Uwaga Hotel!
Widziałem w telewizji Polsat reklamę nowego programu rozrywkowego pod tytułem "Uwaga Hotel!". Jako że miał go prowadzić doskonale znany Skiba, zasiadłem w czwartkowy wieczór przed telewizorem.
W programie rywalizują trzy małżeństwa. Wszystkie przebywają na urlopie w tym samym hotelu. Jednak jest to niecodzienny hotel. Pracownicy płatają im różne figle, po prostu robią sobie z nich najróżniejsze jaja. Wszystko jest od razu nagrywane przez ukryte kamery, gdyż program ma elementy reality show. Warto jednak wspomnieć, że niektóre kawały obsługi są naprawdę cienkie, wręcz żałosne i żenujące, i w takich momentach program bardzo nudzi.
Sytuację stara się ratować jak tylko może siedzący w studiu Skiba, który komentuje pokazywane wydarzenia i zadaje gościom czasem śmieszne i zarazem mądre, ale czasem ani trochę śmieszne i zarazem bardzo głupie pytania. Nie ratuje to jednak całego programu.
Jeśli "Uwaga Hotel!" jest pomyślany jako program cykliczny, to wątpię, żeby zyskał szersze grono sympatyków. Kto przecież zechciałby po raz setny oglądać (coraz głupsze zapewne) kawały obsługi hotelu w Karkonoszach? Jednak jako pojawiający się czasami miły przerywnik od telenowel miałby szansę powodzenia. Tylko trzeba by wzbogacić jego formułę. Ta może się dość szybko wyczerpać przez brak kawałów.
Aha, zapomniałbym dodać - para, która zostanie wybrana jako najlepsza w programie, wygrywa jakąś egzotyczną wycieczkę, ufundowaną przez sponsora (biuro podróży). {Podobno już do normalnego hotelu :).}
Podsumowując, mimo wymienionych wyżej wad, program"Uwaga Hotel!" jest godny polecenia. Można się przy nim nieźle ubawić, trochę się rozluźnić. Jednak czy to starczy na dłuższą metę?
{Chyba nie, skoro program został zdjęty z anteny zanim dobrze się na niej zadomowił. Podobno ma powrócić po wakacjach. - T.}
backsider
backsider@o2.pl