Wstępniak Nr 16


"Najcenniejsze, co możesz zdobyć, to zdolność do zmuszania samego siebie, żeby robić to, co powinno być zrobione wtedy, gdy powinno być zrobione bez względu na to, czy Ci się to podoba, czy nie" - Thomas Huxley.
W ten nietypowy sposób witam się z wami po raz kolejny. Sądzę, iż ekipa ED Corner tą maksymę wciela w życie, co można zaobserwować po bieżącym numerze.
Skoro już o tym mowa to co możecie przeczytać?
Przede wszystkim kolejy art z "Gniazda" - czary, tym razem dla Mistrza Żywiołów.
Są dwa teksty Leona. Obydwa opisują osoby i dają pomysły na przygody dla MG.
Są dwa moje teksty. Krótkie niestety, ale... Możecie przeczytać kolejną legendę i opis miejsca, które jest z tą legendą ściśle powiązane.
Dodatkowo tekst Tsalariotha - legenda i pomysł na przygodę w jednym.
Aby nie zabierać czasu oddaję głos Tsalariothowi (tak na marginesie strasznie się chłopak dzisiaj rozpisał ;P ).

Ghost

Kiedy piszę te słowa, jest koniec maja. Za oknem od kilku dni na przemian pada i leje. Ludzie uciekają przed deszczem, tylko nie mają dokąd - całe miasto tonie, znika w powodzi błota i betonu, gnije od środka...
Jest koniec maja.
Właśnie Ghost składa kolejny numer naszego zinu, ja zaś kończę pisać moją działkę. Nawet w tym miesiącu powinniśmy zdążyć na długo przed deadline’m. To może się nawet udać...;P
Jest koniec maja.
Niedługo sesja, obaj oderwiemy się od naszego ulubionego podręcznika na rzecz innych, trochę mniej lubianych. Pochłoną nas algorytmy, język C, matematyka, fizyka i cała reszta tych małych bzdurek, które przez najbliższy miesiąc - o ile będziemy mieli szczęście - skutecznie będą nas odrywać od pisania, tworzenia EDC i normalnego życia. Dlatego żaden z nas jeszcze nie wie, jak będzie wyglądał następny numer. Wszystko w rękach naszych wykładowców i pań z dziekanatu, które ustalają terminy egzaminów.
Jest koniec maja.
Niektórzy z Was właśnie zdali lub jeszcze zdają matury. Teraz jeszcze tylko egzaminy wstępne i życie znowu odzyska smak. Przechodziłem przez to rok temu. Wiem co czujecie. Jestem z Wami. W połowie lipca wszyscy udacie się na zasłużone piwo. Napisałbym, że redakcja stawia, ale wtedy byłbym bankrutem. I na jeszcze bardziej zasłużoną wyprawę do naszej ukochanej krainy - to mogę napisać bez obawy.
Jest koniec maja.
Choć za oknem termometr wskazuje tylko 7 stopni (No cóż w momencie gdy składałem ten numer, czyli parę dni po tym jak dostałem wstępniak od Tsalariotha było już 30 stopni - Ghost). Czuję się jak w listopadzie. Zaś mój kot udowadnia właśnie, że ma to głęboko pod ogonem - położył się na monitorze i zasnął patrząc, jak pisze te słowa. Ma gdzieś pluchę za oknem. Zwinął się w kłębek i bezczelnie mruczy. Jest koniec maja.
Większość z Was, nasi drodzy czytelnicy, liczy z niecierpliwością dni do końca roku na każdym poziomie edukacji. Niedługo wakacje. Słońce, kupa wolnego czasu do życia, odpoczynku i zabawy. Ale jeszcze trochę nas od tego dzieli. Jeszcze kilka dni, kilka tygodni. Jeszcze trochę...
Jedyne co mogę zrobić, to zaprosić Was do lektury nowego numeru. Może to ułatwi Wam przetrwanie tego cholernie ciężkiego okresu?
Do przeczytania za miesiąc.

Pozdrawiam, Tsalarioth

Czary
Legenda: Wodospad Alyssy - Tsalarioth
Roisudo - Leon
Galeria BN-ów - Leon
Nieśmiertelni - Ghost
Miejsce Nieśmiertelności - Ghost