Czuwaj!
Tym
harcerskim pozdrowieniem witam cię czytelniku. Tekst będzie o najwspanialszej
organizacji pod słońcem, jaką jest Związek Harcerstwa Polskiego.
Harcerstwo
jest praktycznie doskonałym lekarstwem na m.in. nieśmiałość, na którą
uskarża się Doorshlaq. Do ZHP należą
przede wszystkim ludzie otwarci i tolerancyjni. W drużynie nie ma outsiderów a
każdy jest ważny. Postaraj się Doorshlaq a zobaczysz, że: „mury runą
(...) i pogrzebią stary świat”. W ZHP możesz poznać wielu nowych fascynujących
ludzi. Ludzi, z którymi można pogadać na prawie każdy temat (prawie każdy,
bo np. na disco nie chodzimy, nie chlamy na umór etc.).
Dzięki
harcerstwu będziesz pewien, że nie zmarnowałeś najlepszych lat swojego życia.
Tu nie ma mowy o bezczynności, co chwila coś się dzieje. Rajdy, gry nocne,
wypady albo chociażby najzwyklejsze zbiórki są według mnie o wiele ciekawsze
niż siedzenie przed komputerem lub telewizorem.
Dzięki
harcerstwu ma się poczucie, że jest się kimś szczególnym, jedynym w swoim
rodzaju i jakże innym od „cywilów”. Jestem dumny z tego, że jestem
harcerzem.
Dzięki
harcerstwu rozwijasz sobie wytrwałość i siłę woli. O ile na początku 20
kilometrowe przechadzki z wypchanym plecakiem były nie lada wyzwaniem to teraz
nie jest to już dramat. Co więcej po pewnym czasie zaczyna się odczuwać
przyjemność z samego faktu wędrowania.
Dzięki
harcerstwu rozwiniesz swoje zdolności wokalne. Podczas marszu albo rozmawiamy
albo śpiewamy. Czasami jest tak fajnie, że aż człowiek żałuje dochodząc
do końca trasy.
Harcerstwo
to także obowiązki. Zapewne spodobają się wam, bo ostatnio mieliśmy taki
wysyp patriotów (naprawdę nie sądziłem, że w Rzeczpospolitej jest ich
tylu). Otóż gdyby wybuchła wojna i wróg napierał to harcerze mają obowiązek
pomagać np. gasić pożary. W razie klęski żywiołowej np. powodzi mamy obowiązek
sypać wały etc.
Nie
czekaj! Wstąp (zaciągnij) się już dziś!
Dziadek
Mróz
z
3 Sierpeckiej Grunwaldzkiej Drużyny Harcerskiej „Semper Magna” imienia
Bohaterów Grunwaldu