Śmieszne i inne sytuacje w szkole
Śmieszne sytuacje w szkole Kiedyś mój
kolega na informatyce ( dość rąbnięty ) wszedł do komputera nauczycielki,
utworzył folder akurat w tym katalogu co była nauczycielka. Folder miał nazwę
"chyba nie lałaś". Pani wstała i powiedziała kto to. Nie było trudno znaleźć
sprawcę ponieważ wybuchł on śmiechem na całą salę. Zaczął się tłumaczyć "Proszę
pani, ja chciałem... pomyliło mi się miałem wejść do innego komputera, (
prawdopodobnie do którejś dziewczyny z klasy )". I tak gdyby mu się nie
pomyliło, pani kiedyś by to zobaczyła bo ze swojego komputera sprawdza wszystkie
i domyśliłaby się pewnie. A on oczywiście dostał 1.
Pewnego dnia
przypadkowo uderzyłem kolegę który ma słabe nerwy i po prostu wyżywa się na
kolegach za nic. On oczywiście zaczął mnie gonić ( w 6 klasie jeszcze można
biegać po korytarzach ). Przebiegliśmy chyba całą szkołę ( biegam od niego
znacznie szybciej ale on jest bardziej wytrzymały ) Zmęczyłem się więc stanąłem,
a on podał mi rękę i powiedział "cześć...przecież jeszcze się dzisiaj nie
przywitaliśmy". Był to chyba pierwszy i ostatni raz kiedy mnie nie położył na
ziemię.
Może to co teraz napiszę nie jest śmieszne ale postanowiłem że to
tu będzie. W pewien dzień, gdy mieliśmy historię zdarzyło się coś bardzo
przyjemnego. Na lekcji miał być sprawdzian, który był bardzo krótko oczekiwany
bo nauczycielka powiedziała nam o nim wczorajszego dnia. Gdy już wyrywaliśmy
kartki do klasy weszła dyrektorka. I powiedziała że potrzebuje kilka osób ( nie
powiedziała do czego ). Z klasy wyszły cztery osoby razem z nauczycielką i
dyrektorką. Po może 5 minutach przyszły te cztery osoby i powiedziały że pani ma
dzisiaj urodziny Postanowiliśmy że zaśpiewamy dla niej "sto lat". Po wejściu
zaśpiewaliśmy "sto lat". Pani wzruszona ( prawie się rozpłakała ), odwołała
sprawdzian i także pytania ustne. Cała klasa zachwycona była tą wiadomością. Po
lekcji podzieliłem się tą wiadomością kolegą z innej klasy, zrobili tak samo.
Ciekawe wszystkie klasy śpiewały jej "sto lat" bo ona jak się wydawało nie jest
ich warta ale wszyscy zmienili zdanie...
Jak myślę będę kontynłował tego
arta kiedy indziej, bo takich dziwnych i śmieszynych sytuacji na pewno nie
zabraknie.
MX