Tom Clancy "Dług honorowy"
Wojna. Przynosi zniszczenie i spustoszenie. Spustoszenie materialne i duchowe. Giną ludzie, giną wspomnienia
Wielkie słowa. Koniec wojen, koniec ataków, napadów. Koniec supermocarstw. USA i Rosja podpisują umowę, na mocy której niszczą najgroźniejsze pociski. Sytuację stara się wykorzystać wiele, zdawałoby się niegroźnych, osób, aby przejąć władzę. Wydawało ci się, że jesteś tak silny? Teraz inni są tak samo silni, jak ty.
Jack Ryan, gracz giełdowy, historyk, urzędnik, doradca prezydenta USA, a w końcu sam.... wpada na trop zagrożenia. Zdaje sobie sprawę, że niebezpieczeństwo czai się blisko, że jest realne, ale nikt nie zdaje sobie sprawy z zaistniałej sytuacji.
Nie zdawać sobie sprawy, nie wiedzieć, co się dzieje, co się zdarzy za chwilę. Nie wiedzieć, co z tobą będzie. Nie chcieć lub nie móc czegoś dostrzec, czegoś ważnego.
Ryan to dostrzegł. On wie, że wszystko uległo zmianie, że dawni wrogowie są przyjaciółmi, a dawni przyjaciele wrogami. Stara się załatwić całą sprawę z należytą powagą i wspomaga prezydenta w podejmowaniu odpowiednich decyzji. Staje się za nie współodpowiedzialny. Czasem nawet tylko on jest odpowiedzialny...
Przeciwnik sieje spustoszenie. Awarii ulega cały system komputerowy na nowojorskiej Wall Street. Ruch na giełdzie zostaje sparaliżowany. Jack wpada na niecodzienny pomysł i wychodzi z twarzą z całej sytuacji. Pomaga prezydentowi zadecydować o...
Ale jak to zrobić, gdy pojawia się jeszcze ktoś. Ktoś, kto nie zawaha się przed niczym. Ma do wypełnienia misję. Ostatnią misję. Dług honorowy. Jest niedostrzegalny i niebezpieczny. Jednocześnie, mimo tego wszystkiego, chce zrobić coś, co będą wspominać ludzie na całym świecie. Ale czy uda mu się zaskoczyć ich?
W "Długu honorowym" odnajdziesz bohaterów wielu innych powieści Clancy'ego, m.in. Clarka i Chaveza, Orezę, czy Mancuso. Ich obecność i dość nietypowe zakończenie sprawiają, że książka ta jest raczej tylko dla koneserów.