać wyznaje jednak hasło: "ilość ponad jakość". Strawne są niektóre "Gęsie skórki", "Jak dwie krople wody" i "Rodzina Addamsów", ale na "Power Rangers" i tym podobne filmy na tym kanale mam za słaby żołądek. | Jest jeden, czy dwa. W sumie może być. Sorry za niechlujstwo z mojej strony, ale tytuły zupełnie wyleciały mi z głowy. W każdym razie jeden z nich opowiada o kolesiu mieszkającym w komputerze - na pewno widzieliście. :) |
| 0 filmów = 0 punktów | 2 za te lepsze filmy | 1 bo coś jednak jest |
| Prócz nieszczęsnego "Cubiksa" mamy jeszcze całe Toonami, czyli kreskówki takie jak "Batman przyszłości", "Superman", "Samuraj Jack" i "X-man: Ewolucja". Naprawdę warto je obejrzeć, akcja w najczystszej postaci, w sam raz dla starszych dzieci i fanów komiksów. | Dwa, a właściwie trzy słowa (bo "i" to też słowo): "Spiderman" i "X-man". Styl kreskówek jakby żywcem wzięty z Toonami. Niestety trochę mało... | Minimax ma jedną superbohaterkę - Fantometkę. Coś w klimatach Batmana. |
| 3 punkty za Toonami | 2 za dwie kreskówki | 1 za jedną kreskówkę |
| Cartoon ma z założenia bawić, a nie uczyć. No, ale gdyby się uprzeć, to Johnny Bravo może dać parę lekcji starszym widzom, mianowicie jak nie podrywać dziewczyn. ;) | Mózg już mi spęczniał od natężania, a jak do tej pory nie wychwyciłem tu nic edukującego. | Tu, dla odmiany, jest tego strasznie dużo. "Tygrysek Ethelbert" zapoznający ze zwierzakami, "Miś w dużym niebieskim domu" uczący podstaw bycia człowiekiem, "Bolek i Lolek" zwiedzający świat i wiele innych. Warte wzmianki jest też "Moje podróżowanie" opowiadające o innych krajach etc. No i oczywiście "Podwieczorek u Mini i Maxa". |
| 1 punkt za Johnny'ego | 0 za ból głowy | 3 za dużą dawkę wiedzy |
| O 21.00 Cartoon Network przemienia się w TCM - kanał ze starymi amerykańskimi flmami. Może raz coś obejrzałem. | Tutaj przez całą noc musimy oglądać planszę zapraszająca na włączenia Fox Kids o 6.00. Takie marnowanie wizji powinno być karane prawnie! | Już o 20.00 wita nas cudowny program o grach komputerowych i konsolowych - Hyper. Każdy znajdzie tu coś dla siebie - kody, nowinki ze świata gier, klipy, magazyny itp. Serdecznie polecam. |
| 2 punkty za TCM | 1 za bezawaryjną planszę | 3 punkty za Hyper |
Nareszcie wszystko jasne. Wszystkie programy zebrałe spore sumki punktów, lecz najbardziej zacięta walka była pomiędzy Cartoonem i Minimaksem. Jak już Wam wiadomo Cartoon Network, wygrywając o włos, został zwycięzcą, zyskując tym samym miano Najlepszego Polskiego Programu Dla Dzieci i Młodzieży!
Suchy
skatoony@wp.pl