Ech, takiego młynu ze składaniem numeru chyba jeszcze nie było. Ten tydzień szczelnie wypełniły mi egzaminy na studia (6 egzaminów w 5 dni, brrr...), wskutek czego musiałam (spróbować) uporać się ze złożeniem AMTV w jakieś parę godzinek. Mam nadzieję, że nie odbiło sie to zanadto na zawartości numeru - co prawda miała być duuuużo większa (zasypujecie mnie materiałami, wielkie, wielkie dzięki! I czekam na więcej :)), ale pod tym względem nie odbiega chyba znacząco od poprzedniego, 15 AMTV.
Co tu znajdziecie? A co ja Wam będę mówić, pewnie i tak nie możecie się już doczekać, kiedy klikniecie na któryś z tych szarych, uroczych buttoników po lewej stronie i zatopicie się w lekturze tekstów. Wiem, marzenie, ale marzyć chyba można, co? :)
Wobec tego marzeń ciąg dalszy - a marzy mi się więcej dyskutantów na naszym forum :). Jeśli masz dostęp do sieci, wpadnij na www.forum.wizje.com. A spróbuj tego nie zrobić ;).
Rozwija się też wersja on-line strony. Mamy nowy, gustowny adresik - www.wizje.com, z którego zapamiętaniem nie powinno być problemów (to taka mała aluzja, żeby przy najbliższej okazji zajrzeć na stronkę... zrozumiano? ;)). W soboty o 21:00 i w poniedziałki o 16:00 odbywają sie chaty, na które również serdecznie zapraszam :). Jak to się mówi, "propozycja nie do odrzucenia".
Ha, coś mnie dziś ponosi w tym wstępniaczku. W końcu właśnie zaczęły się dla mnie wakacje :). (Komputerek, klawiaturka i wersja beta AMTV na ekranie... taaaak, to jest to, co najbardziej lubię robić w wakacje :)). Żeby więc jak najszybciej wybiec na plażę (pomińmy fakt, że jest zimno, wieje i pada, a w promieniu 10 km na pewno nie ma żadnej plaży :)) niepostrzeżenie ucinam ten wstępniaczek....
Tawananna