RABAELLIUN
"Burn The Promised Land"


ARMAGEDDON!!! Tak, ta płyta totalnie mnie rozpierdoliła!!!

Brazylijczycy rozpętali prawdziwe Piekło! Od pierwszego kawałka "At War", który rozpoczyna się strzałami, wybuchami i krzykami ginących żołnierzy aż do ostatniego "Triumph Of The Unholy Ones" muzyka zapierdziela naprzód i nie daje odpocząć ani na chwilę. Jedynym spokojniejszym utworem jest "Flagellation Of Christ", który jest masywnym, mrocznym kawałkiem instrumentalnym z klawiszami. Reszta kasety to nieustanny huk blastów, trzask talerzy i ryk wokalisty. Teksty są może trochę infantylne (np."Fuck you, Christ! With pain!" czy "We fight like demons and they will die") i przekazują nam mniej więcej tyle, że motto panów z kraju kawy to "Śmierć chrześcijanom i chwała Szatanowi !!!". I dobrze ! Dobrze, że są jeszcze w dzisiejszych czasach nieliczni, którzy chcą i w miarę potrafią śpiewać o Szatanie wśród plagi pedalstwa coraz śmielej wkraczającej na scenę metalową poprzez muzyczkę nazwaną nu-metalem. Wracając do muzyki Rabaelliun, jest to wysokiej klasy Death Metal ze słyszalnymi wpływami Krisiun, szybkimi, ciekawymi, ostrymi riffami, morderczą, miażdżącą perkusją i interesującymi solóweczkami. A dodam tylko, że w podziękowaniach pojawia się m.in. taki zespół Vader, który może znacie:)). Bardzo dobry materiał, kupcie albo Rogaty będzie zły. Płyta nagrana w 1999 roku rozprowadzana przez Metal Mind więc nie próbujcie się tłumaczyć, że nie mogliście dostać:)).

Ocena: +8/10


© Blackwolf <blackwolf666@op.pl>