|
.::.
Half-Life: Uplink
Gordon Freeman
Czołem wszystkim!
Tak sobie właśnie przeglądam nowy numer Games Corner'a i przyuważyłem
nowy dział: Demo-Testy (ale jestem spostrzegawczy, nie? ;))), więc postanowiłem
opisać wam demko Half-Life'a: Uplink. Już słyszę te wasze: "Eeeee!!! Tylko nie
to błagam..." , ale nie ma przebacz, nie ma litości... Buhahaha...
Pierwszy kontakt
Dawno, dawno temu wpadło mi w ręce demko HL. Na początku niezbyt
przypadło mi do gustu. Ot jakaś nowa gierka, pewnie kolejne badziewie. No ale
całkiem fajne screeny, może jednak poświęcimy te 200MB i zainstalujemy?.
Zainstalowałem i diametralnie zmieniłem zdanie, po prostu zakochałem się w tej
grze... Tak było kiedyś. Postanowiłem odświeżyć sobie pamięć i ponownie
zainstalować H-L:Uplink.
Instalacja
Jednym słowem: Bez problemowa.(A miało być jedno słowo ;))). Standartowy
kreator który nas krok po kroku prowadzi poprzez skomplikowany ;) proces
instalacyjny. Wystarczy tylko klikać na "Next" i "Yes" i zainstalowane! Demko
instaluje się błyskawicznie - cosik koło jednej minuty.
Uruchomienie
Od razu wita nas filmik reklamowy, w którym twórcy chwalą się ilością
nagród które otrzymali za swoją grę. Nie będę ich wymieniał pokolei bo szkoda
miejsca, napiszę tylko że filmik trwa 53 sekundy ;). (I w tym miejscu słówko do
Caleba: JAK MOGŁEŚ ZMIENIĆ OCENĘ HALFOWI W MOJEJ RECCE Z 10 NA 8 !?? I do tego
napisałeś, że ocenę 10 powinny dostawać tylko gry przełomowe!!! Że niby HL nie
jest przełomowy? Nie zgadzam się! Veto! ;)) Half-Life tuż po swojej premierze w
1998 roku rzucił na kolana takich konkurentów jak Q2, (od którego wszakże się
wywodzi) czy Thief'a 2. H-L otrymał nagrodę "Game Of The Year 1998"! To była
przełomowa gra! (i Sierra & Valve wcale mnie nie sponsorują! ;)))) Zresztą o
przełomowości gry świadczy, chociaż fakt, iż jest ona nadal dostępna w
sprzedaży! W pięć lat po premierze!!! (Np.: Half-Life Generacja - Wszystkie
części HL [oprócz Blue Shift'a] Counter-Strike i HL: Uplink + fajowy kubek).
Prawie każda kafejka ma Half-Life'a, Counter'a i inne mody, których powstało
wręcz MILIONY... Czy nadal masz jakieś wątpliwości Caleb? Mówię ci, ta gra jest
PRZEŁOMOWA, może nie tak bardzo, jak Doom, Quake czy chociażby, GTA3, ale
zasługuję w pełni na 10. Nie zgadzam się na nic niższego od "dziesiątki"!) Ale
wróćmy do recki, bo odbiegłem za daleko od tematu:
Po filmiku wita nas menu. Od pełnej wersji HL różni się tylko nieznacznie - w
prawym dolnym rogu widać duży znaczek "Game Of The Year PC GAMER" i w menu jest
dostępna dodatkowa opcja "Order full version" z pomocą, której możemy zamówić
poprzez internet pełną wersję H-L. Brak jest opcji Multiplayer czy Custom Game,
ale to w końcu tylko demko.
Zaczynamy imprezkę!
Po kliknięciu New Game i krótkim loadingu ładuję się w końcu gra. Misja
która jest dostępna w demku jest strasznie króciutka i prościutka i zupełnie
(jeżeli chodzi o fabułę) nie ma nic wspólnego z pełną wersją HL ;(((. (Z
Wojtasem, moim kumplem [też maniak HL, pozdroowka!] zrobiliśmy sobie nawet
konkurs - kto szybciej przejdzie Uplink'a. Graliśmy tak przez cały miesiąc i
później już nie mogliśmy nawet patrzeć na to demko ;)). Wygrałem oczywiście ja:
18 min!!!). Misja nie jest skomplikowana - musimy dotrzeć do anteny
satelitarnej, aby odpowiednio ustawić antenę, aby główny komputer miał łączność
- gdy do zrobimy będziemy mogli dostać się do "Lambda Reactor Complex" aby... No
właśnie. Musimy wyłączyć reaktor, aby cała baza nie wyleciała w powietrze (tyle
się dowiadujemy na początku z rozmowy miedzy naukowcem i strażnikiem), lecz po
dotarciu na miejsce widzimy tylko wielgachnego potwora rozwalającego wszystko na
około, ekran ciemnieje i... The End. Zdecydowanie za krótkie, chciałoby się grać
dalej \.
W demku żadnych poważnych bugów nie ma, no może oprócz jednego, który nigdy nie
został poprawiony ;(( - niebo w HL nie pochłania kul. Strzał w chmurę wygląda
tak samo jak w ścianę.
Grafika i dźwięk
Wtedy rzuciła mnie na kolana! Na moim skromnym sprzęcie i Voodoo jedynce
z 4MB wręcz powalała! Wszystko wyglądało wręcz prześlicznie i, co najważniejsze,
chodziło płynnie, bez żadnego lagowania. Dzisiaj grafika też jest świetna, ale w
dobie różnych GeForców 7 i ATI RAdeonów 97000 Pro nie zachwyca tak jak 5 lat
temu... Dźwięk był też wspaniały, taki przerażający...
Aby więcej zarobić...
Nie pochwalam polityki wydawcy Halfa - firmy Sierra, która wciskała
darmowe demko HL: Uplink do każdego GamePacka, jaki wydała i reklamowała go
jako: "Zupełnie nowy i rewelacyjny mod do HL który opowiada zupełnie inną
historię (czy coś w tym stylu)." Phi, żałosne panowie, żałosne!!! Sprzedawać
coś, co już dawno było dostępne za friko na necie, lub na płytce z jakimś
czasopismem...
To już jest koniec...
Demko Half-Life: Uplink nie było może jakieś super świetne, ale miło było
w nie pograć. Jeżeli jednak nie jesteś takim fanatykiem HL jak ja, to uwierz,
nie ma po co grać w Uplink'a ;)).
OCENA:      
7+/10
Plusy:
+ W końcu to demko HL ;))
+ Dobra grafa (jak na tamte czasy)
+ Extra dźwięki
+ Wymagania |
Minusy:
- Strasznie krótkie,
- Przedstawia jakby kawałek "wyrwany" z całego Halfa - tylko jedna
króciutka misja
- Ani słowa o Xen'ie
- Co i jak - po prostu rzucają nas w wir walki
- Z broni dostępne tylko parę sztuk (w tym nieśmiertelny łom)...
|
|