Wstępniak .:. Demo-Testy .:. OR .:. Recenzje .:. Gadanie .:. Kąciki .:. TNT .:. Stuff .:. Listy .:. Redakcja

.::. The Sims

Cirrus

  Powiem prosto z mostu. Nie lubię ani symulacji, ani gier ekonomicznych. Ile to już razy, moja klawiatura poczuła siłę uderzenia mojej pięści, gdy okazało się, że jedyną rzeczą jaką posiadam jest kilka tysięcy zielonych, oczywiście na minusie. Kiedy wgrałem The Sims na mój stary wysłużony twardy dysk, nie spodziewałem się ani fajerwerków, ani jakiejś super-hiper-extra giery która przykuje mnie do monitora na długie godziny. O The Sims wiedziałem tylko tyle, że jest symulacją życia rodziny. Jednak połknąłem bakcyla. Jak to się stało?? Nie wiem do dziś. W każdym razie tę grę zapamiętam na długo. Dlaczego??

                                               Grafika, czyli jak to wygląda??

  Zaraz po uruchomieniu The Sims pokazuje się mapa okolicy. Jest to po prostu miejsce gdzie stoi kilka domków, płynie rzeczka, i jest kilka wolnych działek. W górnej części ekranu mamy do wyboru kilka opcji, m.in. stworzenie nowej rodziny. Po stworzeniu mojego Sima (bo tak nazywa się ludek którym będziemy się "opiekować") wybieram domek. No i spoko. Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to, że możemy wybrać jeden z kilku trybów kamery, a mianowicie: grać bez widocznych ścian(tzn. będzie je widać ale tylko dolną część), ze ścianami "ruchomymi" czyli ściany są normalne widoczne, dopóki nie najedziemy na nie kursorem, z normalnymi ścianami bez dachu, i ze ścianami i dachem(nawet po najechaniu kursorem ściany nie znikają tylko stoją). Kamerę dodatkowo możemy przekręcać w cztery strony i przybliżać oraz oddalać. Grafika ogólnie prezentuje się dobrze. W ustawieniach możemy wybrać czy chcemy widzieć wysokie szczegóły terenu(dokładnie widać trawę) średnie, czy niskie(nie ma trawy, jest tylko zielona plansza. Możemy też wybrać wysokie lub niskie szczegóły postaci oraz czy chcemy widzieć cienie przedmiotów. Wykonanie przedmiotów, które kupujemy naszym Simom stoi na naprawdę wysokim poziomie. To samo tyczy się tapet oraz wykładzin i parkietów.

                                               Trochę o samej rozgrywce

 Po stworzeniu Sima i wybraniu mu domku, czeka nas jego symulowanie. Nastrój naszego bohatera przedstawia osiem wartości: Głod, Komfort, Higiena, Wydalanie, Energia, Rozrywka, Towarzystwo i Pokój. Przedstawione one są w postaci paseczków i charakteryzuje je kolor np. kiedy nasz podopieczny jest głodny, pasek odpowiadający za głód jest czerwony. Kiedy go nakarmimy(podopiecznego, nie paseczek) to pasek powoli przesuwa się w prawo i staje się zielony. To samo tyczy się innych wartości (np. kiedy Sim ma mało komfortu to kupujemy mu jakieś wypasione krzesło). Ale to jeszcze nie wszystko. Żeby kupować sprzęt, i karmić Sima musimy zarabiać. Żeby zarabiać trzeba zdobyć pracę. Jak?? Mamy dwie możliwości. Albo szukamy jej w gazecie (jedna oferta dziennie), albo w komputerze (trzy oferty dziennie). Gdy pracujemy w miarę systematycznie i chodzimy do pracy w dobrym humorze, dostajemy awans a wraz z nim premię w wysokości zarabiana kwota x2. Oczywiście żeby awansować musimy jeszcze mieć kupę przyjaciół i poprawiać swoje zdolności (Technikę, Gotowanie, Charyzmę, Inwencję, Kondycję i  Logikę). Oczywiście Simy również mogą zakładać rodziny (mogą też być homoseksualne!) i posiadać dziecko. Mamy dwa sposoby aby zdobyć potomka: albo stworzymy go metodą naturalną, albo zadzwoni do nas dom dziecka i zaproponuje "usługę adopcyjną".

                                               Tworzenie Sima

  Jak wcześniej pisałem na początku gry należało by stworzyć własnego Sima. Odbywa się to na bardzo prostej zasadzie. Najpierw wpisujemy nazwisko i klikamy na przycisk "Dodaj Sima". Przechodzimy do ekranu gdzie widać naszego wybrańca. Możemy wybrać mu płeć, kolor skóry, czy ma być dzieckiem czy dorosłym. Po lewej mamy tabelę w której ustalamy osobowość Sima czyli czy będzie schludny, przebojowy, aktywny oraz jakie będzie miał usposobienie i nastawienie. Do rozdysponowania mamy 25 punktów. Oczywiście nie musimy tych punktów wykorzystywać, ale wtedy nasz sim będzie strasznie leniwy (aktywność) lub będzie brudasem (schludność). Po prawej stronie widzimy naszego sima, któremu wybieramy strój oraz "twarz". Ufff, to chyba tyle. Jak się to czyta to wydaje się być skomplikowane, ale w rzeczywistości jest to bardzo łatwe.

                                               Dźwięk&Muza

  Może zacznę od muzyki. Jak na mój gust jest po prostu beznadziejna. Nie wiem jak ją określić, ale nie mogę jej słuchać. Chwała Bogu, że można wywalić tę "muzykę" i przekopiować własne mp3. Co do dźwięków to są o niebo lepsze, ale to nie znaczy że dobre. Wszystkie dźwięki są OK, ale denerwuje mnie przebieg rozmowy dwóch simów. Podczas rozmowy wydawane są dźwięki jakby dwóch głuchoniemych rozmawiało przez telefon :-(((. Myślę, że twórcy mogli to zrobić lepiej, ale lenistwo ich ogarnęło. Cóż, nie dziwię się bo i mi się to zdarza ;-).

                                               Czy to jest grywalne??

  Hmmmm..... Jeśli się dłużej zastanowić to tak, ale jest jedno, ale. Mnie w tej grze przyciągneło tylko to, że Sim może robić karierę. Gdyby simowie nie pracowali to ta gra byłaby nudna jak flaki z olejem. Jednak jak pisałem wcześniej złapałem bakcyla i ta gra jest dla mnie naprawdę fajna. Radzę Wam chociażby zapoznać się z tytułem, bo jest naprawdę dobry. I tylko tyle. Mimo że The Sims posiada kilka niedoróbek (MUZYKA AAARGHHH!!!!) to sądzę że przyciągnie Was do monitorów na kilka godzin a może nawet na kilkanaście godzin. Ja gram w nią np. od bardzo dawna i mi się nie znudziła.

OCENA: 7+/10
Plusy:
+ Pierwsza taka gra
+ Ogólnie fajnie się gra
+ Nawet nawet grafika i dźwięki
Minusy:
- MUZYKA!!!
- Nnie wciąga wszystkich
- Ttylko dla wybrańców i fanów telenowel :-PPP

.:. Wyjście do AM .:.