WILKI
"WILKI"
Obecnie zespół Wilki przeciętnemu słuchaczowi kojarzy się z ogrywanym do bólu przebojem "Baśka". Baśka miała fajny biust... i te sprawy. Wszystkim mówiącym, że Wilki to komercha polecam zapoznanie się z ich pierwszą płytą wydaną w 1992 roku pod jakże zaskakującym tytułem "Wilki". Jest to kawał naprawdę dobrej muzyki rockowej okraszonej wspaniałymi tekstami lidera grupy Roberta Gawlińskiego. Brzmienie tej płyty jest specyficzne ale w połączeniu z lirykami dodaje utworom tajemniczości i niepowtarzalnego klimatu. No dobra kończymy wstęp przechodzimy do tego co tygrysy lubią najbardziej:), czyli do oceny poszczególnych piosenek. A więc:
1. Eroll - prawdziwa magia, tajemniczość leje się z tego kawałka litrami, wzbogacony etnicznymi smaczkami, Gawliński krzyczący Jeruzalem!!!, miód. 9+/10
2. Nic Zamieszkują Demony - najpierw ciekawy wstęp na klawiszach, a potem prawdziwa rockowa jazda, ciekawy tekst i wspaniały klimacik, gdzieś po drodze ciekawa solówka. 9/10
3. Son Of The Blue Sky - Syna Błękitnego Nieba słyszał chyba każdy, utwór zadedykowany zmarłemu basiście zespołu Adamowi Żwirskiemu był pierwszą piosenką polskiego wykonawcy, której teledysk pojawił się w MTV. Zachwycaj tutaj przede wszystkim genialna melodia i solówka. 9+/10
4. Amiranda - rozpoczyna się cichym i spokojnymi klawiszami i wokalem Gawła by po pół minucie stać się jednym z trzech najbardziej dynamicznych songów na albumie. Tekst jest monologiem mężczyzny skierowanym do tytułowej Amirandy. 9/10
5. Rachela - bardzo dramatyczny i rozdzierający duszę utwór, zwłaszcza w drugiej części gdy Robert krzyczy Rachelo! W chórkach Anja Orthodox. 9/10
6. Beniamin - cudo! Jedna z najpiękniejszych polskich piosenek. Bardzo smutny utwór ze wspaniałym tekstem, melodią i cudowną solówką na saksofonie. Każdy powinien poznać historię Beniamina. 10/10
7. Glorya - najbardziej dynamiczny i agresywny kawałek na płycie, doskonale wyczuwalny bunt charakterystyczny dla tamtego okresu działalności zespołu. 8+/10
8. Aborygen - swego czasu dość duży przebój (jak ja nie lubię tego słowa:)), w miarę szybki, zachęcający do jak największego korzystania z życia:) 9/10
9. Eli Lama Sabachtani - rewelacja! Wokal Gawlińskiego przepełniony bólem i rozpaczą po stracie bliskiej osoby. Wołanie Eli lama sabachtani jest porażająco smutne. W środku lekko jazzowa wstawka. Boże, czemuś mnie opuścił... 10/10
10. Z Ulicy Kamiennej - piękna ballada. Czy wspominałem już coś o tajemniczości? No właśnie... W chórkach Anja Orthodox. 9/10
11. Uayo - utwór kojarzący mi się z Indianami i ich obrzędami. Ma fajny klimacik. 9/10
Na CD znajdziecie jeszcze 4 bonusowe utwory ponownie zmiksowane w słynnym studiu Abbey Road: Amiranda, Glorya, Beniamin i Son Of The Blue Sky.
Mam nadzieję, że zachęciłem was do zapoznania się z pierwszą płytą Wilków. Jest to moja pierwsza recenzja, więc bądźcie dla mnie wyrozumiali:)
"...i tak wszystko to co mamy jest w naszych sercach"
Skład zespołu:
Robert Gawliński - wokal, teksty
Mikis Cupas - gitara
Maciej Gładysz - gitara
Krzysztof Ścierański - gitara basowa
Marek Surzyn - perkusja
Michał Rollinger - klawisze
Kostek Joriadis - klawisze
Mariusz Mielcarek - saksofon
Anja Orthodox - wokale
Tracklista:
1. Eroll
2. Nic Zamieszkują Demony
3. Son Of The Blue Sky
4. Amiranda
5. Rachela
6. Beniamin
7. Glorya
8. Aborygen
9. Eli Lama Sabachtani
10. Z Ulicy Kamiennej
11. Uayo
12. bez tytułu
13. Amiranda (Abbey Road Mix)
14. Glorya (Abbey Road Mix)
15. Beniamin (Abbey Road Mix)
16. Son Of The Blue Sky (Abbey Road Mix)
Ocena: 10/10