Opowiadania
Czytelników


Cykle

"Empatia"

Inne

Komentarze

[ Online ]

Powrót do
AMaga




 
 

 

:::: Mariusz Saint & Faramir ::::

Donald :::Życzę ci odwagi słońca (AM#O5) ... .. . . .

"Gwałtowna myśl sprawiła że niemalże wbiegł na pierwsze piętro, po czym skręcił w lewo i po kilku krokach stanął przed wielkim obrazem zajmującym całą ścianę. Przedstawiał on człowieka stojącego na łodzi z wiosłem w ręku, o zachodzie słońca. Ciepła żółć i pomarańcz decydowały o niezwykłym pięknie tego malowidła. Widział je setki razy, gdyż było tu już parę lat. Widział też napis w prawym górnym rogu, czytał go niejednokrotnie. Właśnie na myśl o nim tu przybiegł.
Przeczytał go jeszcze raz, powoli i dokładnie:"

Komentuje: Mariusz Saint


Życzę ci odwagi słońca - i niech moc będzie z tobą

Z tego tekstu promienieje optymizm, wprost na czytelnika. Nie jest to optymizm sztuczny, fałszywy; wnioskuję, że Donald własnonożnie odbył podróż do swej szkoły. Opisał prawdę: udowadnia, że jest coś stałego, bezpiecznego, do czego można wrócić myślami. Nawet jeśli to się zmieni, to na zawsze zostanie w naszej pamięci. Jednak odzierając opowiadanie z emocji towarzyszących czytaniu, pozostaje nam sprawność ujęcia niełatwego tematu. Sprawy są opisane bez niepotrzebnego patosu, sztywności. Jest dobrze. Owszem, można by rozjątrzać poszczególne twierdzenia przekazywane nam przez autora, ale, powiedzmy, niewiele by wniosły do tej recenzji. Moim zdaniem dobrze oddany jest klimat powrotu do starej szkoły, nostalgia... zawarty w tym jest kawałek duszy autora. Dobry fragment.

Cóż więcej napisać - powiedzmy sobie szczerze, że gdyby nie ładunek prywatnych emocji autora, sam tekst byłby dosyć banalny. Ale właśnie wspomniana zaleta czyni opowiadanie pięknym i pozytywnym. Tak myślę.

Mariusz Saint


<<< powrót do Opowiadań Czyt. :::: ^^ do góry ^^||