WinixONI
********************
Już przed narodzeniem o tobie wiedzieli. Gdy przybyłeś do domu obserwowali cię. Patrzyli jak dorastasz. Byli zawsze gdzieś blisko, czasem przychodzili by zobaczyć co się dzieje. Byli nieodłącznymi towarzyszami twego życia. Wiedzą o wszystkim co robisz, co robi twoja rodzina. Przechodzą niby obojętnie obok ciebie, ale to tylko pozory żeby popatrzeć.
Nawet jeśli się przeprowadzisz ONI sami cię znajdą i znów będą patrzeć i słuchać. Jeśli sądzisz że możesz jeszcze przed nimi uciec poważnie się mylisz, ICH nie da się gdzieś po prostu zgubić, gdzie się nie udasz ONI tam będą! Wiedzą wszystko o twoim życiu, ICH rasa jest niezwykle ciekawska, chcą wiedzieć wszystko...
Zaglądają przez okna, dzwonią, słuchają, a nawet czasem ingerują w nasze życie. Są wśród nas! A może Ty, tak Ty który czytasz ten tekst jesteś z NIMI i wiesz już że ja wiem i że widzą inni tacy jak ja (hłe...) Utrudniłem wam życie, teraz nie macie już tak łatwo zasrańcy, nie będziecie bezkarnie patrzeć, kiedyś musiał przybyć ktoś kto powie "DOŚĆ!", wiem chcecie zemsty, no czekam na WAS, ja też będę WAS obserwował i sami na własnej skórze poczujecie co to znaczy być podglądanym...
Strasznie denerwuje mnie to że czasem nam zazdrościcie, że mamy coś nowego, wtedy szybko przychodzicie i patrzycie, nawet o nas rozmawiacie, raz mówicie o zwykłych ludziach pochlebnie a raz bezlitośnie obgadujecie. Robicie z nas drani, a tym samym zachęcacie do patrzenia innych, ze zwykłych ludzi potraficie stworzyć ciekawskie bestie...
Nie wiem, ale ze mną też zaczyna coś się dziać, staje się powoli taki jak WY, to chyba jakiś wirus. Ale nie dam się tak łatwo omamić, będę się starał pozostać zwykłym człowiekiem... Ale WAM nie popuszczę. Wy zwykli, normalni (a niech tam) ludzie, strzeżcie się, ONI obserwują, ciągle obserwują... sąsiedzi.
********************
PS. Wbrew pozorom ten tekst ma głębsze przesłanie (seryjnie), jeśli go nie zrozumieliście to może i mój chory umysł takowe sam sobie doprawił.
PS. Pozdrawiam: Yodka i Tołdiego, a i (niech stracę) Votecka
PS. Pisząc TO słuchałem wycia Bajtka (taki pies)
PS. Coś ostatnio wogóle na mnie nie bluzgacie (chyba się starzeje)
PS. I znów żadnego emotikona (to ja się rzeczywiście starzeje)
Winix < winix@wp.pl > < www.lamerzona.prv.pl >