|
|
Co miesiąc będę tutaj zamieszczał interpretacje piosenek Kurta. Zapraszam również wszystkich czytelników do pisania interpretacji. Wszystkie ciekawe propozycje zostaną umieszczone na 100 %.
Smells Like Teen Spirit jest typowym mrocznym zmaganiem się Cobaina z sensem i jego brakiem. Inspiracją do jego napisania pojawiła się w dość nietypowej formie - był nią dezodorant. Kiedy Cobain mieszkał North Pear Street w Olympii, pewnego wieczoru umówił się ze swoją przyjaciółką Kathleen Hanna z zespołu Bikini Kill. Kurt i Kathleen postanowili oddać się jednej ze swoich ulubionych zabaw - malowaniu graffiti. Po upiększeniu kilku ważnych budynków w Olympii napisami w stylu "God is gay "wrócili do mieszkania Cobaina, gdzie Kathleen napisała wielkimi literami na ścianie "Kurt smeels like Teen Spirit ". Cobain potraktował to jak komplement, myśląc, że przyjaciółka w ten interesujący sposób daje mu do zrozumienia, że nadal ma w sobie cechy buntowniczego nastolatka. Niestety, zadziałało tu dość specyficzne poczucie humoru Kathleen - "Teen Spirit "był bowiem dość mdłym dezodorantem dla młodych kobiet firmy Mennen, kryjącym się na dolnych partiach sklepowych półek. Dopiero kiedy Cobain napisał, nagrał i wydał piosenkę uświadomił sobie, że inspiracją dla tytułu stał się popularny antyperspirant
Something in the Way najbardziej przepełniony wspomnieniami utwór, który wyrósł z kluczowego elementu legendy Cobaina, który zresztą jeszcze bardziej spopularyzował. Pod koniec 1985 roku nie mając żadnych widoków na zdobycie pracy i zalegając z kilkumiesięcznym czynszem za mieszkanie, które dzielił z przyjacielem Jesse Reedem, Cobain dołączył do grona bezdomnych. Dysponując wyłącznie bloczkami na posiłki, korzystał ze schronienia jakie udało mu się w danym momencie znaleźć. Czasami oznaczało to spędzenie całych dni w bibliotece w Aberdeen. Nocami przekradał się do domu Dalea Crovera, gdzie sypiał na werandzie, jeśli nie chciał przeszkadzać domownikom. Mógł też przespać kilka godzin w furgonetce należącej do Chrisa Novoselica. Kiedy nie chciał korzystać z uprzejmości przyjaciół, rozbijał mały obóz pod mostem w Aberdeen przerzuconym nad rzeką Wishkah i wiódł życie prawdziwego włóczęgi. {Moim skromnym zdaniem jest to jeden z najpiękniejszych utworów-przyp. RR}
|
|