|
.::.
Agassi Tennis
Generation 2002
Mejdej
Pewnego dnia przeglądając sobie stare CD,
znalazłem demko jakiegoś tenisa. Zainstalowałem, chwilę pograłem i mi się
spodobało. Postanowiłem, więc sobie załatwić jakąś pełną wersję gry tenisowej.
Chwile pokombinowałem i zdobyłem.
OUDRE
Jak sama nazwa gry wskazuje, w tytule występuje imię sławnego tenisisty
Andre Agassiego. Nie wiem czy zasponsorował on tę grę ,czy ona jego. Warto
jednak zauważyć, że ostatnio wszystkie gry sportowe mają w tytule jakieś sławne
nazwisko lub firmę. W tym przypadku, sławne nazwisko miało skusić klientów do
kupienia niezbyt dobrego produktu. Ale zacznijmy wszystko od początku.
Gra oferuje tylko (a może aż ?) 2 tryby rozgrywek. Pierwszy to Arcade, gdzie
możemy sobie pyknąć jeden mecz. Drugi to Agassi Tournament, czyli typowy sezon.
No i dobra, klikamy sobie np. na arcade i ustalamy takie tam szczeguliki i
przenosimy się na kort. Od razu rzuca się w oczy, że jest na nim albo za
zielono, albo za pomarańczowo (zależy gdzie gramy). No, ale spokojnie zaczynam
rozgrywkę. Na początku troszkę przegrywam. Jednak w pewnym momencie udało mi się
tak zaserwować piłkę, że przeciwnik nawet nie drgnął, aby spróbować ją odebrać.
Drugi raz zaserwowałem tak samo, aby ten pacan odebrał tą łatwą piłkę. Znowu mu
się nie udało! Zaserwowałem trzeci raz. Znowu nie odebrał! Czwarty, piąty,
szósty i nic! Udało mi się też taki skecz zrobić z innego miejsca na korcie i
przeciwnik tez nigdy nie mógł odbić mego serwa. Po prostu, jeśli wyczailiśmy
jakiś dobry ruch, którego komp nie umie odebrać, to możemy tak wygrać cały mecz.
Komputer jest taki zawieszony i nigdy się niczego nie nauczy.
PING PONG STOŁOWY
Jeżeli natomiast chodzi o grafikę, no to jest już trochę lepiej.
Graficzka jest ładna, nie kanciasta i ogólnie ładnie się prezentuje. Wszyscy
gracze są dopracowani i także wyglądają ładnie. Jeśli jednak chodzi o widownię
to już jest znacznie gorzej. Wygląda ona jak zwyczajna bitmapa a dźwięki, jakie
wydaje są niepodobne do niczego. A właśnie, jeśli już o dźwiękach mowa. jeśli na
ich podstawie miałbym wystawić ocenę to było by to góra 2. Dźwięki są tak
fatalne, że tego się nawet słuchać nie da. Komentarze komentatorów również są
nudne i bez emocji, a w dodatku, co drugi raz się powtarzają. Ja osobiście
wyłączyłem głos w grze i puściłem sobie własne MP 3. Było znacznie lepiej.
I PO MECZU
Jeśli ogólnie chodzi o ATG2002 to jest to gra średnia. Gra się całkiem,
całkiem (choć panuje tu tylko 20 % realności), ale ogólnie fajnie. Grafika też
na poziome, jednak dźwięki i ta reszta to już totalny kit.
Wymagania; P III 400, 128 mb ram,
akcelerator 16 MB
OCENA:    
5/10
Plusy:
+ Nawet dobra grywalność
|
Minusy:
- Dźwięki
- Głupi komp
- Szybko się nudzi
|
|