W ostatnim wydaniu Kącika Muzycznego #31 w AM zamieszczono w dziale teksty spis utworów PAKTOFONIkI pod hasłem - Łukasz Ratajski - twórczość własna. I otóż to wkradł się mały babol, gdyż są to teksty Paktofoniki, a nie moja własna twórczość (niestety).
Fakt, wysłałem kiedyś i swoje rymy, więc błąd pewnie z tego powodu. O ile mogę prosić o sprostowanie w nastepnym wydaniu kącika, że to nie moje teksty a liryki PFK byłbym wdzięczny.
To by było na tyle. Łukasz Ratajski
HEX2000: No cóż. Tak to właśnie bywa, gdy nadsyła się nieopisane teksty... Ja wszechwiedzący nie jestem, a tym bardziej nie jestem fanem hip-hopu, zatem nie potrafię zgadywać, czyje teksty są w załączniku. To chyba oczywiste...
Czesc Hex!
Dawno nie opiniowalem rzeczy zwiazanych z Kacikiem Muzycznym, wiec
mysle, ze czas sie w koncu odezwac.
Ostatnio mialem nawet plan, zeby napisac pare slow na temat ciaglych
dyskusji wokol Knotow w Slipach i innych takich, ale po kilkunastu
zdaniach juz mi sie odechcialo. Tym razem jednak sobie nie podaruje.
Drugim tekstem z najnowszego wydania KM, jaki przeczytalem, jest Co sie
z tymi ludzmi dzieje..., autorstwa Morten.
Ja przepraszam bardzo, ale czas zawolac "Litosci!!!".
Autor zdaje sie uchodzic w swoim mniemaniu za 'fachowca' w dziedzinie
metalu, a szczegolnie hard core'u. Na poczatku tekstu kiwalem glowa z
calkiem sporym uznaniem, bo wszystko wygladalo, jakby czlowiek
faktycznie wiedzial o czym pisze. W momencie jednak, w ktorym doszedlem
do kwestii powiazan hard core'u i metalu rece mi opadly.
Cytujac: "Natomiast warstwa muzyczna nie ma nic wspólnego z metalem!"
Chcialbym uswiadomic autora, ze hard core, oprocz korzeni punkowych, ma
wlasnie powiazanie z heavy metalem. Wlasnie to od zawsze byla cecha
charakterystyczna tego rodzaju muzyki - punkowy przekaz i prostota z
riffami, jakimi charakteryzuje sie wlasnie hm, a dokladnie thrash metal.
Polecam autorowi przysluchanie sie zespolom typu: M.O.D, S.O.D.,
Wehrmacht, Agnostic Front, D.R.I. oraz innym z rodziny hard core.
I mowie tu o hard core rdzennym, tym najprawdziwszym z prawdziwych, a
nie pierdolach typu Biohazard.
Z redakcyjnym pozdrowieniem,
Eddie
Witam!
Kur*** !!!
Jak czytam listy takich pier*** pozerów i pseudometali jak Damian to jestem
za aborcją!
Gość radośnie wymienił nazwy prawie wszystkich kOMERCYJNYCH zESPOLÓW i bez
podania żadnych argumentów stwierdził, że (chwila napiecia) "po co od razu
wyzywac zespoly, ktore nie sa komercha (chodzi mi o Slipknot, System of a
down, Sweet Noise, Rammstein i Korn, reszta to obraza metalu)" Rzeczywiście! Masz k*** racje!!!
Dimmu Borgir, Behemoth, Satyricon, Vader, God Dethroned itp. to dopiero jest OBRAZA METALU.
Bo przecież taki Dimmu Borgir ma nawet jeden teledysk i mtv go nie zakazało!!!
Cholera!!!
Od dwóch lat słucham komerchy i nawet o tym nie wiedzia3em!!!
Sorry!!!
Już sie nawracam! Biegne do sklepu muzycznegu kupia sobie sLIPKONOTA i kORNA na deser!!!
Dobra! Teraz bedzie powa?nie.
HEX! Nie wiem, dlaczego umieociłeś w tak zacnym kąciku jak "Listy" wypociny tego
kindermetala, ale podejrzewam, że chciałeś po prostu pokazać pewien cud
natury - niedojeb*** potrafiącego wysłać e-maila >:-> !!!
Swoją drogą ciekawe czy +iommi+ widział ten list :>
HEX2000: Chyba nie widział, bo inaczej byłaby tu pewnie kolejna sieczka. ;P
Szczerze mówiąc smuci mnie to, że takie poje*** czytają Kącik Muzyczny, bo
jeszcze zaczną słuchać czegoo porządnego - a kolejnego skurw*** z
naszywkami Vader i Slipknot na plecaku chyba nie wytrzymam!
Żegnam. RIP
1urk3r_5n4pp3r
PS. Popieram +iommiego+ - ZERO TOLERANCE for kindermetal, hop shit and techno!!!
PPS. Damian - to do ciebie:
"I hate you
to a level of intoxication
Don't feel alone,
I've got enough
I wish you slow death,
slow death by grinding" (...)
Cytat ze wstępniaka do 31 numeru KM:
Na końcu jeszcze chciałbym zachęcić was do zajrzenia do działu Linki. Znalazło się tam kilka tekstów, które są za krótkie jak na samodzielne artykuły, ale z pewnością warto jej przynajmniej przejrzeć.
Mam wrażenie że zamiast Linki powinno być listy;). Wiem czepiam się;). Ale nie miałem co robić;)
Odi
HEX2000: Faktycznie, powinno być listy. Czasami jakiś buraczek też nam się może przytrafić [ups... to już drugi buraczek dzisiaj;P]. Ale cieszy mnie, że przynajmniej jedna osoba czyta wstępniaki. :)
Mam dzisiaj tworczy dzien, mam ochote popsioczyc i... po prostu robic
wszystko, zeby tylko nie musiec zajmowac sie praca ;) (...)
Tym razem idzie o tekst "...Metale..." i polemiki do niego, ktore
zamiesciles. (...) Zamieszczane w KM dyskusje godne sa najwyzej szkolnego korytarza lub
piaskownicy po lekcjach, gdzie licealisci przy trzecim piwie ustawiaja
swiat od nowa i tworza nowy porzadek rzeczy. Nie rozumiem jak mozna wrzucic polemike, w ktorej glownym argumentem
jest "co ty pieprzysz?/jak ci sie nie podoba, to nie sluchaj/..", itd,
itp. A gdzie faktyczna wiedza piszacych, chocby nawet najskromniejsza,
ale przynajmniej jakos wyeksponowana? Gdzie kultura dyskusji? Co sie
stalo z wywazonymi opiniami oraz (przynajmniej) proba zrozumienia
adwersarza? Czyzby polskich nastolatkow, fanow muzyki (przeroznej), ludzi chcacych
tworzyc (bo pisanie, to rowniez tworczosc) i opiniowac nie bylo stac na
nic wiecej? Jesli tak faktycznie jest, a wszystko na to wskazuje, to ja
naprawde zaczynam lekac sie o swoja starosc i emeryture (do ktorej
jeszcze jakas drobinka mi zostala), bo trwozy mnie swiadomosc, ze tacy
ludzie mieliby w przyszlosci decydowac o moim losie.
Po raz kolejny mam ochote krzyknac: "LITOSCI!!!"
Eddie
Hej, cześć i czołem
To ja może napiszę słów kilka o nowym lejałcie KM'u. Pierwsze wrażenie:
eeeee gdzie jest menu? No serio pytam, bo nie ma go z lewej strony. Palownik
oddaj menu! O! Jest u góry ;D Pstrytne nie powiem... i ten mrok, ale gdyby
to logo KM'u było takie krwisto czerwone... :)
HEX2000: Książę Palownik dostał wolną rękę w sprawie koloru layoutu. Dostał tylko mają wskazówkę: "Layout może być dowolnego koloru, byle był niebieski." ;-))
Dobra koniec tego wazeliniarstwa, bo ja tu w innej sprawie. Ostatnio niejaki Flicker
wypowiadał się w dziale listy na temat nu/new/neu/nowego-metalu (czy
nu-rocka, whatever). Syczko piknie ładnie, ale wokalista System Of A Down
nie rapuje ku*wa mać (tu już nie wytrzymałem). Widać chłop Flicker należy do
tych co gagają na zespoły a w życiu nie słyszeli formacji, na którą
"nasłali" bluzg. Flicker rolniku (Andrzej L. i s-ka bez obrazy ;P), pisałem
do Mkvsk'a i przyznał on, że niesłusznie postawił SOAD obok slipgniotów itp.
(swoją drogą to w swoim liście nic nie napisałeś na slipgniota, a oni też
rapują, czyżby rapowanie rapowaniu nie równe? czy slipgniot rapuje true,
grim & necro? ;). Dobra mam nadzieję, że Flicker i jemu podobni zrozumieli
co napisałem (ponoć 60% Polaków nie rozumie tego co czyta, nie zmyśliłem
tego, taka jest statystyka - smutne lecz prawdziwe).
Wszelkie bluzgi proszę kierować do
[KWM] Mactare'a na adres e-mail: mactare@go2.pl
Normalnie nie wytrzymałem. Czytam właśnie stare numery KM
(zacząłem czytać wasz kącik od 38 numeru Action Maga
(czerwcowego), i wyczutuje o wojnie kultur itd. Szczególnie
tutaj udzielają się metalowcy, mówiąc że skejtów trzeba wyrżnąć
itp. BRACIA, nauki metalowe mówią, że tępić trzeba WROGÓW
metalu, a jeżeli skejt jes obojętny, nie ma do was nic, to po co
go wogóle zaczepiać? Podoba mu sie hiphop? Dobra - to wolny
kraj. Skejtów trzeba niszczyć gdy są WROGAMI metalu! Jeżli tak
nie jest, a wy wszczynacie bójki, to hańbicie honor metalu!
"Death to false metal! Forever! Fighting the world!" - Manowar
Metal Warrior