Żółty Polsat kontra niebieski TVN :)
Majkell kontra LOV
Taki dzień zdarza mi się tylko raz na miesiąc... Wracam z neta, wyjmuję dyskietkę i rozpakowuję najnowszy numer AMTV. Jak zwykle najpierw sprawdzam, czy Taw dopisała się do moich tekstów (uwielbiam to :), aby po chwili zabrać się za resztę artykułów. I przyzwyczaiłem się już, że prawie w każdym numerze znajduję polemikę do swoich wypocin. Tym razem też nie było inaczej - szybko zauważyłem felieton o bardzo podobnej do mojego nazwie. Zacząłem lekturę. :P Po przeczytaniu miałem, jak to się mówi, mieszane uczucia. :) Z jednej strony udało mi się znów kogoś sprowokować - i to jest dobre. ;) Z drugiej - i to jest złe - tekst ten nie zawierał żadnych argumentów, które mogłyby mnie choć trochę przekonać. Dowiedziałem się z niego tylko, że:
a) LOV ma nową ksywkę ;) - "Szalony Bolo"! {Nie potwierdzam i nie zaprzeczam. Ale gdy mu to powiedziałam, zapytał się tylko, jak się domyśliłam ;P.} Pani psycholog tak na Ciebie mówi? :P (sorki, ale trzymam się Twojego sposobu "dyskusji")
b) LOV nie przeczytał uważnie mojego tekstu. Lovuś, a ty umiesz czytać? ;)) - zero złośliwości, to tylko taka reklama :)
Dobra, już mi przeszło. No to teraz poważniej...
O ile punkt a) nie wywarł na mnie większego wrażenia :), to kolejny skłonił mnie do skomentowania argumentów (?) LOV'a. Aha - jeśli pomijam jakiś fragment, to nie dlatego, że chcę coś ukryć... :) Po prostu robię to, gdy zgadzam się z Bolkiem. ;) Niemożliwe? Sam byłem zdziwiony, ale to się zdarza. :) Może nie w kwestii TVN, lecz niektórych seriali - czytałem dziś krótkie recenzje :). Ale to tak przy okazji. A teraz pierwszy "czytat" :).
Autor popisywał się wiedzą na temat różnych programów do rysowania.
Nie widzę tu pola do popisu. Nie sądziłem, że tak ktoś ten fragment odbierze. Ale skoro dla Ciebie znajomość obsługi Painta jest jakimś szpanem - to nic mi do tego. :)
Gadał coś o tym, że goście odpowiedzialni za logo używali Painta i innych tandetnych programów.
Ooo... :) Tego nie powiedziałem. Mogli używać nawet softu za kilkadziesiąt baniek - ale ważny jest efekt. A ten każdy z nas osiągnąłby w zwykłym Paincie. I o to właśnie chodziło Majkellowi. LOV, naprawdę spróbuj narysować logo TVN w Paincie - to nie boli. ;) Jak Ci NIE wyjdzie - będziesz rzadkim okazem. :)
Tutaj nie mam zamiaru się sprzeczać, gdyż jak powszechnie wiadomo, Majkell to światowej sławy grafik, który zaaprojektował Oscara.
A... nieprawda. ;) Ale jeśli mimo wszystko, jako "zielony" amator, umiem narysować logo TVN w, załóżmy, dziesięć sekund - właśnie to świadczy dobitnie o jego żałosnej prostocie. A tak poza tym - skąd miałeś pewność, że nie znam się na grafice?
Co do tych "jednolitych kółeczek i kropeczek" to powiem Ci Majkellu, że jest to kwestia gustu. Mnie się na przykład zarąbiście to podoba. Jest proste, a zarazem bajeranckie. Oglądałeś kiedyś zagramiczne stacje (VIVA, MTV)?
Pytanie! Co ja bym robił w AMTV bez przygotowania?! ;)
Tam także nie stosują jakichś superdupereli, które podobają się małym dzieciaczkom.
He... He... Tu się nieźle uśmiałem. To właśnie na VIVIE i MTV są największe ubajerzenia i "superduperele"! Zaprzeczasz sam sobie! Przecież to grafika stacji muzycznych, a nie Polsatu, robiona jest tak, aby podobała się małym dzieciaczkom - a przynajmniej młodszym nastolatkom. To stąd te motywy gier komputerowych (dawne MTV lub lista Hop-Bęc na VIVIE), zgniatanie albo wymazywanie przez jakąś łapę loga VIVY - taka ich reklamówka - albo po prostu napis "blebleble" zamiast normalnego "reklama". To właśnie ta Twoja VIVA z kiczastą grafą. Mnie osobiście podoba się stonowana oprawa Tele 5.
Majkell próbuje narzucić ludziom swoje racje i poglądy.
Ty to masz jakieś wyjątkowe interpretacje... :( Ja nic nie narzucam, ja tylko wyrażam moje zdanie i podaję przykłady.
Że niby to, TVN ma "gupie" programy, a Polsat fajne.
Masz rację - to miał udowodnić ten artykuł. Ale powinieneś chyba zorientować się po tytule i - na wszelki wypadek :) - nie czytać dalej... Naprawdę spodziewałeś się tu pochwał dla TVN? :)
Tak, tylko że jako te fajne programy autor podał tylko jeden (1!) - "Awanturę o kasę".
Wróć! :) A co ja napisałem we wstępie? Cytuję: "Tym razem (...) skupię się tylko na krytyce TVN." Chciałeś więcej przykładów z Polsatu? Trzeba było przeczytać mój pierwszy tekst na ten temat - znów odsyłam do AMTV 12.
która kompletnie mi nie odpowiada. Ludzie coś krzyczą i zakładają habity,
To się zwie "toga". :)
co by się odróżniać.
No cóż - w przeciwieństwie do Ciebie, pozwalam innym mieć własne zdanie. :) Skoro Ci się nie podoba - Twoja strata. :P
Nie można zapomnieć o jednej ważnej rzeczy - "Jak łyse konie" i "Awantura o kasę" to dwa różne programy, o całkowiecie odmiennej tematyce, więc nie widzę sensu ich porównywać.
Znów błąd! LOV wyluzuj trochę i wróć do mojego tekstu. :) Ja tam porównałem "Awanturę", ale... z "Milionerami". "Jak łyse konie" to był jedynie przykład na brak oryginalności w TVN - ledwo co "zdjęto" podobny program - "Ananasy...". :) Przy okazji wyraziłem zadowolenie, że Polsat nie prowadzi takiego badziewia.
Pan Majkell pisze, iż Ci w TVN-ie to pazerne kreatury.
Tak, tak napisałem. I jestem z tego dumny! ;) Zastanawiam się tylko, po co dałem tyle emoticonek na końcu zdania... :)
A Pan Solorz z Polsatu to oczywiście jest drugą Matką Teresą.
Pan Solorz zarabia na reklamach, a nie na widzach. To jest podstawowa zasada porządnej telewizji. Dobra, dobra - wiem - dekodery... Ale po co Wam one, jak można sobie założyć kablówkę? Płacisz taniej - dostajesz więcej. Spokojnie, Asiu - nie dopisuj się jeszcze. Wiem, że w Popowie Kościelnym (full name :) nie ma kablówki... Ale dekoderów Polsatu chyba też... ;) Bo przecież wszyscy fani TVN kochają Cyfrę+, ;) a innych "sponsoruje" ksiądz Rydzyk. :)
Na podsumowanie rzucę dwa tytuły programów - "Dwa Światy" i "9 niezwykłych tygodni". I co? Nadal jesteś dumny ze swojego kochanego Polsatu?
LOV, ja rozumiem, że Tobie wszystko kojarzy się z seksem :) - a głównie reklamy i Taw. ;) Asiu, nie obrażaj się, może źle zrozumiałem jego teksty. :))) {A ja obawiałam się, że tylko ja źle je rozumiem :)} Jednak mnie do miłości z Polsatem :) jeszcze daleko. A tak poważnie - te dwa programy to nic w porównaniu do "Jestem, jaki jestem" czy też innego "cuda" w wydaniu TVN. A teraz "Informacje" kontra "Fakty".
Mówisz, że w Polsacie mówią o wszystkim po równo? To doskonale! (sarkazm) {To się chyba oznacza jako ;) ?} Wszak informacja o tym, że facet zabił swoje dzieci i wsadził je do beczek jest tak samo ważna jak ta, że na samochód spadło drzewo. Co mnie obchodzi jakieś drzewo?
No nic... Bo to była taka przenośnia, zmyślony przykład. Poza tym nie powiedziałem, że "o wszystkim mówią po równo". Po prostu rozsądnie dzielą czas, aby wspomnieć o każdym względnie istotnym wydarzeniu. Chciałbyś chyba zobaczyć news ze swojej miejscowości, jeśli dzieje się w niej coś ciekawego - TVN Ci tego nie da... A co do Twojego porównania: drzewo na samochodzie kontra :) dzieci w beczkach. Jest takie powiedzenie: jedna śmierć to tragedia, milion to statystyka (autorem bodajże jest Stalin :)). No to zmiana tematu - teletekst...
Tutaj się nie wypowiem
Już to zrobiłeś... :)
ponieważ sikam na teletekst.
Byłeś kiedyś u sZakOOu w domu? To by wyjasniało, czemu nagle przestał mu działać... ;)
Nic tam nie można znaleźć ciekawego,
Hmmm... :) Jeśli piszesz o tym z TVN, to... zgadzam się. ;)
a poza tym jeżeli szukam ciekawych informacji na bieżąco to: a) wchodzę do neta, b) włączam radio.
Ooo... gdybym miał stały dostęp do neta, to też bym zapomniał o teletekście. A co do radia - tam newsy są tylko co godzinę i jedynie przez kilka minut. :(
Tutaj powiem jedno i będę górą (kocham to uczucie!). Nie zapominaj, że Polsat ma większy dostęp do ludzi. Dlatego reklamy u nich są drogie i wszyscy się do nich pchają. TVN nie ma aż tylu odbiorników co Polsat.
Chyba - nadajników? :) LOV, jak widać, jest super-technikiem i to on zmontował TVN. :) Odgryzłem się za te Oscary. ;)
Nawet ja nie odbierałbym TVN-u, gdyby nie satelita.
Ja też... Mieszkam w Gdyni, nadajnik jest w Gdańsku - i nic. :) Wątpliwą przyjemność oglądania TVN daje mi kablówka.
Tak więc widzisz, że walka jest niezbyt wyrównana.
Na szczęście. :) Bo wtedy zły bóg sesemesów - TVN ;) - jeszcze bardziej opanowałby nasze... echm... Wasze umysły. ;))) LOV, niech Cię Polsat ma w swojej opiece, :) bo nie wiesz, co czynisz. ;)))
Majkell
(szalony człowiek, który stawia uśmieszki po każdym zdaniu :))))
for_am@wp.pl
www.strony.wp.pl/wp/em_soft
Słówko do Tawananny (pierwszy raz napisałem xywkę w całości :)). Użyłem w jakimś tekście Twojego cytatu: "wspaniałe dziełko zrobione w Wordzie". Naprawdę nie pamiętasz, skąd to? A tekst ze Strefy WWW "Jak zdobyć WP-Hita" jeszcze kojarzysz? :) {Kojarzę :). I cały czas nie udało mi się go zdobyć :P.}