TO & OWO

Czas na kolejną, czwartą recenzję w moim wydaniu. Jak zauważyliście (jak Asia zauważyła, bo tylko ona MUSI to czytać :), staram się opisywać zarówno gazety bardzo znane, jak i te mniej popularne. Dziś znów przyszła kolej na te pierwsze - a konkretnie na jedną: TO&OWO.

Kto z nas nie zna tego tygodnika... Jest to jeden z najstarszych tytułów, jeśli chodzi o pisma "telewizyjne". Wprawdzie program TVP 1 i TVP 2 podawano w gazetach od zawsze, ale gdy pojawiła się moda na telewizję satelitarną (znaczy, gdy "szefowie" PRL pozwolili pooglądać sobie "obrazki" z Zachodu ;), powstała właśnie ta gazeta. Gdy na początku różowych lat '90 :) włączono nam pierwszą kablówkę (7 kanałów! :), to właśnie z tego czasopisma dowiadywaliśmy się, co oferuje Eurosport, MTV czy ProSieben. Jeśli komuś z Was udałoby się "wygrzebać" egzemplarz z tamtego okresu, czy choćby sprzed kilku lat, i porównać z wydaniem sprzed kilku tygodni - to zauważylibyście jedno: niewiele się tam zmieniało.

No, może poza ceną. Parę lat temu kupowałem "TO&OWO" za równowartość 25 groszy! - czyli ówczesne 2500 zł. Tańsze były tylko lizaki w kształcie serduszka. :)) Teraz jest to najdroższa gazeta z programem, ale chyba i tak nikt nie powie, że 1,80 przerasta jego możliwości. ;)

Długi czas czasopismo drukowane było jednolitym, czarnym tuszem na nie najlepszej jakości papierze. Później doszło kilkanaście kolorowych stron z opisami filmów, seriali i innych audycji. Te są liczne i bardzo dokładne. Zawsze znajdziemy w nich nazwisko reżysera, aktorów, oryginalny tytuł, obszerną recenzję.

W dodatku dziś widziałem reklamę, że nowe numery w całości (razem z programem TV) drukowane będą w kolorze! Co wcale nie znaczy, że poprzedni wygląd był dużą wadą. W końcu poznawaliśmy tu ramówki stu stacji telewizyjnych: prawie wszystkich polskich i najpopularniejszych zagranicznych. Jedynym błędem jest to, że nie znalazło się miejsce dla programów lokalnych TVP3. Tym bardziej, że teraz jest ich coraz mniej i nie zajęłyby tyle, co kiedyś - gdy jeszcze je zamieszczano.

A teraz to, co lubię najbardziej. Nowinki TV-Sat, czyli newsy ze świata mediów. Wprawdzie nie tyle, co na Wirtualnych Mediach, AMTV Online :) albo w TV-Sat Magazynie, ale i tak więcej niż u konkurencji (bo tam nie ma ich wcale :). Poza tym odpowiedzi technika na maile i listy czytelników oraz informacje o zmianach w rozmieszczeniu stacji na satelitach.

Co do reklam... też sprytne rozwiązanie. Przeznaczono na nie osobne strony, a nie wrzucono, gdzie popadnie. Tylko dlaczego większość ogłoszeń to telefony do panienek z 0-700? ;)

Cóż, nie będę więcej przedłużać, bo piszę to i tak tylko dla formalności. ;) W końcu każdy przecież zna opisane czasopismo :), a tekstów do "Prasy" wciąż brakuje. :)

Wydawca: Bauer

Ocena: 9+/10

Zalety:
- pismo naprawdę o telewizji
- 91 programów!

Wady:
- za mało newsów!!!
- brak stacji regionalnych TVP 3
- ech, te 25 groszy ;)
- nowy wygląd! ;)) A tak... bo musiałem poprawiać recenzję. :P


Majkell
for_am@wp.pl
www.strony.wp.pl/wp/em_soft
www.strony.wp.pl/wp/mediaboss
www.strony.wp.pl/wp/2b4u

P.S. Co do newsów w AMTV. :) Pytanie do Joanki... :) Czemu o roku istnienia Tele 5 napisałaś dwa miesiące po czasie? ;)) No co... to taka moja, jak Ty to nazywasz, uszczypliwość (or sth :)). {Proszę o wybaczenie, w następnym miesiącu będę już wypalała cedeki z CDA u siebie w domku (ręcznie! :)) i będzie wszystko na czas:) Ale Ty będziesz przepisywał numery! :)}