Odkryj nowe stronice starożytnego manuskryptu:


Cradle of Fear by Avatar

Fani Kredek zapewne wiedzą już czego mają się spodziewać po tym artykule :). Dla innych oświadczam, że będzie to recenzja filmu, w którym główną rolę gra Dani, wokalista Cradle of Filth. Na początek nieco historii i o tym jak doszło do nakręcenia filmu: W 1999 wyżej wspomniany zespół wydał płytę "From the Cradle to Enslave". Była to EPka [płytka wydawana przed "dużym" dziełem zespołu aby fani mogli poczuć przedsmak :), takie demo]. Na tej płycie oprócz muzyki znajdował się również teledysk do kawałka promującego album. Jeden z najbrutalniejszych, najostrzejszych teledysków Kredek [tak pobłażliwie mówi się na ten zespół]. Reżyser tegoż chciał nakręcić niskobudżetowy horror. Do szczęścia brakowało mu tylko odtwórcy głównej roli psychopatycznego mordercy. Chyba nie muszę mówić na kogo trafiło? Oczywiście na wokaliste Cradle'a. I tak przystąpiono do zdjęć. Niestety nie obejrzycie sobie go w kinie z 2 powodów: wyszedł dosyć dawno a kina jak wiadomo oprócz klasyków innych starych rzeczy nie puszczają, a drugi powód to, że film nie został w ogóle wysłany do żadnych kin :). Powód? Nie przeszedłby przez cenzurę. A jeżeli nawet to zostałby tak drastycznie zredukowany, że nie byłoby co oglądać. Po prostu zawiera zbyt dużo flaków i erotyzmu. Jednak nie ma się czemu dziwić. Gdyby był większy budżet to zostałaby zrobiony z większym rozmachem, holywoodzkim sposobem robienia filmów pod publikę. Przedewszystkim zredukowanoby przemoc i dopiero potem wypuszczonoby film do kin. Jednak musi zatem istnieć sposób aby go zdobyć (inaczej nie pisałbym artykułu): możecie sobie złożyć zamówienie na stronie producenta [www.cradleoffear.com]. Ale w końcu tylu ciekawych "scen" nigdzie wcześniej nie widzieliście. Przytoczę tylko pierwsze minuty filmu: Dani'ego zaczepia miejscowa hołota. Kończy się to tym, że jednemu została wyrwana aorta z szyi a drugiemu głowa rozwalona na pół ze zgniecionym mózgiem. Słowem jest to film z gatunku takich, przy których nie powinno się jeść obiadu :P. Co do fabuły to przez film przejawiają się 4 historie. Pierwsza to "czego nie powinniśmy robić na gothyckich imprach". Druga to 2 złodziejki [ciekawe jak się to skończy?]. Trzecia to facet z amputowaną nogą, który za wszelką cenę stara się ją zdobyć. Natomiast czwarta historia przejawia się przez cały film łącząc 3 pierwsze [ta rozpoczyna film i rozwiązuje się pod jego koniec]. Podsumowując, film jest kiepski fabularnie i w efektach specjalnych, mimo tego że sceny są brutalne to nie są tak dopracowane jak w innych komercyjnych produkcjach [miejscami widać, że to guma :)]. Mimo tego polecam go fanom zespołu, bądź co bądź można popodziwiać grę aktorską naszego ulubionego wokalisty [Dani odzywa się dopiero w ostatniej scenie :)].

używanie zawartej tu grafiki, tekstów, kodu html, bez zgody ich autorów zabronione