Opowiadania
Czytelników


Cykle

"Empatia"

Inne

Komentarze

[ Online ]

Powrót do
AMaga




 
 

 

:::: Mariusz Saint ::::

Cykle


Patrząc na ten dział nie czuję nic innego jak ogarniającą mnie dumę: osiem opowiadań! Niestety żegnamy się z "Kamieniem ziemi" autorstwa nabuchodonoZorki, która... zobaczcie do działu "Inne". Ale za to powraca nieobecny przez kilka wydań cykl autorstwa Gordona Freemana pt. "smutna historia pewnego hackera", którego pierwsza część ukazała się w zamierzchłych dla kącika czasach - bo w numerze trzecim... ale teraz już to opowiadanie powróciło i w następnym wydaniu kącika pojawi się zakończenie tej sagi...
Zachęcam do lektury. Oprócz kolejnych odcinków ("Syn złodzieja" by Faramir, "Ognisty miecz" by Caleb), znajdziecie zakończenie trylogii "Przygody we wszechświecie" by WHITE Rider, dwa debiuty: "Nazdrul" (TILL) oraz "Vaeille" (Scooter Fox). No i kolejne dziwy w "Jest Legionowo" :P





Scooter Fox ::: Vaeille (odcinek 1) ... .. . . .

"Spał długo; tak przynajmniej mu się zdawało. Kiedy w końcu obudził się, zamiast na kamienistym brzegu rzeki leżał na wygodnym łóżku z czystą, białą pościelą. Nad sobą miał wyglądający na całkiem solidny drewniany dach zamiast liści drzew i błękitnego nieba pokrytego obłokami. Mężczyzna nie miał pojęcia, jak się tu znalazł, ale zmiana ta z miejsca przypadła mu do gustu. "


TILL ::: Nazdrul (część pierwsza) ... .. . . .

"Horn szedł sobie sam przez las rozmyślając o swojej ukochanej. "Boże jaka ona piękna" - pomyślał. Szedł coraz dalej zapuszczając się głębiej i głębiej las. Zapomniał o przestrogach ojca który mówił, że w tych lasach żyją jeszcze Drangi. Mutanci, którzy zabijają wszystko co żywe na swojej drodze. "Nikt ich dawno tu już nie widział. Może umarły albo sobie poszły. Kto wie." Szedł coraz dalej, rozmyślając. Nagle słońce, które świeciło tak pięknie na niebie zrobiło się całe czarne od chmur, które pojawiły się tak niespodziewanie na firmamencie. "

Faramir ::: Syn złodzieja (rozdział 2) ... .. . . .

"Za nim rozległ się świszczący oddech. A potem skrzek, coś jakby nawoływanie... Już prawie dotarł do celu, już widział przed sobą silne mury małego miasteczka, już miał zobaczyć miejsce, w którym się schroni. Wbiegł na samą górę pagórka... Z początku nawet nie dotarło do niego to, co się stało, biegł dalej, ucieczka trwała. Dopiero po chwili zrozumiał beznadzieję swojej sytuacji. Nie było żadnej osady, puściutko. Kilka drzew, mała polana, a potem teren zaczął gwałtownie opadać. To był koniec. Pomylił drogi, teraz nawet dalsza ucieczka była bezsensowna. Bo dokąd? Miał tak cały czas uciekać w las? "

[poprzednie części]





Caleb ::: Ognisty miecz (odcinek 2) ... .. . . .

"Nagle z obydwu części alei wpadło mnóstwo postaci w czarnych uniformach oraz takiego samego koloru czapkach nachodzących na oczy oraz nos. Wszyscy wyglądali niemal identycznie szczególnie w tych ciemnościach jakby zostali wyprodukowani w fabryce. Było ich na oko około 20 jednak mogło ich oczywiście być więcej, lecz było bardzo ciemno, więc Dante nie mógł dokładnie policzyć. Jednak żadne liczenie na nic by się nie zdało i nie było na takie w ogóle czasu. Więc Dante wyjął swój miecz i nagle wydało mu się jakby wszystko się mocno spowolniło "

[poprzednie części]



WHITE Rider ::: Przygody we wszechświecie - epizod trzeci: Wolny Wszechświat ... .. . . .

"Wielka Gwiazda widniała coraz wyżej nad horyzontem. Wrogie statki musiały się oddalić, bo światłość ogarnęła Środek i powietrze stało się cieplejsze. O dziewiątej pole bitwy opustoszało. Pozostali jedynie Fevanie przygotowujący się do ceremonii. Gdy ich przywódca uniósł w górę światło wyglądające jak lampka plazmowa, wszyscy ruszyli w kierunku Wielkiego Lasu niosąc ciała swych zmarłych. Idąc śpiewali smętne pieśni w języku Quenya. Mark Anderson podążył z nimi i w milczeniu szedł za pochodem. "

[poprzednie części]


nabuchodonoZorka ::: Kamień Ziemi (część 5) ... .. . . .

"Nagle tuż za jej plecami błysnęło jasne światło. W powietrzu unosiły się owalne, świetliste drzwi. Ktoś otworzył magiczne wejście... Czarodziejka nie zwlekała dłużej. Gdy tylko drzwi portalu zostały otworzone, podbiegła do nich i wskoczyła do krystalicznej sieci. Mirim rzuciła się za nią, ale potężny kopniak w brzuch zwalił ją z nóg. Już po chwili Nimaen znalazła się we wnętrzu portalu. Nastąpiło lekkie szarpnięcie. Wyrzuciło ją gwałtownie. Uderzyła głową o coś twardego. Ktoś krzyczał."

[poprzednie części]


Gordon Freeman ::: Smutna historia pewnego hackera - część trzecia ... .. . . .

"- Cholera !!! - krzyknął Andrzej, wcisnął do oporu pedał hamulca i wpadając w poślizg mercedes zaczął sunąć do przodu z przeraźliwym piskiem opon. Czarne BMW też hamując walnęło w tył mercedesa spychając go przy tym na bok. Andrzej gwałtownie zakręcił kierownicą, samochód obrócił się o 180 stopni, po czym walnął tyłem w barierkę i znieruchomiał, wystając tylnimi kołami nad wodą."

[poprzednie części]



Mariusz Saint ::: Jest Legionowo [7] ... .. . . .

"Przyszła sobota. Na stadion w mieście Sainta przyjechali kibole drużyny, która w tym sezonie debiutowała w czwartej lidze: FC Paryja. Kibole ci gromili wszystkich innych; nie było na nich mocnych. Ulegli im nawet drudzy w lidze po kibolach z miasta Sainta, fani zespołu KS "Krzak", którzy byli szlachetnymi rywalami dla liderów czwartej ligi, kiboli KKS "Sentencja", których tak uparcie Saint zwalczał, nieświadomie i nieintencjonalnie w ten sposób ich hartując w boju."

[poprzednie części]



Mariusz Saint


<<< powrót do Wstępniaka :::: ^^ do góry ^^||