*** In Extremo: "Vollmond" ***
teledysk


"Pełnia", to pierwszy utwór In Extremo, który miałam przyjemność usłyszeć. Jeśli tylko nie macie uczulenia na język niemiecki, to na pewno spodoba się wam ta piosenka. Głos wokalisty zachwycił mnie - posłuchajcie tylko, jak on 'szprecha' początek pierwszej zwrotki: "Der Tag verschwand..."! Pozwolę sobie stwierdzić, że pod tym względem przebija Tilla L. (Ramms+ein)! A teraz, zanim koledzy i koleżanki z fanklubu R+ mnie zabiją, pozwolę sobie zrecenzować teledysk towarzyszący temu utworowi. :-)

Gdy pierwszy raz go zobaczyłam, na mojej twarzy zagościł uśmiech. Dlaczego? No cóż, właśnie obejrzałam sobie film "Blade", a klip wydaje się czerpać z tego obrazu całymi garściami. Wokalista występuje tu w roli wampira (wydaje się być nawet nieco ucharakteryzowany na Diakona Frosta, ale Stephen Dorff i tak rządzi :-)). Gdy wraz z piękną (eee, do Mercury z "Blade" to jej daleeeeko) wampirzycą próbują ukatrupić kolejnego śmiertelnika, do ich mieszkanka wpada banda łowców wampirów z tatuażami na czaszkach (pokopany motyw, w "Blade" tatuaże miały sługusy wampirów, no, ale ja się nie znam ;-)) Wampirki uciekają i... teledysk się kończy... hmmm...

Wiem, wiem, opis nie brzmi może zbyt zachęcająco, ale to tylko pozory. W połączeniu z muzyką efekt jest całkiem, całkiem, charakterku dodają mu różne smaczki, takie jak wampirzyca oblizująca krew z ust (pełna psychodela ;-)) czy zgrane z muzyką wygonienie łowców za drzwi :-))) [śmiesznie to brzmi, ale zaręczam, że taka jest prawda;-)] Teledysk oceniam na 6 i dodaję pół punktu za powiązania z filmem. Czyli razem...

Ocena: +6/10


© Caron