..::Historia::..

No dzisiaj muszę podgonić dwa numery więc się trzymajcie mocno krzeseł :).
Jedziemyyy...

Queen - od Jazz aż do Hot Space
Pamiętacie może czym wyróżniał się głównie teledysk z Jazz ?
Nie?
No to od początku. W październiku 1977 grupa wynajęła stadion na Wimledonie, żeby nakręcić promocyjne wideo dla Jazz. Singiel z fat Bottomed Girls i Bicycle race został wkrótce zakazany w Stanach Zjednoczonych i ściągnął na grupę wścibskie oko amerykańskiej i brytyjskiej prasy bulwarowej. Wracając do samego teledysku - zoraganizowano wyścig pięćdziesięciu nagich rowerzystek, a widok ich pośladków umieszczono na okładce singla i plakacie promocyjnym :)[Mumin] okładkę singla macie w download, a plakat promocyjny kiedyś tam był:) [end]. Ciekawy sposb promocji swoją drogą :). Wszystko jednak wzbudziło wybuch oburzenia, w konserwatywnej przecież Anglii. Jedno z pism muzycznych zamieściło zdjęcie Freddiego z podpisem : " Królewna z tłustym zadkiem". Brian May bronił grupy: "Moja odpowiedź brzmi: strona fizyczna człowieka jest taką samą częścią osoby jak strona duchowa czy intelektualna. To zabawa. Za nic nie będę przepraszał". Singiel dotarł do 11 miejsca i przygotował grunt pod Jazz. Premiera obyła się jak zwykle hucznie, w Nowym Orleanie, z udziałem kuglarzy, karłów, nagich zapaśniczek walczącyh w błocie, magików itp. itd. :).
Jazz powtórzył sukces poprzednich płyt, lądując na 2 miejscu i zdobywając kolejny złoty krążek. W 1978 grupa odbyła europejskie tournee, z którego nagrania pojawiły się później na Live Killers. Mniej więcej w tym czasie Queen rozwiodła się ze swoim managerem Johnem Raidem. Zespół powołał własną firmę managerską z Jimem Beachem, który pomógł wycofać się z umowy z Trident. Niedługo później znany wam na pewno Dino de Laurentis zamówił u nich opracowanie ścieżki dźwiękowaj do Flash Gordona (mogliście go kilka razy obejrzeć w TV). W krótkim czasie został na osobnej płycie wydany został soundtrack.W tym czasie Queen koncertowała w Wielkiej Brytanii, dając największy występ drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia w Hammersmith Odeon. Dochód z niego przeznaczono na pomoc dla ludności Kambodży. Nowa dekada zaczyna się od singla Save Me który wspiął się na 11 pozycję.
The Game wszystkich zaskoczył - był pierwszą produkcją na której nie widniał napis "bez syntezatorów". Płyta zrobiła szybką karierę, zdobywając siedmiokrotnie platynę w samej tylko Kanadzie, ale największym hitem była kompozycja Deacona, czyli Another One Bites The Dust. Umieszczona na trzecim singlu grupy pomknęła na szczyty list przebojów po obu stronach Atlantyku i zdobyła dla grupy nagrodę American Music Award, w dziedzinie Top Crossover Single (najlepszy singiel z pogranicza gatunków) oraz Best Single (Najlepszy Singiel) roku 1981. Dzięki silnie pobrzmiewającym echom funky, nadawana była przez czarne radiostacje w Ameryce, co znacznie przyczyniło się do jej sukcesu.
Deacon skromnie skwitował ten sukces: "Słuchałem dużo soulu, gdy byłem jeszcze w szkole i zawsze interesowała mnie taka muzyka. Od pewnego czasu chciałem nagrać utwór w stylu Another One Bites The Dust. Wiedziałem, że jest dobry do tańca, ale nie miałem pojęcia że stanie się takim hitem".
Jeden członek zespołu nie był skłonny iść w nowym kierunku. May przyznał: "Początkowo było mi bardzo trudno to zaakceptować. Odkąd tylko zacząłem grać na gitarze, zawsze uciekałem od soulu. Uważałem, że gitara nie może być instrumentem w tle. Pierwszą reakcją była więc chęć odmowy zagrania tego utworu. Gdy jednak przyjrzeć się mu bliżej, nabiera on innego wymiaru".
Wyznania te świadczyły o narastającej w grupie wewnętrznej presji, szczególnie ambicji Taylora. Jeszcze w 1977 wydał swój singiel I Wanna Testify, a potem podczas dwutygodniowej przerwy poskładał utwory na swój solowy album. Chociaż prasa prześcigała się w spkulacjach na temat możliwośći rozpadu Queen, May szybko to rozwiał: "Sądzę, że każdy z nas myśli o odejściu. Jednak wszyscy wiemy, że nawet jeśli udałoby nam się zrobić samodzielną karierę, czegoś by nam brakowało. Więcej byśmy stracili, niż zyskali. Stanowimy dla siebie inspirację, a ponieważ nie zawsze się zgadzamy, wychodzi nam to na dobre". Trzy wieczory w Medison Square Gardens w Nowym Jorku z pewnością przyczyniły się do zwalczenia pokusy indywidualnej chwały. Wtedy też poznano dane liczbowe dotyczące Flasha Gordona. Album rozszedł się w ilości.... 45 milionów płyt...
W 1981 roku grupa obchodziła 10-lecie istnienia. Niestety, uczciła to tylko ciszą oraz kolejnym wydaniem Greatest Hits. Jednak niedługo później grupa wyjechała do Ameryki Południowej, gdzie zagrała w Argentynie, Brazylii, Wenezueli, Meksyku. Zatytułowana "Obżarstwo Ukarane" trasa okazała się wielkim sukcesem. STARCZY :)!!
Uff, niech mi ktoś teraz powie, że mało mu historii :).
Do następnego numeru !