Wyszukiwarka artykułów

    wg autorów
    wg tytułów


 ..:: Na Luzie ::.. 


Mikuś


       Ostatnio zaczęli mówić, że jestem aspołeczny i ludzi unikam. Pomyślałem sobie, że może i mają rację, może warto wyjść, pointegrować się i inne takie. Na początek pojechałem do naczelnego... Zaczęło się spokojnie, browarek, pizza, spaghetti. Spokój prysnął, gdy zaproponował partyjkę bilarda. Niech Go kunie stratują - równie dobrze mogłoby mnie tam nie być, robiłem za widza:-) Cóż, może nie mam szczęścia w kartach, grach... Za to mam w miłości - LOL - to ja już nic nie pisze dzisiaj:-D

{Od Qn`ika: jasne, jasne. :) To szczęście to jakieś połowiczne, bo w pierwszej grze to ja oberwałem. Nota bene - nic tak na celność nie wpływa, jak zimny Żywiec:)}

z pozdrowieniami
Lamer` ~ siakiś spamer ~

Galeria                   Czytelnia  

naluzieam@wp.pl

INFO: Składanie poniższego numeru NL ukończono 05-07-2003;-).