Konsekwencje



   
Jedna noc. Spontaniczna, namiętna, gorąca. Tylko ty i on. Bez zastanowienia. Kilka godzin,
    które odmieniają całe życie. Para dzieciaków. Wolna chata. Pełny barek. Stało się.
    Wszystko ma swoje konsekwencje. Niepewność. Przerażenie. Pusty gabinet lekarski. Za
późno żeby coś zmienić, pozostaje tylko czekanie. Zegar na ścianie głośno wybija sekundy.
Kilka minut staje się wiecznością. Wchodzi lekarz ze spuszczoną głową. W jego oczach
widać smutek, troskę, współczucie. Tylko jedno słowo: AIDS. I życie nie ma już sensu.

Kolejna scena.. Młody chłopak. Jeszcze nawet nie mężczyzna. Pragnie udowodnić coś
światu i sobie. Zbliża się północ. Pusta stacja benzynowa. Podjeżdża samochodem, wchodzi
do środka i wyjmuje broń. Wszystko tak pięknie zaplanowane. Ale nie zawsze da się
wszystko przewidzieć. Chwila nieuwagi i sprzedawca wyciąga spod lady pistolet. Dzieciak
panikuje. Nie chce iść do więzienia. Nie chce przyjąć na siebie konsekwencji. Padają
strzały. Chłopak uderza o ziemię. Po podłodze rozlewa się krew. Jego ciało przeszywa ból.
Czuje już tylko ból. Ból i tą zimną podłogę.

Sobota wieczór. Pełna sala ludzi. Głośna muzyka, dobra zabawa. Alkohol i łatwe panienki.
Zbliża się trzecia w nocy. Cztery osoby wchodzą do samochodu. Szybka jazda przez
opustoszałe miasto. Słychać śmiech i muzykę. Kolejny zakręt z coraz większą prędkością.
Auto wpada w poślizg i uderza o drzewo. Ciszę nocy przerywa głośna syrena karetki. Na
miejscu zginęło trzech pasażerów. Kierowca umarł na stole operacyjnym. Wypił o jeden
kieliszek za dużo.

Konsekwencje.

Puste łóżko.
Matka budząca się w nocy z oczami podkrążonymi od łez.
Żona, która wciąż czeka przy drzwiach na swojego męża.
Malutkie dziecko, któremu ktoś musi wytłumaczyć, że tata już nigdy nie wróci.
Telefon w środku nocy z informacją, że odszedł ktoś kogo kochałeś.

To są właśnie konsekwencje.




Sati