| |
Od dawien dawna, w każdy czwartek, mój szanowny rodzić przynosi rano do domu pewne czasopismo. Zowie się ono Panoramą Leszczyńską. Jak się nietrudno domyślić, zawiera informację z regionu leszczyńskiego. Na około czterdziestu stronach znajdziemy informacje regionalne, sportowe, strony dla młodych, czy informacje o Unii Europejskiej. Całość (oprócz okładki) jest drukowana w kolorze czarnym i białym, jednak od czasu do czasu (głównie na Wielkanoc i Boże Narodzenia) całe czasopismo jest drukowane w kolorze. Poziom tekstów jest różny. Zdarzają się artykuły wybitne, zmuszające do myślenia, ale i są "dzieła" nieobiektywne. Często te drugie przypadki znaleźć można w rubryce sportowej. Jak wiadomo, chlubą (?) miasta Leszna jest klub żużlowy Unia. I nie byłoby nic w tym dziwnego, gdyby nie to, że gościu, który pisze o niej artykuły jak najbardziej i jak najczęściej zawiera w nich swoje prywatne odczucia. Cena jest niezbyt wygórowana, oscyluje w granicach
dwóch złociszy.
| |