*** O co tu chodzi? ***


Ten art jest kontrą dla TILL'a.

Pierwsze pytanie jakie postawie to :
Dlaczego skate'ci są źli?
Chodzi wam o styl ubierania?
Chodzi wam o muzykę jaką słuchają?
A może o deskę lub BMX?

Co jest takiego złego w ubieraniu się w ten sposób? Tak jak wy - metalowcy ubieracie się na czarno (zapewne) to ci co ubierają się dla was w sposób idiotyczny (zapewne) są gorsi.. A dla nich to wy jesteście gorsi...

Muzyka... no wiecie każdy lubi to co lubi, a o gustach się nie dyskutuje. Nie można potępiać kogoś kto lubi np. zupę pomidorową (niby chodzi o coś innego a jednak to samo:)). Wy lubicie metal, oni nie, oni lubią hip-hop- wy nie. Koło się zamyka.

A teraz deska, dla was: "sposób szpanu" (zapewne), idiotyzm itd. A to jest sport jak każdy inny, zadaj sobie pytanie: czy nie chciałeś kiedyś zostać sportowcem? Albo skoczyć na spadochronie, bungee itp? O to samo chodzi, a chodzi o adrenaline i poczucie że robi się coś innego od wszystkich.

A co do tej twojej tolerancji to mam mieszane uczucia. Jeśli ktoś będzie cie darzyć antypatią, to ty go też. A jeśli ty nie będziesz taką "kontrą" to kiedyś im się znudzi i przestaną... Więc nie wymagaj od innych tego czego sam nie robisz.

Zacytujmy: "Skaty i dresy rozmnożyły się na Ziemi jak jakieś bakterie i zarażają swoją przemocą innych. Trzeba właśnie zauważyć, że są oni ludźmi o bardzo niskim wykształceniu" - to tak jak powiedzieć że każda blondynka jest głupia, albo że wszyscy metale są satanistami.

Zapewne wielu z was nie ma nic związanego z szatanem, a mogę tak powiedzieć tj. każdy skate jest niewykształcony - to nie jest zasada, a że tych których znasz są tacy to nie znaczy że wszyscy w galaktyce (!) przystają do tej reguły. Pamiętaj że człowiek w procesie ewolucji jest tym kim jest. A przodkami każdego stworzenia musiał być prosty organizm jednokomórkowy - np. bakteria. Więc też pochodzisz od bakterii :).

A co do zdania: "Dlaczego wymaga się tolerancji od innych, a samemu się jej nie przestrzega." to jestem ciekaw czy ty - TILL czytałeś swój utwór po napisaniu, bo zazwyczaj znajduje się wiele nieścisłości.

A co do szlachty to masz rację, ale to nie jest bezpośrednio ich wina że dbali o swój majątek. Była to wina królów elekcyjnych którzy aby zasiąść na tronie obiecywali szlachcie przywileje... Jakby tego nie było to być może bylibyśmy (Polska) teraz europejską potęgą. Więc nie obwiniaj szlachty tylko wnikaj głębiej.

To już koniec, ale dam jeszcze notkę o sobie:
mimo swojego młodego wieku:
- nie przepadam za hip-hopem, rapem itp.
- ubieram się normalnie. Nie po skate'owsku i nie na czarno.
- bardzo lubię hard rock i metal.
- nie mam długich włosów ani nie jestem ogolony na łyso.
- mam zamiar sobie kupić deskę.
- uczę się (przynajmniej) dobrze (no.. może troszkę lepiej).
- staram się być tolerancyjnym.
- nie znoszę przemocy a moim zdaniem jedynym rozwiązaniem jest rozmowa...

Czy jestem skate'm?

PS. Słuchałem Linkin Park.
PS2. Jak ktoś chce pobluzgać na kogoś w słusznej sprawie to niech wyśle te bluzgi na swój adres.
PS3. Nie miałem zamiaru nikogo urazić (bo jestem tolerancyjny), a jak masz przeciwne zdanie to pisz na sk_peti@go2.pl.


© sK_Petrix (nie od sKate!!!)