SAMMATH NAUR
"The Wall Of Sleep"
Na łamach KM był kiedyś opisywany teledysk tego zespołu. Jako, że jest to zespół z mojego miasta, postanowiłem posunąć się dalej i zrecenzować nabytą jakiś czas temu płytę. Wspierajcie podziemie!!! Płyta została wydana w 2001 roku przez Art Of Darkness. Okładka ukazuje nam dziewczynkę stojącą przed ścianą przedstawiającą ogólną przyjemność, czyli tytułową Scianą Snu. W książeczce niestety nie ma tekstów, ale są dość nietypowe zdjęcia muzyków, podziękowania itp. Skoro formalności mamy już za sobą możemy spokojnie przejść do muzyki. Trzeba przyznać, że twórczość tego zespołu(zapomniałem napisać o świetnym logo!) jest bardzo ciekawa, bogata i urozmaicona. Duża ilość niebanalnych riffów i aranżacji popartych solidnym wokalem daje bardzo dobry efekt. Jak dla mnie jest tylko za dużo klawiszy. Słychać, że muzyków niestety inspiruje zespół Dimmu Borgir. Na tym wydawnictwie nagrany został także cover tego zespołu "Mourning Palace". Pomimo tych wszystkich klawiszy muzyka podoba mi się. Najważniejsze, że panowie potrafią wytworzyć mistyczny klimat i konkretną rzeź. Także na koncertach! Właśnie - koncertowo zespół prezentuje się znakomicie - wiem, bo byłem na jednym z nich i uczestniczyłem w niezłej masakrze! Brawa także za teledysk do utworu "On The Altar Of Mars". Wspomnę jeszcze, że w utworze "Angel Of Immortal" wspomógł tekstowo muzyków niejaki Usurpator z zespołu Legions Of Death (polecam!).
Reasumując: ciekawa Black Metalowa jazda, jak dla mnie troche za dużo klawiszy, ale w ogólnym rozrachunku bardzo obiecujący zespół, poza tym może teraz zrezygnują z klawiszy, bo ich klawiszowiec Demetrius wyjeżdża na stałe do Anglii.
Ocena: +7/10
PS. Wwszystkie dodatkowe informacje, których nie miałbym prawa znać i przekazywać poprzez tę recenzję, uzyskałem rozmawiając z gitarzystą zespołu Sigmarem. Sława!!!
PS2. Wspierajcie podziemie!!!