|
Mieszkam w Wielkopolsce. W regionie tym wychodzi kilka gazet lokalnych. Jedną z nich jest właśnie Gazeta Poznańska.
Jest to dziennik, więc wychodzi od poniedziałku do soboty. Do kupna z pewnością zachęca objętość - zazwyczaj około dwadzieścia cztery strony (wydanie weekendowe liczy 32, do tego dochodzi jeszcze program TV). Cena nie jest wysoka - 1,80 zł. Jednak rośnie wraz z ilością stron. W gazecie raz na miesiąc jest dodatek dla kobiet "Cała Ty".
Zaczynając od początku, znajdziemy: stronę z komentarzami czytelników do aktualnych wydarzeń, informacje z kraju, regionu i świata. Następnie są strony poświęcone technice, motoryzacji i ogłoszeniom. Ostatnie strony zawsze zajmuje dział sportowy (co poniedziałek jest specjalny kilkustronicowy dodatek sportowy, a we wtorki, czwartki i soboty dodatek o poznańskim Lechu: "Kolejorz").
Pismo nie stroni od reklam, lecz są one równomiernie rozmieszczone, dlatego rzadko zdarza się sytuacja, by było kilka stron samych reklam pod rząd.
W wydaniu weekendowym (zawsze w piątek) znajdziemy wizytę w domu znanej lokalnej osobistości, kilka wywiadów, felietonów, przemyśleń. No i oczywiście krzyżówkę.
Wadą "Gazety" jest z pewnością szata graficzna. Od kiedy pamiętam (a to już naprawdę dawno temu;)), nie uległa ona zasadniczym zmianom. Wszystko jest drukowane w czerni i bieli, jedynie zdjęcia na okładkach są kolorowe.
Rozważając wszystko, uważam, że "Gazeta Poznańska" jest doskonałym źródłem informacji dla osób, które interesują sprawy dotyczące regionu, jak i świata. Polecam.
|