*** Jak zrobić satanistyczny Black Metal ;) ***


...Wychodzę z założenia, że już z tym kombinowałeś, więc nie będę zajmował miejsca na głupoty tylko od razu przejdę do rzeczy... A więc podzielę ten Art na parę części, zapraszam do krainy zimnych lasów.

Teksty

Wydawało mi się, że to będzie najgorszy problem, a jednak nie. Zacząłem od tego że do pokoju przywlokłem dwie białe świece, zgasiłem światełka, wziąłem pióro i napisałem. Tu wam mogę podpowiedzieć, że efekt będzie fantastyczny jeśli dodacie do tego trochę zimna, jakiejś ciemności, może lasów, samotnej wyprawy, lub czegoś o śmierci albo cmentarzu. O tym zresztą traktuje większość tekstów do Black'u. Natomiast musi w tym być coś waszego, coś co naprawdę czujecie. Kiedy ja napisałem pierwszy tekst dorzuciłem tam np. nazwy z ulubionych powieści fantastycznych. No i najważniejsza sprawa, trzeba zobaczyć w tym tą zgniłość, poczuć coś ważnego. Szatan i demony, to raczej przejedzone tematy, ale ważne w Blacku. To "Coś", to jak mówią członkowie niektórych blackowych kapel (bodajże "Immortal", albo "Dark Funeral") lasy, góry, zima, wiatry, burze, ogólne blackowe tematy. To tyle co do textów, przede wszystkim musicie utworzyć klimat. Możecie też pisać po ciemku...

Ubranie

To droga rzecz, ważna jest skóra, pas z nabojami, ale niekoniecznie bracellety czy udziwnienia na nogi. Buty = glany, lepiej wysokie, ale żeby były zakrywane ciasnymi skórzanymi spodniami. Do ubrań zaliczę też twarz, nie polecam kolczyków, ale Paintingi obowiązkowe. Marsz do sklepu z kredami :) Przyda się jeszcze tusz i ustrój na "smutniaka" a'la King Diamond. To tyle, przecież imidż (:)) nie jest ważny kiedy masz duszę Black metalowca.

Osobowość

Ech,ech. Tu jest ciężko, musicie być "Straszni" i lekko "Zwariowani" (ale nie tak jak Varg), publika będzie wiedziała kto tu rządzi. Trzeba mieć też głos, mocny Growl bo inaczej to tylko na gitarę albo pałkarza. O tym krótko, bo co tu o osobowości pisać ?

Muzyka

Musicie grać True i Satanic, mocno, szybko, ale można też prymitywnie. Nagranie w studiu. Może to być studio domowe tzn. Garażowe. Piecyk niekoniecznie duży, ale żeby coś było słychać. Nagrać najmniej 4 ścieżki - wokal, perkusję, bass, gitarę.
Nie wyjdzie z tego piękny Emperor, ale coś będzie. Coś w stylu Deathcrush lub Mad Grandiose... Może troszkę gorzej.

Pierwsza płyta

To największy problem, mamy materiał, mamy projekt okładki, mamy ksywki, ale nie mamy producenta :) Producenta można znaleźć w internecie. Wydanie będzie niedrogie jeśli wytłoczymy 500 płyt, a jak na demko bardzo amatorskiego zespołu to dużo (płyt). Bo chyba nie chcecie grać dla kasy ? Nie dla grania tylko dla kasy !

Koniec

Życzę powodzenia, myślę, że wam się uda i że ten art choć trochę się przydał. Poza tym to mój pierwszy, ale jeśli chcecie więcej to piszcie... Drunkedtankard@wp.pl. Hail i Ave!

Ps. Nawiąże kontakt z jakimś metalem, mam co nieco do sprzedania, a swoją metalówę już mam i z żadną się zapoznawać nie muszę :)


© Drunked_Tankard