ARYSTOTELES


Arystoteles (384-322 r. p.n.e.), był uczniem Akademii Platona. Nie był Ateńczykiem, pochodził z Macedonii. Przybył do Aten i postanowił wstąpić do Akademii, gdy Platon miał 71 lat. Był synem poważanego lekarza, czyli uczonego-przyrodnika. Już samo pochodzenie sugeruje nam ukierunkowanie Platońskiej filozofii. Możemy dziś śmiało powiedzieć, że był nie tylko ostatnim z wielkich greckich filozofów lecz także pierwszym wielkim biologiem Europy. Arystoteles zajmował się głównie procesami zachodzącymi w przyrodzie, zupełnie przeciwnie do swego mistrza, który tak zapatrzony był w swe "idee", że zapomniał o tym co go otacza. Ogólnie mówiąc Platon posługiwał się tylko swym rozumem, a jego uczeń pragnął użyć także zmysłów. W języku jakim się posługiwali ci obaj wielcy filozofowie, także dostrzegamy kolosalną różnicę, a mianowicie Platon posługiwał się przenośniami, masą epitetów, a Arystoteles suchym, fachowym językiem. On jako pierwszy stworzył specjalistyczny język, którym nauka posługuje się do dzisiaj.

Idee wrodzone - nieprawda...

Uczeń Platona stwierdził, że mistrz postawił wszystko na głowie. Uważał on bowiem iż nigdy idei "kot" nie byłoby gdyby ludzie nie stworzyli jej sobie na podstawie obserwacji dużej liczby kotów. Forma "kot" to dla Arystotelesa cechy tegoż kota czyli to co określamy dziś jako gatunek - kot. Rozumie on przez "formę" kot wszystkie cechy wspólne dla wszystkich kotów. Przez to nie zgadza się on że idea "kot" była wcześniejsza od samego kota. To, co Arystoteles nazywa "formą" kot, obecne jest w każdym kocie jako jego szczególne cechy, np.: mruczenie. Tak więc kot i "forma" kot są nierozłączne jak ciało i dusza. Arystoteles uważał że wszystkie myśli i idee, jakie w sobie nosimy, przedostały się do naszej świadomości, dzięki temu, co widzimy i słyszymy. Właśnie w taki sposób powstają pojęcia: kot , kanarek, homar.

Każda forma jest właściwością danej rzeczy...

Według niego rzeczywistość składa się z rozmaitych konkretnych rzeczy, które stanowią jedność formy i materii. Materia to to z czego rzecz została zrobiona, natomiast forma to szczególne cechy tej rzeczy. W materii zawsze tkwi możliwość osiągnięcia określonej formy. Możemy powiedzieć że materia dąży do urzeczywistnienia tkwiącej w niej możliwości. Według Arystotelesa każda zmiana w przyrodzie jest przekształceniem z "możliwości" w "rzeczywistość". Teraz pewna historyjka, zaczerpnięta ze Świata Zofii, dla tych którzy nie nadążyli: "Był sobie raz rzeźbiarz, który stał pochylony nad wielkim blokiem granitu. Każdego dnia rzeźbił i rył w bezkształtnym kamieniu. Któregoś ranka odwiedził go mały chłopczyk. 'Czego szukasz?' - zapytał. 'Poczekaj, to zobaczysz' - odparł rzeźbiarz. Chłopiec wrócił po kilku dniach, a w tym czasie rzeźbiarz wykuł już w granicie pięknego konia. Chłopiec wpatrywał się w niego z rozdziawioną buzią. Potem odwrócił się do rzeźbiarza i zapytał: 'Skąd wiedziałeś, że on tam jest?'". Fajne co nie? Teraz chyba rozumiecie:). Kiedy Arystoteles mówi o formie i materii różnych rzeczy, ma na myśli nie tylko to co żyje i się porusza. Tak jak formą kota jest miauczenie, tak formą głazu jest to, że spada na ziemię i dlatego nigdy nie zdoła się go dorzucić do np. Marsa - spróbujcie:).

Przyczyna celowa

Jak wiecie piłka leci, bo Krzychu ją kopnął; spodnie powstały bo krawiec je uszył. Jeśli. Robert rzucił kamieniem, a nam (dostaliśmy nim w głowę), od razu nasuwa się pytanie, dlaczego? Ważny jest dla nas cel. Arystoteles uważał że mamy do czynienia z przyczyną celową nie tylko gdy uderzy nas coś w głowę, ale również możemy się z nią zetknąć we wszystkich procesach jakie zachodzą w przyrodzie. W szkole na pewno uczyli was dlaczego pada deszcz. Pada bo skrapla się para wodna i jest przecież siła ciążenia. Mistrz na pewno wynagrodził by was, ale też upomniał że to dopiero 3 przyczyny z 4. Przyczyna materialna to ta, że chmury znalazły się tam, gdzie powietrze było chłodne. Przyczyna sprawcza to fakt, że para wodna się ochładza, a przyczyna formalna to ta, że naturą wody jest spadanie na ziemię. Ale jak jest czwarta przyczyna? Otóż taka, że deszcz pada na ziemię ponieważ rośliny i zwierzęta potrzebują wody deszczowej, aby mogły rosnąć i żyć. To właśnie nazwał przyczyną celową. Tyle na dzisiaj o Arystotelesie. Dokończę o jego filozofii w następnym numerze.

Tam znajdą się jego najciekawsze wątki myślowe, które odpowiednie szczegółowo opiszę.

EmpireuM


Bibliografia: "Świat Zofii" Jostein Gaarder
"Żywoty i poglądy słynnych filozofów" Diogenes Leartios

Jak oceniasz FILOSOFEM?

Suupeer!
Fajny
Kaszaniasty...
Co to w ogóle jest???