Absurd
Życia
Codziennego
by DreamWalker
Przyczyny homoseksualizmu
czyli dlaczego homoseksualiści domagają
się równych praw
To, że istnieje na świecie jeszcze inna, niż heteroseksualna orientacja, nie jest chyba tajemnicą. Ale nikt o tym nie mówi otwarcie, wszyscy boją się, że... nie wiem nawet czego się boją. Może tego, że gdy zacznie się poważna dyskusja na temat problemów gejów i lesbijek w Polsce, to nagle zaczną się na ulicy pojawiać homoseksualne pary, siejąc powszechne zgorszenie i strach. U podstaw stoi tzw. homofobia, czyli irracjonalny lęk przed odmienną orientacją. Wynika on podobno z niewiedzy ludzi na ten temat. Zatem póki w szkołach, na lekcjach wychowania seksualnego itp. nie będzie się mówić otwarcie i z powagą o homoseksualizmie, nici z jakiegokolwiek równouprawnienia, gdyż zawsze będziemy się spotykać z objawami nietolerancji i czasem niemal fanatycznej homofobii.
RÓWNE PRAWA i inne problemy
Dlaczego homoseksualiści domagają się równych praw? I dlaczego cały heteroseksualny świat uważa, że takie czy inne prawa nie należą się gejom i lesbijką? Po pierwsze - homoseksualiści sami nie wybierali swojej orientacji, tak więc należy się im (znaczy nam) odrobina szacunku i powagi. Czy wini się człowieka za to, że np. jest murzynem? No właśnie... Po drugie - heteroseksualiści lekceważą problemy gejów i lesbijek w Polsce oraz marginalizują wiele spraw. Całkiem niedawno w centrum Warszawy policja aresztowała dwóch całujących się mężczyzn. Widać kogoś ten obraz na tyle zbulwersował, że aż postanowił zareagować. Wygrała ludzka nietolerancja. A w konstytucji jest wyraźnie napisane, że mamy równe prawa! Tak, tyle, że na papierze. To, co normalne jest dla par heteroseksualnych, w przypadku par homo jest już afiszowaniem się i to jeszcze absurdalnie perwersyjnym, bo w miejscu publicznym i to w świetle dnia. Tolerancja w życiu codziennym jest mitem. Proszę mi nawet nie mówić, że młodzi geje i lesbijki w naszym kraju mają dobrze. Ich problemy można wyliczać w nieskończoność, począwszy od długiej drogi do samoakceptacji, przez tzw. comming out, aż do prześladowań w pracy czy w miejscu nauki.
Czym spowodowany jest homoseksualizm? Na to pytanie już od dawna naukowcy szukają odpowiedzi. I do dziś nie znaleźli. Teorii jest wiele. Każda z nich ma swoje mocne i słabe strony. Jedno wiadomo na pewno - homoseksualizm nie jest wybierany świadomie. Z tym się trzeba urodzić, jak z odstającymi uszami. To nie prawda, że można go w jakiś sposób nabyć. Owszem - istnieją pewne dziwne odmiany homoseksualizmu tymczasowego, ale trzeba zrozumieć, że nawet, gdy dojdzie do zmiany orientacji seksualnej, to nie jest to wybór świadomy, zaplanowany i nie jest kwestą tego, czy się chce czy nie. Drugą sprawą jest to, że homoseksualizmu nie da się wyleczyć. Jeśli ktoś mówi, że był homo, a teraz nie jest, to albo kłamie, albo tylko wydawało mu się, że jest homo.
RÓŻNE ORIENTACJE
Aby odpowiedzieć na postawione wyżej pytanie o przyczyny homoseksualizmu, należy najpierw wyjaśnić, że dzielenie ludzi na homo i hetero jest poprawne tylko w pewnym sensie. Tak naprawdę, za 100% - owego homoseksualistę uważa się osobę, która jest świadoma swojej orientacji, utrzymuje kontakty płciowe tylko z własną płcią oraz definiuje siebie z całą pewnością jako homoseksualistę. Drugim biegunem jest heteroseksualna większość. Jednak nie można zapominać, że pomiędzy tymi dwoma grupami istnieje wiele form przejściowych. Ich głównym przedstawicielem jest na pewno biseksualizm. Ale i on często potrafi płatać figle i być wcale nie "fifty - fifty", lecz np. w stosunku 80% do 20%. Naukowcy odkryli istnienie jeszcze innego typu seksualizmu człowieka - biseksualizm sekwencyjny, który sprawia, że człowiek jest czasem homoseksualistą, czasem heteroseksualistą (w zależności od rodzaju otrzymanego bodźca seksualnego). Tak więc przejście pomiędzy homo i hetero jest, jak widać, bardzo płynne. Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że 100% - owych heteroseksualistów w społeczeństwie jest tyle samo, co homoseksualistów - 5%.
RODZAJE HOMOSEKSUALIZMU
Czy istnieje coś takiego, jak rodzaje homoseksualizmu? Owszem. Oto i one:
homoseksualizm zastępczy - pisał o nim Qn'ik w dopisku do któregoś z artykułów AM. Jest to forma homoseksualizmu, który występuje w miejscach, gdzie żyje wiele osobników tej samej płci (więzienie, klasztor) i są skazani na swoje towarzystwo. Dochodzi czasem wtedy do aktów homoseksualnych, mających na celu jedynie rozładowanie popędu. Jednak fantazje tych pseudo - homoseksualistów pozostają heteroseksualne. Doświadczenia takie nie mają wpływu na późniejsze wybory partnera. Innymi słowy: jak ktoś jest hetero, to z niego homo nie zrobisz (i vice versa).
homoseksualizm pozorny - istnieje wtedy, gdy jakaś osoba jest przekonana o swoim homoseksualizmie na podstawie fantazji seksualnych, snów itd. z udziałem partnera własnej płci lub zauroczenia osobnikiem tej samej płci. Czasem taki homoseksualizm jest spowodowany złymi doświadczeniami seksualnymi z płcią przeciwną lub nieśmiałością w stosunku do płci przeciwnej. Jednak taki homoseksualizm mija, gdy osoba stworzy hetero - związek.
homoseksualizm młodzieńczy - występuje we wczesnym okresie dojrzewania, choć też nie u wszystkich. Pojawia się u tych, których środowisko sprzyja aktom homoseksualnym. Czasem może też być to kwesta mody lub zwyczaju.
homoseksualizm wrodzony - taki, który się ma od urodzenia, aż po grobową deskę i na który skazane jest co najmniej 5% społeczeństwa bez względu na kulturę. Prawdziwy homoseksualista w pełni zdaje sobie sprawę ze swojej orientacji i co do niej nie ma najmniejszej wątpliwości.
PRZYCZYNY
Przyczynami homoseksualizmu wrodzonego może być, jak się okazuje, kombinacja wielu czynników. Wszystkie są niezależne od woli człowieka.
uwarunkowania genetyczne - które są tylko podejrzeniem. Nawet po odszyfrowaniu całego ludzkiego genomu przez Craiga Ventera i Francisa Collinsa, nie odkryli oni ów tajemniczego genu homoseksualizmu. Choć dla równowagi inne badania dały podstawy sądzić, iż homoseksualizm jest jednak uwarunkowany genetycznie. Pokazały one, że np. gdy jedno z bliźniąt jednojajowych jest homoseksualistą, to drugie jest nim na 50%, że w ogóle 28% bliźniąt jednojajowych jest homoseksualistami, a w przypadku rodzeństwa dwujajowego procent ten wynosi 10 (dla reszty społeczeństwa 5%).
zaburzenia hormonalne - okazuje się, że tzw. androgeny - hormony odpowiedzialne za wytworzenie się cech typowych dla płci męskiej - mogą mieć olbrzymi wpływ na orientację seksualną. Jeśli u chłopców w życiu płodowym występuje ich niedomiar lub u dziewczyn nadmiar - prowadzi to do powstania skłonności homoseksualnych.
uwarunkowania środowiskowe - to też tylko podejrzenia. Mówi się, że czynnikami powodującymi powstawanie homoseksualizmu u chłopców są np. złe stosunki z ojcem. Jednak niektóre badania pokazały pewne zgodności. U gejów, ojciec uchodził zazwyczaj za postać odległą lub całkowicie nieobecną w życiu lub/ i matka była zbyt opiekuńcza.
uwiedzenie chłopaka przez mężczyznę - to nie jest potwierdzone. Mechanizmy takiego uwiedzenia nie zostały jeszcze zbadane i opisane, tak więc to tylko czysta spekulacja. Niewykluczone, że jest to tylko czynnik, który powoduje (o ile w ogóle powoduje) ujawnienie się ukrytych dotychczas skłonności homoseksualnych.
MĘŻCZYZNA Z CZĄSTKĄ KOBIETY, KOBIETA Z CZĄSTKĄ MĘŻCZYZNY
Uznawanie siebie za homoseksualistę nie oznacza zaprzeczenia swojej płci. Zapytaj pierwszego lepszego geja, jaką płcią się czuje. Większość odpowie ci, że mężczyznami. I to mężczyznami dumnymi ze swojej męskości i orientacji. To samo tyczy się lesbijek. Ale czy chłopak jest do końca chłopakiem, jeśli wielbi się swoją płeć? Rozmawiałem już z wieloma homoseksualistami, co z pewnością pomoże mi odpowiedzieć na to pytanie. Niektórzy z nich, gdyby nie powiedzieli mi, że są gejami, nigdy bym się nie zorientował. Niektórzy uprawiają sport, prowadzą aktywny tryb życia, realizują się zawodowo. Ich osobowość przypomina osobowość heteroseksualisty. Tak więc nie można powiedzieć, że gej to "ciota" w damskich ciuszkach, że jest wygładzony i mówi jak kobieta. Niektórzy są bardziej męscy niż hetero! Fakt faktem - bardziej dbają o swój wygląd, ale czy to źle?
Dlaczego homoseksualiści domagają się równych praw? Bo nie od nich było zależne, jakimi się urodzą.
DreamWalker
dreamwalker@poczta.fm